fot. Mateusz Ochocki / KFP
Saulius Kuzminskas (nr 14) odejdzie z Sopotu, gdyż otrzyma lepsze wynagrodzenie w Doniecku niż w Treflu.
Za nieco ponad miesiąc koszykarze Trefla rozegrają pierwszy oficjalny mecz nowego sezonu. Dlatego sopocianie już rozpoczęli przygotowania. Na razie do dyspozycji trenerów Karlisa Muiznieksa i Adama Prabuckiego jest sześciu z siedmiu zakontraktowanych graczy. Niestety, nie uda się zatrzymać w drużynie centra Sauliusa Kuzminskasa. Jego następcą może być Serb Darko Cohadarević
.Początek przygotowań wyznaczono na poniedziałek. Jak to zwykle bywa pierwszy dzień upłynął m.in. na testach medycznych i wydolnościowych. Później zajęcia przeniosły się na koszykarski parkiet.
W treningach uczestniczą: Giedrius Gustas, Jermaine Beal, Paweł Kikowski, Marcin Stefański, Michał Hlebowicki i Adam Waczyński. Ten ostatni zawodnik nie trenuje jednak z pełnym obciążeniem wraz z kolegami, gdyż odczuwa jeszcze skutki kontuzji odniesionej podczas treningów z kadrą narodową. Do formy dochodzi zatem pod okiem trenera odnowy biologicznej, Aleksandra Waldy.
Niespodzianką jest obecność litewskiego rozgrywającego, który przygotowywał się z reprezentacją do finałów mistrzostw świata. Ostatecznie do Turcji nie pojedzie i już jest do dyspozycji Trefla.
Oprócz wymienionej szóstki w Sopocie trenuje jeszcze grupa testowanych graczy. Być może wśród nich znajduje się koszykarz, który zostanie zakontraktowany do czwartej drużyny polskiej ekstraligi minionego sezonu. Są wśród nich skrzydłowi - urodzony w Kanadzie, Paweł Herra oraz Alain Diamah z Wybrzeża Kości Słoniowej.
- Do pierwszego oficjalnego meczu zostało tylko sześć tygodni, dlatego nie mamy zbyt wiele czasu. Od początku musimy być maksymalnie skoncentrowani i łączyć pracę nad przygotowaniem fizycznym z treningami stricte koszykarskimi, aby dobrze przygotować się do meczu z Dexią - podkreśla drugi trener drużyny, Adama Prabucki.
Sopocianie do nowego sezonu przygotowywać się będą na własnych obiektach, a jeszcze w tym miesiącu rozegrać mają pierwszy sparing. Inauguracyjny mecz eliminacji do Euro Challenge zaplanowano na 28 września.
Z zakontraktowanych koszykarzy nie ma tylko Filipa Dylewicza. Skrzydłowy walczy z reprezentacją Polski o awans do finałów mistrzostw Europy. Po wygranej nad Gruzją 67:58 (12:8, 23:17, 12:11, 20:20) biało-czerwoni wrócili do gry o pierwsze miejsce w grupie C (mają po osiem punktów wspólnie z Bułgarią i Gruzją). Dylewicz zdobył w tym pojedynku pięć punktów.
Przed naszą kadrą są do rozegrania jeszcze następujące mecze: 20.08 Portugalią (wyjazd), 23.08 Bułgaria (dom), 29.08 Belgia (wyjazd). Polacy powinni wygrać wszystkie te pojedynki i liczyć na korzystne dla nich wyniki najgroźniejszych rywali, aby uzyskać bezpośredni awans.
Niestety, w drużynie Trefla nie zagra już Kuzminskas. Sopoccy działacze dowiedzieli się, że ofertę którą przedłożyli centrowi, aby namówić go na przedłużenie umowy, przebił BC Donieck. Saulius najbliższy sezon ma rozpocząć na Ukrainie.
Natomiast Gintaras Kadziulis, dla którego zabrakło miejsca w Sopocie po zakontraktowaniu Waczyńskiego i Kikowskiego, przenosi się do Czarnogóry. Litwin zagra z Buducnostią Podgorica m.in. w kwalifikacjach do Euroligi.
Kuzminskasa na pozycji centra może zastąpić Darko Cohadarević. Serb ma 24 lata, mierzy 206 centymetrów, a ostatnie pięć lat spędził na amerykańskich uczelniach: Steward County Community College i Texas Tech. W treflu ma miesiąc, aby udowodnić, że zasługuje na stały kontrakt.




















Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Opinie niezwiązane z tematem artykułu, wulgarne, obraźliwe, naruszające prawo będą usuwane.