fot. Piotr Pędziszewski / trojmiasto.pl
Koszykarki Lotosu przegrały pierwszy mecz o brązowy medal w PLKK na wyjeździe z KSSSE AZS PWSZ Gorzów 60:68 (14:17, 16:16, 22:20, 8:15). O porażce gdynianie zaważyła głównie fatalna skuteczność, szczególnie w ostatnich minutach. Same zaś nie potrafiły się obronić aż przed dziesięcioma celnymi rzutami za trzy punkty rywalek. W sobotę abdykujące mistrzynie Polski zagrają po raz drugi na parkiecie przeciwnika. Początek gry o godzinie 18.00. Rywalizacja toczy się do trzech wygranych.
KSSSE AZS PWSZ: Żurowska 19, Kaczmarczyk 16, Dźwigalska 12, Nnamaka 11, Weaver 6 - Skobel 4, Richards 0.
LOTOS: Babkina 20, Wright 14, Bjelica 12, Krawczyk 5, Tomiałowicz 5 - Misiuk 4, Ziętara 0.
kibice oceniają
Małgorzata Misiuk - 3.5
Magdalena Ziętara - 2.7
Obydwie ekipy na początku spotkania miały spore problemy ze zdobywaniem punktów. Do tego stopnia, że pierwsze punkty w meczu zdobyła Justyna Żurowska niemal po 180 sekundach gry. Minutę później Chioma Nnamaka trafiła zza łuku i dopiero w 5 minucie pierwsze punkty dla Lotosu zdobyła Monica Wright. (5:2 dla AZS PWSZ).
Trójka Nnamaki była zwiastunem całej serii rzutów z dystansu ekipy z Gorzowa Wlkp.. Aktualne jeszcze wicemistrzynie Polski w sumie w pierwszej połowie trafiły aż 7 razy na 13 prób zza linii 6,75 m.
"Trójki" gorzowianek wpadały w newralgicznych momentach. W pierwszej kwarcie, w 6 minucie, po trafieniu Wright było tylko 10:8 dla AZS PWSZ jednak wówczas znów Nnamaka trafiła z dystansu. Tuż przed końcem pierwszej odsłony gdynianki zniwelowały straty do 1 punktu (15:14) ale nie udało im się wyjść na prowadzenie. Wynik po 10 minutach na 17:14 ustaliła Żurowska.
W drugiej kwarcie Milka Bjelica raz jeszcze zniwelowała straty do 1 punktu (17:16) ale wówczas prawdziwy "koncert" rzutów trzypunktowych dały gospodynie. Po 4 "trójkach" z rzędu dla gorzowianek zrobiło się 29:18 dla gospodyń. Trener George Dikaioulakos brał przerwy na żądanie i dopiero po drugim czasie Lotos przebudził się.
Dzięki skuteczniejszej grze w końcówce pierwszej połowy gdynianki odrobiły część strat i po 20 minutach meczu było 33:30 dla AZS PWSZ.
W trzeciej odsłonie również gdynianki zaczęły rzucać za 3 punkty. Po takich trafieniach Eliny Babkiny i Pauliny Krawczyk zespół gości wyszedł na prowadzenie 43:41. Nie trwało to jednak długo, gdyż gospodynie niemal natychmiast odpowiedziały "trójką" (44:43 dla AZS). Ta minimalna przewaga gorzowianek utrzymała się do końca trzeciej kwarty. Przed decydującą częścią meczu było 53:52 dla gospodyń.
Jednopunktowe prowadzenie w koszykówce niemal nic nie znaczy, jednak trzeba skutecznie zniwelować taką różnicę. Niestety to gospodynie rozpoczęły ostatnią część gry od serii 6:0. Przy stanie 59:52 dla akademiczek trener Lotosu wziął czas.
Reprymenda podziałała m.in. na Wright. To po jej punktach w 34 min. zrobiło się tylko 59:58 dla gorzowianek. Agnieszka Kaczmarczyk przerwała dobrą serię Lotosu rzutem zza łuku, jednak to gdynianki były w kolejnych sekundach częściej w posiadaniu piłki. Nic to im jednak nie dało ponieważ seryjnie marnowały swoje rzuty zarówno z dystansu jak i półdystansu.
Na nieco ponad dwie i pół minuty przed końcem meczu gospodynie wyszły na 66:58, grecki trener Lotosu wziął kolejny czas. Jego podopieczne skutecznie walczyły o piłkę, rozgrywały akcje ale gorzowski kosz pozostawał dla nich jak zaczarowany. W ciągu kilkunastu sekund m.in. nie wykorzystały dwóch rzutów za trzy i jednego spod kosza po udanej zbiórce ofensywnej. W takich okolicznościach nie mogło być mowy o skutecznej pogoni.
Gdynianki doprowadziły jedynie do wyniku 66:60 dla akademiczek, później jeszcze niesportowy faul odgwizdano Wright i musiała ona opuścić plac gry. To wszystko złożyło się na porażkę gdynianek w pierwszym meczu o brąz ekstraklasy koszykarek.
| ćwierćfinały | ||||||||||
|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|
| Wisła Can-Pack Kraków | 3 | LOTOS Gdynia | 3 | CCC Polkowice | 3 | KSSSE AZS PWSZ Gorzów Wlkp. | 3 | |||
| Super Pol Tęcza Leszno | 0 | Matizol Lider Pruszków | 0 | Artego Bydgoszcz | 0 | Energa Toruń | 1 | |||
| półfinały | ||||
|---|---|---|---|---|
| Wisła Can-Pack Kraków | 3 | CCC Polkowice | 3 | |
| LOTOS Gdynia | 0 | KSSSE AZS PWSZ Gorzów Wlkp. | 2 | |
| finał | |
|---|---|
| Wisła Can-Pack | 2 |
| CCC Polkowice | 0 |




















Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Opinie niezwiązane z tematem artykułu, wulgarne, obraźliwe, naruszające prawo będą usuwane.