Monika Goldszmidt
Constance Jinks, na razie "po cywilnemu", być może już wkrótce pomoże ekipie Lotosu w walce o ligowe punkty
Koszykarki Lotosu nie miały większych problemów z pokonaniem przedostatniego w tabeli FGE MUKS Poznań 88:60 (26:20, 23:11, 17:10, 22:19). Mecz był jednostronnym widowiskiem, który z wysokości trybun oglądała Constance Jinks. Była rozgrywająca m.in. Jolly JBS Sibenik przebywa w Gdyni na testach. Natomiast klub rozwiązał kontrakt z Ines Ajanović.
LOTOS: Robert 28, Henry 13, Ziętara 7, Knezević 2, Jalcova 0 - Anderson 23, Bandyk 6, Plumbi 6, Kaczmarska 3, Marciniak 0.
MUKS: Mrozińska 12, Makowska 9, Idziorek 6, Owczarzak 4, Koperwas 4 - Durak 15, Szarzyńska 6, Tanasejczuk 2, Burandt 2, Najtkowska 0.
kibice oceniają
Geraldine Robert - 5.1
Jolene Anderson - 5
Aneika Henry - 5
Constance Jinks przyjechała do Polski na testy i w nadchodzącym tygodniu trener Javier Fort Puente ma wypowiedzieć się co do jej przydatności dla zespołu. Amerykanka poznała już w przeszłości realia polskiej ekstraklasy, gdyż w sezonie 2007/2008 reprezentowała barwy Tęczy Leszno. W kolejnym sezonie powędrowała do Jolly JBS Sibienik. Z zespołem tym występowała w Eurolidze.
Koszykarki z Sibenika rywalizowały wówczas w jednej grupie z Lotosem PKO BP Gdynia. Obydwa mecze zakończyły się zwycięstwem gdynianek ale Jinks zdobyła w nich łącznie 45 punktów. Po grze w Sibeniki przeniosła się do Francji, do Lattes Montpelier a stamtąd, po sezonie, do Turcji. W bieżącym sezonie reprezentowała zespół z Izraela Elitzur Netanya. W lidze izraelskiej zdobywała średnio 10 pkt. na mecz, miała 3,7 zbiórek i 3,3 as. Testowana w Gdyni koszykarka urodziła się 8 września 1981 roku w Chicago, ma 170 cm. wzrostu.
Sobotni mecz w Hali Gdynia, był w zasadzie dla gospodyń ostrzejszym treningiem, młoda ekipa z Poznania opierająca swoją grę na krajowych zawodniczkach jedynie przez kilka minut w pierwszej kwarcie prowadziła wyrównaną walkę. W końcówce pierwszej odsłony, m.in. po przerwie w grze na żądanie gdyńskiego trenera, Lotos wyraźnie podkręcił tempo i dokładność swoich akcji. Pierwsza kwarta zakończyła się prowadzeniem gdynianek 26:20.
Już po dwóch pierwszych akcjach drugie części meczu było 30:20, punkty zdobyła Jolene Anderson, której przerwa w grze po złamaniu nosa okazała się nie tak długa jak początkowo przewidywano, jednak dla bezpieczeństwa grała w ochronnej masce i Geraldine Robert.
Gdynianki w ekspresowym tempie zdobywały kolejne punkty i po niespełna 2 minutach drugiej kwarty było już 34:20. W końcówce pierwszej polowy gdynianki zaczęły trafiać za 3 punkty. Po takich celnych rzutach: Magdaleny Kaczmarskiej, Anderson i Magdaleny Ziętary w 30 minucie zrobiło się 47:28 dla Lotosu. W końcówce Robert trafiła dwa wolne ale równo z syreną "trójką" odpowiedziała Żaneta Durak i po 20 minutach meczu było 49:31 dla gospodyń.
Po wznowieniu gry w drugiej połowie gdynianki wyszły na 20 punktowe prowadzenie 51:31 i w trakcie gry w trzeciej kwarcie przewaga ta stopniowo się zwiększała. Po 30minutach gry było 66:41 dla Lotosu.
Na otwarcie ostatniej odsłony nieco skuteczniejsze były koszykarki z Poznania. Po serii 7:4 dla MUKS-u było 70:48 dla Lotosu, jednak gdynianki na więcej swoim rywalkom już nie pozwoliły. Tempo akcji gospodyń znów wzrosło a w defensywie zaczęły one zmuszać swoje rywalki do popełniania błędów 24 sekund. Efekty tego przyszły dość szybko i w 37 minucie po akcji 2+1 Anderson było 81:50 dla Lotosu.
Ostatecznie gdynianki wygrały 88:60 a wynik ustaliła równo z ostatnią syreną Natalia Plumbi.
Jak już wspomnieliśmy w sobotę z Gdynią pożegnała się Ines Ajanović. Serbka w 14 meczach ekstraklasy zdobyła średnio 6,5 pkt, miała 3,0 zbiórki i 0,9 asysty. W Eurolidze w 11 spotkaniach zdobywała średnio 5,4 pkt na mecz, miała 3,3 zbiórki i 0,8 asysty.
- Pożegnaliśmy się dziś z Ines. Wiem, że tą zawodniczkę stać na więcej niż pokazała w Gdyni. Ona sama nie była zadowolona i z własnej postawy i z ilości minut spędzonych na parkiecie. Klub spodziewał się również po niej nieco więcej. Życzę jej wszystkiego najlepszego w jej dalszej karierze - powiedział po spotkaniu trener Lotosu.
Hiszpański szkoleniowiec gdynianek charakteryzując natomiast testowaną w Gdyni zawodniczkę stwierdził: - Jest typową rozgrywającą, gra bardzo dynamicznie, jest dobrze przygotowana kondycyjnie, powinna nam pomóc.
Javier Fort Puente dodał, że nigdy nie prowadził ani nie grał przeciwko Constance Jinks, jednak zanim zdecydował się na wypróbowanie Amerykanki oglądał m.in. jej grę nagraną na video. - Gra na obwodzie zupełnie inaczej niż Jalcova czy Plumbi, takiej koszykarki nam brakowało - podkreślił trener.
Rywalką Jinks na parkietach we Francji i Turcji była za to Jolene Anderson. - Grałam przeciwko niej parę razy, to bardzo szybka koszykarka ciężko ją zatrzymać, potrafi rzucić punkty i odegrać piłkę, zawsze była bardzo dobrze przygotowana motorycznie - oceniła Anderson.
tabela po 16 kolejkach
| 1 | Wisła Can-Pack Kraków | |||||
| 2 | LOTOS GDYNIA | |||||
| 3 | ROW Rybnik | |||||
| 4 | CCC Polkowice | |||||
| 5 | Energa Toruń | |||||
| 6 | KSSSE Gorzów Wlkp. | |||||
| 7 | Artego Bydgoszcz | |||||
| 8 | ŁKS Siemens AGD Łódź | |||||
| 9 | Matizol Lider Pruszków | |||||
| 10 | Widzew Łódź | |||||
| 11 | Odra Brzeg | |||||
| 12 | Tęcza Leszno | |||||
| 13 | MUKS Poznań | |||||
| 14 | INEA AZS Poznań |
Tabela wprowadzona: 2012-01-14




















Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Opinie niezwiązane z tematem artykułu, wulgarne, obraźliwe, naruszające prawo będą usuwane.