fot. Krzysztof Mystkowski/KFP
Lechia SA nie chce się ograniczać już tylko do prowadzenia drużyny piłkarskiej. Klub zamierza zamierza zarabiać na klinice medycznej i działalności deweloperskiej.
W prowadzeniu kliniki medycznej, działalności deweloperskiej oraz zarządzaniu stadionem w Letnicy Lechia upatruje swojej szansy na rozwój. Piłka nożna pozostanie najważniejszą domeną w działalności gdańskiego klubu, ale szefowie biało-zielonych nie zamierzają poprzestać na sporcie i śmiało wkraczają do biznesu.
- Czy klub piłkarski powinien inwestować poza sportem?
-
tak, bo tak robią najlepsi na świecie
42% -
nie, bo to negatywnie odbije się na działalności w piłce nożnej
9% -
tak, bo Lechia wchodzi w te dziedziny, w których klub ma sam duże potrzeby
12% -
powinni tego absolutnie zabronić
7% -
tak, jeśli zyski wypracowane poza sportem pójdą w całości na piłkę nożną
30%
łącznie głosów: 384
Natomiast niespodzianką jest tworzenie kolejnych spółek. Lechia-Med ma stworzyć w Gdańsku klinikę. Na pierwszym etapie ma ona być kliniką sportową. W pierwszej kolejności ma zaspakajać w tym zakresie potrzeby Lechii, a potem także innych klubów i sportowców nie tylko z Trójmiasta. Od strony merytorycznej projekt nadzoruje znany gdański ortopeda, Maciej Pawlak.
Następnie klinika ma rozszerzać działalność aż do zajęcia się medycyną rodzinną włącznie. Wówczas każdy kibic Lechii lub zwykły pacjent będzie mógł leczyć się w tej klinice. Spółka właśnie szuka odpowiedniego miejsca na zlokalizowanie w Gdańsku swojej działalności.
Ponadto na rynku pojawi się Lechia-Deweloper. Ta spółka zajmować się będzie szeroko rozumianym budownictwem. Poza działalnością komercyjną w tym zakresie, spółka ma również działać na rzecz piłkarskiej Lechii.
Klub nosi się z zamiarem wybudowania centrum treningowego z prawdziwego zdarzenia. Jeśli udałoby się uzyskać tereny w bezpośredniej bliskości powstającego stadionu w Letnicy, to wówczas jest projekt wybudowania tam 10-15 boisk z zapleczem mieszkalnym. W tym projekcie klub będzie zmierzał do nawiązania współpracy z władzami samorządowymi.
Przypomnijmy, że ofensywa Lechii SA rozpoczęła się od przejęcia większościowego udziału w spółce przez wrocławskiego biznesmena Andrzeja Kuchara. W minionym roku podpisano umowę z największą europejską firmą zajmującą się marketingiem sportowym - Sportfive, powołano do życia firmę bukmacherską PartyLechia oraz nawiązano robocze kontakty z renomowaną agencją menedżerską GOL International Pinniego Zahavi. W grudniu zaś nakreślono przed klubem perspektywę wejścia na Giełdę Papierów Wartościowych.


















Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Opinie niezwiązane z tematem artykułu, wulgarne, obraźliwe, naruszające prawo będą usuwane.