wiadomości

podziel się na Facebooku dodaj kanał RSS prześlij artykuł drukuj artykuł
Wybrana mała czcionka

Łatwe zwycięstwo Lotosu Gdynia

Dobry trening przed starciem z Wisłą

Lotos Gdynia

Sobotni mecz z INEĄ AZS Poznań okazał się dla gdyńskich koszykarek spacerkiem. W środę tak łatwo już nie będzie - przeciwniczkami Lotosu będą liderki rozgrywek, Wisła Can-Pack Kraków. Na zdjęciu Geraldine Robert.

fot. Piotr Pędziszewski / trojmiasto.pl

Sobotni mecz z INEĄ AZS Poznań okazał się dla gdyńskich koszykarek spacerkiem. W środę tak łatwo już nie będzie - przeciwniczkami Lotosu będą liderki rozgrywek, Wisła Can-Pack Kraków. Na zdjęciu Geraldine Robert.

Koszykarki Lotosu Gdynia "planowo" wygrały w sobotę z ostatnią ekipą polskiej ekstraklasy - INEĄ AZS Poznań 85:45 (24:9, 21:15, 25:13, 15:8). Zwycięstwo nie było ani przez chwilę zagrożone, "akademiczki" stać było jedynie na remis w pierwszych minutach spotkania, dla gdynianek mecz ten był próbą generalną przed środowym, prestiżowym meczem z Wisłą Can-Pack.



LOTOS: Henry 22, Żurowska 10, Ziętara 7, Anderson 5, Jalcova 3 - Robert 22, Knezević 12, Kaczmarska 2, Ajanović 2, Marciniak 0, Bandyk 0.

INEA AZS: Horodeńska 16, Gawrońska 13, Kędzia 4, Mistygacz 3, Kotnis 2 - Woźniak 4, Adamowicz 2, Lewińska 1, Wiśniewska 0.

kibice oceniają



Koszykarki Lotosu Gdynia "planowo" wygrały w sobotę z ostatnią ekipa polskiej ekstraklasy INEĄ AZS Poznań. Zwycięstwo nie było ani przez chwilę zagrożone, "Akademiczki" stać było jedynie na remis w pierwszych minutach spotkania, dla gdynianek mecz ten był próbą generalną przed środowym, prestiżowym meczem z Wisłą Can-Pack.

Trener Javier Fort Puente nie zamierzał "odpuszczać" rywalowi, w pierwszej piątce posłał na parkiet Magdalenę Zietarę, Ivanę Jalcovą, Jolene Anderson, Justynę Żurowską i Aneikę Henry. Gdynianki otworzyły wynik po "trójce" Żurowskiej, za chwilę prowadziły 5:0 i 9:2. To prowadzenie chyba zbytnio ich uspokoiło, gdyż skazywana na "pożarcie" w Gdyni ekipa z Poznania zagrała bardzo ambitnie.

W 5 minucie po punktach Kingi Woźniak był remis 9:9. taki zimny prysznic był najwyraźniej potrzebny koszykarkom Lotosu. Momentalnie przyspieszyły one grę, zaczęły wykorzystywać niedokładność zagrań rywalek i odzyskały prowadzenie.

Po 6 punktach z rzędu Geraldine Robert zrobiło się 19:9 dla Lotosu w 8 minucie gry. Szkoleniowiec INEI poprosił o czas ale w dalszym ciągu jego zespół nie mógł zdobyć punktów. W sumie pierwszą część meczu gdynianki wygrały 24:9.

Druga kwarta rozpoczęła się od skuteczniejszej gry gości. Poznanianki zdobyły 4 punkty z rzędu ale na tym ich pogoń za gospodyniami zakończyła się. Wystarczyło, że Lotos znów przyspieszył swoje akcje i niemal momentalnie przejął kontrolę nad meczem. Gdynianki miały okazję przetestować różne warianty rozgrywania i kończenia akcji. Co powinno zaprocentować podczas meczu z Wisłą, poprawiły też grę w defensywie, o czym świadczą choćby błędy 24 sekund popełniane przez koszykarki z Poznania.

Pierwszą połowę gospodynie wygrały 45:24 a na parkiecie pojawiły się niemal wszystkie zawodniczki wpisane do meczowego protokołu.

Druga połowa, podobnie jak pierwsza, rozpoczęła się od "trójki" zespołu gdyńskiego. Z upływem czasu przewaga gospodyń robiła się coraz wyraźniejsza. Gdynianki górowały nad rywalkami w każdym elemencie gry, kilka razy udało im się np. efektownie zablokować poznanianki pod własnym koszem. W 26 minucie było już 60:27 po rzucie wolnym Magdaleny Ziętary (w tym momencie Lotos wygrywał trzecią kwartę aż 15:3). Po 30 minutach gry było 70:37 dla gdynianek.

Kiedy na początku ostatniej odsłony Lotos wyszedł na prowadzenie 79:37 ze strony publiczności słychać było skandowanie "Chcemy sto, chcemy sto". Gdynianki jednak nie forsowały tempa do ostatnich sekund spotkania, oszczędzając siły na o wiele trudniejszy mecz w środę.

W ostatniej kwarcie przykrej kontuzji doznała Justyna Żurowska. W walce pod koszem została uderzona w okolice oka, musiała zejść z parkietu i już do końca meczu przebywała na ławce z lodowym opatrunkiem na twarzy.

tabela po 13 kolejkach

1 Wisła Can-Pack Kraków 13 12 1 987:730 25
2 CCC Polkowice 13 11 2 956:723 24
3 LOTOS GDYNIA 13 10 3 1017:768 23
4 KK Row Rybnik 13 10 3 880:768 23
5 Energa Toruń 13 8 5 1014:906 21
6 KSSSE AZS PWSZ 13 8 5 894:844 21
7 ŁKS Siemens AGD Łódź 13 8 5 928:891 21
8 Artego Bydgoszcz 13 6 7 858:918 19
9 Matizol Lider Pruszków 13 5 8 788:814 18
10 Widzew Łódź 13 5 8 833:953 18
11 MKS Tęcza Leszno 13 4 9 733:882 17
12 Odra Brzeg 13 3 10 784:896 16
13 MUKS Poznań 13 1 12 770:1021 14
14 INEA AZS Poznań 13 0 13 609:937 13

Tabela wprowadzona: 2011-12-17

W pozostałych meczach 13 kolejki FGE: ROW Rybnik - Matizol Lider Pruszków 74:63 (26:15, 11:23, 15:12, 22:13), CCC Polkowice - Wisła Can Pack Kraków 71:65 (23:17, 17:18, 11:9, 20:21), Odra Brzeg - Energa Toruń 57:63 (12:21, 16:6, 16:18, 13:18), KSSSE AZS PWSZ Gorzów Wlkp. - MUKS Poznań 86:73 (21:23, 25:11, 24:17, 16:22), Widzew Łódź - ŁKS Siemens AGD Łódź 67:85 (19:22, 22:21, 11:25, 15:17).

sortuj: rosnąco  | pokaż widok standardowy

opinie (razem: 9)

zgłoś do moderacji opinię 4079550 2011-12-17 15:02

czysty przypadek, z Wislą będzie dotkliwa porażka

Wuj Stefan

popieram opinię 2 / nie zgadzam się 18

zgłoś do moderacji opinię 4079551 2011-12-17 15:25 Czy Mietek nadal może ?

No jeśli Anderson ma 5 pkt i 4 eval to z czym do Canpaczek ? Cieszy gra Ziętary.
No i środa 17.30.Fani mówią Mietkowi sprawdzam !

la.k

popieram opinię 10 / nie zgadzam się 2

zgłoś do moderacji opinię 4079552 2011-12-17 15:57

Dziewczyny się podbudowały przed Skisłą...To dobrze-myślę że nie będzie źle.Typuję zwycięstwo naszych dziewczyn,Mam nadzieję ,że w środę będzie okazja do radości...

Wuj Stefan

popieram opinię 9 / nie zgadzam się 2

zgłoś do moderacji opinię 4079553 2011-12-17 16:07 chorobliwy upór Zycha i prezesów klubików

Od 4 lat klubu grające w Eurolidze postulują zmniejszenie PLKK do 10-12 drużyn. Upór prezesów klubów takich AZS Poznań i prezesa Zycha powoduje, że w EKSTRAKLASIE gra zespół, który w tym sezonie w 13 meczach przekroczył 2 razy granicę 50 pkt zdobytych. Przyjechał do Gdyni z jednym założeniem wszystkie akcje gramy po 22-24 sekundy, bo inaczej dostaniemy powyżej 110 pkt.

jakość ekstraklasy

popieram opinię 8 / nie zgadzam się 1

zgłoś do moderacji opinię 4079555 2011-12-17 16:19 Największa nieobecna

Od początku meczu widoczny był brak... maskotki drużyny, co miało wyraźny wpływ na jakość widowiska - smutne przerywniki.

WR

popieram opinię 7 / nie zgadzam się 2

zgłoś do moderacji opinię 4079556 2011-12-17 20:31 Wielce rozczarowany?!

Dzisiaj poraz pierwszy w tym sezonie widzialem Canpak- w meczu przeciwko CCC.No i cóż wielkie rozczarowanie,bo to strasznie drewniana druzyna ,pozbawiona indywidualności.Jeżeli taki zespół aspiruje do FF to wyraznie dołuje europejska koszykówka.

XX

popieram opinię 8 / nie zgadzam się 2

zgłoś do moderacji opinię 4079557 2011-12-17 20:58 Nie ma niepokonanych

Hej dziewczyny, pokazało nam dzisiaj CCC, że można zawrócić kijem Wisłę. Zgodzę się z xx, że Wisła dzisiaj nie błyszczała bez Powell, Philips i Bjelicy sama Kobryn meczu nie wygra, ale prawda jest taka, że Polkowice wcale lepsze nie byłe, sporo strat i słaba skuteczność za 3pkt. i osobiste 14/22. Zróbcie prezent wszystkim kibicom oraz namieszajcie w tabeli PLKK i wyślijcie skisłą do domu w złych nastrojach. Święta Świętami ale zwyciestwo dla Gdyni ma być.

PR

popieram opinię 12 / nie zgadzam się 2

zgłoś do moderacji opinię 4079558 2011-12-18 08:27 Jaki przeciwnik

Poznań słabiutki... Na początku trochę ruszała się u nich Gawrońska - ale poza tym i ich kapitan to straszna padaczka. U nas dobra gra przeplatana przestojami - ale mobilizacji nie było dużej więc i tak 40 punktowa różnica dobrze świadczy o naszym zespole. Mała ilość kibiców przy biletach za 3 zł niepokoi. Akcja wywierania presji na Lotos bardzo dobra - jeżeli nie będą sponsorować koszykarek tylko betonowych chuliganów to ja już tam nie zatankuję. Czekam na dobry mecz w środę. Marketingowo również padaczka żeby w czasie meczu nie można było zakupić klubowych gadżetów dla dziecka :(

blahit

popieram opinię 6 / nie zgadzam się 1

zgłoś do moderacji opinię 4079559 2011-12-18 12:59 mało kibiców?

No pewnie ze mało- 2 blamaże . nieszczęśliwa godzina no i okres przedświąteczny. Nawet za darmo byłyby pustki.Wisła miała prawo odczuwać trudy meczów i powinniśmy tę słabość wykorzystać . Obawiam się jednak że drewniana Wisła wystarczy na nasze pudłujące Serbki i Anderson. Brak rozgrywajacej Prezesie Krawczyk- kto tak buduje zespół? Jedyna Henry i młoda Ziętara a co z resztą ? Kto wymyślił że Jalcowa będzie playmakerem????I najważniejsze: Zespól buduje sie przez kilka sezonów a nie co sezon od nowa. Na takie ekstrawagancje stać mocne finansowo klubu a i one unikaja rewolucji w składzie

darrr

popieram opinię 4 / nie zgadzam się 2

dodaj swoją opinię