fot. Paweł Korytnicki/www.lotosgdansk.pl
Kenneth Bjerre sprawdzi stan konta zanim stanie pod taśmą w gdańskim plastronie.
Duńska prasa informuje, że Kenneth Bjerre i Hans Andersen nie wystartują w Lotosie Wybrzeże, jeśli nie otrzymają zaległych pieniędzy. Rzecznik gdańskiego klubu twierdzi, że są to informację sprzed rozmów żużlowców z prezesem Maciejem Polnym, który podczas ostatniej eliminacji Grand Prix miał osiągnąć z zawodnikami porozumienie
.6 i 13 września Lotos Wybrzeże czekają mecze barażowe o siódme miejsce w ekstralidze. Tylko wygranie dwumeczu z Atlasem Wrocław pozwoli zmierzyć się z wicemistrzem I ligi o miejsce w elicie w przyszłym sezonie.
Jednak jak dowiedziała się Polska Agencja Prasowa Lotos Wybrzeże może zostać zmuszony do startu w tym spotkaniach bez Bjerre i Andersena. Żużlowcy znów poskarżyli się lokalnej prasie na zaległości finansowe, które ma wobec nich gdański klub.
- Jeżeli najbliższego meczu nie dostanę 85 procent pieniędzy, to nie pojadę w niedzielę - powiedział Bjerre duńskiemu dziennikowi Ekstrabladet. Zaległości Lotosu Wybrzeże wobec Kennetha wynoszą około 275 tysięcy złotych. A że Duńczyk nie żartuje przekonano się przed rokiem w Rzeszowie. Wówczas zawodnik pokłócił się z klubem i w barażach z... Gdańskiem nie pojechał.
Również bojkotem barażu grozi Andersen. Co więcej już nie chce jeździć w Lotosie w przyszłym sezonie. - Gdańsk jest mi winien prawie tyle ile zarabiam w angielskiej lidze. Nie będę jeździł, jeżeli Lotos nie ureguluje długu. Biorę też pod uwagę zmianę klubu w przyszłym roku na zespół z Torunia - powiedział tej samej gazecie Hans.
Gdański klub uważa, że te słowa zawodnicy musieli wypowiedzieć zanim spotkał się z nimi prezes Polny. - Rozmowy odbyły się podczas Grand Prix w Vojens. Prezes Polny umówił się z Kennethem jak i Hansem, że jeszcze w tym tygodniu otrzymają kolejną transzę zaległych pieniędzy. Nie będzie to wspomniane 85 procent, ale kwota, która ich satysfakcjonuje i na pewno przyjadą na mecze barażowe - zapewnił PAP w poniedziałek wieczorem rzecznik prasowy gdańskiego klubu, Grzegorz Rogalski.




















Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Opinie niezwiązane z tematem artykułu, wulgarne, obraźliwe, naruszające prawo będą usuwane.