fot. B. Posiakow / www.lotosgdansk.pl
Zapowiada się na ostrą walkę o miejsce w składzie wśród Lotosu Wybrzeża.
Wychowanek Apatora Toruń, Karol Ząbik będzie, na zasadach wypożyczenia, żużlowcem Lotosu Wybrzeża Gdańsk w najbliższym sezonie. Były indywidualny mistrz świata juniorów w minionym roku był wypożyczony do klubu z Ostrowa Wielkopolskiego, ale w lipcu uległ poważnemu wypadkowi.
Karol Ząbik ma 24 lata. W 2006 roku był najlepszym juniorem na świecie, zdobył też tytuł mistrza Europy juniorów, triumfował w Młodzieżowych Indywidualnych Mistrzostwach Polski oraz w Srebrnym Kasku. W sezonie 2008 wspólnie z kolegami z Torunia zdobył Drużynowe Mistrzostwo Polski. Wygrywał także w Młodzieżowych Mistrzostwach Polski Par Klubowych i Młodzieżowych Drużynowych Mistrzostwach Polski.
Kwota, za jaką gdański klub wypożyczył Ząbika to symboliczna złotówka. - Ząbik zdecydował się podpisać z naszym klubem kontrakt motywujący go do skutecznej jazdy. "Zober" otrzyma na przygotowanie do sezonu rozsądne środki finansowe, w zamian mogąc liczyć na dobre stawki za zdobycze punktowe - informuje klub.
Po zakontraktowaniu Ząbika kadra seniorów Lotosu Wybrzeża liczy ośmiu zawodników. Poza nowym żużlowcem są to: Billy Forsberg, Renat Gafurow, Paweł Hlib, Thomas H. Jonasson, Tobias Kroner, Dawid Stachyra i Magnus Zetterstroem. Zapowiada się pasjonująca walka nie tylko o podstawowy skład, ale w ogóle o pozostanie w Gdańsku.
- Mamy trochę więcej zawodników niż miejsc w składzie. Zakładamy, że marcowe sparingi określą trzon drużyny, a niektórzy staną przed wyborem: czy walczą o skład w Gdańsku czy też wolą znaleźć innego pracodawcę, u którego zagwarantowane mieliby regularne starty - tłumaczy prezes Maciej Polny.
Dla uzupełnienia przypomnijmy juniorską kadrę Lotosu Wybrzeża: Matej Kus, Mateusz Lampkowski, Josh Auty, Andrij Kobrin, Kamil Poplawski, Dariusz Rybakowski, Damian Sperz, Marcel Szymko.
W składzie znajdują się jeszcze Michał Rajkowski i młody Rosjanin Aleksander Maksakow obaj jeźdźcy mają jednak podpisane tzw. "kontrakty warszawskie". Polska centrala żużlowa wymaga aby zawodnicy mieli przynaleźność klubową, stąd kluby podpisują tego typu kontrakty, żużlowcy ci nie są brani pod uwagę przy ustalaniu pierwszego składu zespołu, oczekują na oferty z innych klubów na starty na zasadach wypożyczenia.




















Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Opinie niezwiązane z tematem artykułu, wulgarne, obraźliwe, naruszające prawo będą usuwane.