fot. Andrzej Kubiak / KFP
Anna Rogowska potwierdziła przynależność do absolutnego topu tyczkarek. Zawodniczka SKLA Sopot w 13. halowych mistrzostwach świata zdobyła brązowy medal. Aktualna mistrzyni świata na otwartym stadionie dziś poprzestała na wyniku 4.70. Wyżej skoczyły Fabiana Murer (Brazylia) i Swietłana Fieofanowa (Rosja) - obie po 4.80
.Do Kataru Polka jechała z trzecim wynikiem tego sezonu (4.81). Wyżej skakały Jelena Isinbajewa (4.85) i Murer (4.82). W piątkowych eliminacjach Ani do awansu do medalowej rozgrywki wystarczyła wysokość 4,45.
W dzisiejszym finale Rogowska okazała się lepsza od "Carycy tyczki", która tym razem poprzestała na rezultacie 4.60 i czwartym miejscu, mimo że przyjechała do Kataru po czwarty z rzędu tytuł mistrzowski w tej imprezie.
Walka o złoto rozegrała 20 centymetrów wyżej. Jako pierwsza 4.80 pokonała Murer i to ona zdobyła tytuł. Srebro przypadło Fieofanowej, która pokonała poprzeczkę w drugiej próbie.
Sopocianka rozpoczęła skakanie od 4,40, którą przeszkodę pokonała w pierwszej podejściu. Kłopoty były na 4,60. Rogowskiej udało się pozostać w konkursie, bo obroniła się w trzeciej próbie. Na wagę podium okazał się drugi skok na 4,70. Następnie były trzy strącenia na 4,75.
Dla Ani to drugi medal w historii startów w halowych mistrzostwach świata. Cztery lata temu w Moskwie z wynikiem właśnie 4,75 zajęła drugie miejsce.
Polska ekipa w Dausze wywalczyła również drugi brązowy medal. Jego zdobywcą był Adam Kszczot (RKS Łódź), który w biegu na 800 m zajął trzecie miejsce.
Tym samym wypełniono plan postawiony przez władze związku. - Generalnie celujemy w dwa medale. Jak się uda je wywalczyć, będę bardzo zadowolony - mówił PAP Jerzy Skucha. Poza medalistami z Duaha prezes PZLA liczył również na Tomasza Majewskiego, sztafeta mężczyzn 4x400 m oraz na jedną z pań Angelika Cichocka, Sylwia Ejdys bądź Karolina Tymińska.
Z tego grona najbliżej podium była na 1500 metrów Ejdys, która zajęła czwarte miejsce. Mistrz olimpijski w kuli poprzestał tym razem na piątej lokacie, mimo że poprawił halowy rekord Polski na 21,20, a wieloboistka zajęła szóstą pozycję. Pozostałych nie było nawet w finałach.




















Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Opinie nie związane z tematem artykułu, wulgarne, obraźliwe, naruszające prawo będą usuwane.