wiadomości

podziel się na Facebooku dodaj kanał RSS prześlij artykuł drukuj artykuł
Wybrana mała czcionka

Hokeistki zagrają o piąte miejsce

Festiwal nieskuteczności w Olivii

Stoczniowiec Gdańsk

fot. Maciej Warowny/Trojmiasto.pl

Mimo niedzielnej porażki 0:1 (0:0, 0:0, 0:1) z Atomówkami Tychy hokeistki Stoczniowca zapewniły sobie prawo rywalizacji o piąte miejsce kobiecej ekstraklasy. O zwycięstwie gdańszczanek w dwumeczu zadecydowało pierwsze spotkanie, wygrane na wyjeździe 4:2 (2:0, 0:1, 2:1).



Rywalizacja o miejsca 5 - 8 PLHK
I Mecz
Atomówki Tychy - Stoczniowiec Gdańsk 2:4 (0:2, 1:0, 1:2)
Bramki:

0:1 Byczkowska as. Hermann (3.00)
0:2 Byczkowska as. Berecka (17.52 w przewadze)
1:2 Żołneczko (36.53)
2:2 Przywara (45.16)
2:3 Byczkowska (54.26)
2:4 Byczkowska as. Berecka (59.51 w przewadze)

STOCZNIOWIEC: Gruszczyńska (od 54.25 Rybacka); Wnuczko - Detmer, Krawczun - Nowak, Hoffman - Kucharska; Byczkowska - Berecka - Hermann, Rykaczewska - Klata - Wojcieszenko.

II Mecz
Stoczniowiec Gdańsk - Atomówki Tychy 0:1 (0:0, 0:0, 0:1)
Bramka:

0:1 Urbańska (58.31)

STOCZNIOWIEC: Rybacka; Wnuczko - Detmer, Klata - Nowak oraz Krawczun; Byczkowska - Berecka - Hermann, Rykaczewska - Błaszak - Wojcieszenko oraz Kucharska.

ATOMÓWKI: Fijoł; Ferszt - Załuska, Żołneczko - Marczyk, Musiał - Garbocz; Łaskawska - Graziadei - Dziedzioch, Urbańska - Zielińska - Pelic oraz Biela

Kary: Stoczniowiec - 2 min., Atomówki - 8 min.

Gdańskie hokeistki przystępowały do niedzielnego rewanżu z dwubramkową zaliczką. W pierwszym meczu klasą dla siebie była Katarzyna Byczkowska, która zdobyła wszystkie bramki dla gdańskiego zespołu. Niestety reprezentantka Polski ze Stoczniowca w niedzielę całkowicie zatraciła skuteczność a w samej tylko trzeciej tercji miała co najmniej dwie sytuacje sam na sam po których krążek powinien znaleźć się w bramce tyszanek.

Na początku rewanżowego spotkania kilka zaczepnych akcji przeprowadziły hokeistki z Tychów. W bramce gdańskiej po raz kolejny bez zarzutu spisywała się jednak Oliwia Rybacka, która skutecznie wybijała z głowy ekipie gości marzenia o zniwelowaniu strat i jednocześnie udowadniała, ze powołanie jej do pierwszej reprezentacji Polski nie jest dziełem przypadku.

Niestety gdańszczanki również pod bramką Atomówek były nieskuteczne choć czasem brakowało niewiele aby umieścić krążek w siatce. W 10 minucie Katarzyna Hermann uderzyła zbyt lekko by zaskoczyć bramkarkę gości, później ekipę ze Śląska uratował słupek.
W drugiej odsłonie nadal więcej z gry miały gdańszczanki, jednak seryjnie marnowały swoje sytuacje. M.in. w 33 minucie trwało oblężenie bramki tyskiej i chyba tylko same gdańszczanki wiedzą dlaczego nie zdołały wówczas otworzyć wyniku rywalizacji.

Jeszcze bardziej klarowne sytuacje gdańszczanki miały w 3 odsłonie, wówczas to, jak już wspomnieliśmy w 46 i 53 minucie w sytuacjach sam na sam znalazła się Katarzyna Byczkowska ale nie zdołała strzelić gola.

- Sama nie wiem, dlaczego nie wykorzystaliśmy naszych sytuacji, tu bijemy się w pierś, nie wiemy dlaczego taki wynik. Być może trochę je zlekceważyłyśmy myśląc o tym jak było wcześniej, ze raz strzeliłyśmy im sześć bramek, teraz mieliśmy dwubramkową zaliczkę. Myślałyśmy, że na luzie możemy podejść do tego meczu - powiedziała po spotkaniu kapitan gdańszczan Aleksandra Berecka.

Te niewykorzystane okazje gdańszczanek, jak to często w sporcie bywa, zemściły się. W 59 minucie meczu akcję przeprowadziła Pamela Urbańska. Gdańszczanki popełniły serię błędów w defensywie i rywalki umieściły krążek w siatce. W tym momencie Atomówkom wystarczyło jeszcze tylko jedno trafienie aby wyrównać stan rywalizacji, trener Tychów wziął czas ale gdańszczanki zdołały wybronić korzystny dla nich wynik.

Teraz w rywalizacji o 5 miejsce Stoczniowiec zagra z KTH Krynica. Pierwszy mecz, już w najbliższą sobotę rozegrany zostanie w Olivii, rewanż tydzień później w Krynicy Zdroju.

- Krynica jest dobrą drużyną, bardzo szybką, ale dobrze nam się z nimi gra. Musimy uważać na ich twardą grę i na pewno będzie ciężko, tanio skóry nie sprzedadzą - oceniła Aleksandra Berecka.

Tymczasem w finale PLHK zagra Unia Oświęcim, która w ćwierćfinale wyeliminowała Stoczniowiec, z Polonią Bytom. Unia w półfinale pokonała Białe Jastrzębie zaś Polonia Naprzód Janów. O siódme miejsce zagrają Atomówki Tychy z Cracovią.

sortuj: rosnąco  | pokaż widok standardowy

opinie (razem: 16)

zgłoś do moderacji opinię 3096505 2012-02-06 09:02

szkoda przegranego meczu u siebie ze słabą drużyną ze Śląska ale liczy się to że gramy o 5 miejsce z Krynicą który łatwy nie będzie dla nas.Liczę na zwycięstwo i zajęcie 5-go miejsca na koniec sezonu.

Patryk

popieram opinię 2 / nie zgadzam się 4

zgłoś do moderacji opinię 3096506 2012-02-06 10:37

Cóż za emocje!!!Ze...ć się można,ale jaki prezes taki hokej i takie emocje!!Poza tym w olivi odbywały się w ten weekend inne typowo sportowe zawody jak od wahadełka do gwiazd,oraz wielkie zmagania figurowców które zgromadziły na trybunach prawdziwe tłumy(w tv widziałem dwie osoby)!!!Bo to o to chodzi by organizować taki sport by było jak najmniej zamieszania(nie trzeba płacić ochronie ,kasjerkom i sprzątaczkom),a kasiora za wynajem ta sama!!!Ile jeszcze,ile!!!!

ktuś

popieram opinię 20 / nie zgadzam się 1

zgłoś do moderacji opinię 3096507 2012-02-06 11:29 A HOKEIŚCI O KTÓRE MIEJSCE ZAGRAJĄ

DROGA REDAKCJO.DRODZY REDAKTORZY ZAPOMNIELIŚCIE JUŻ O HOKEJU W GDAŃSKU.NAPISZCIE CO U PREZESA SŁYCHAĆ JAK SIĘ BAWI ZA NASZE PIENIĄDZE.

popieram opinię 24 / nie zgadzam się 1

zgłoś do moderacji opinię 3096508 2012-02-06 11:55

Znając życie u prezesa jest zaje..... kasa jest wszystko gra a pewnie bawi się kasą bardzo dobrze. Prezes Won !

popieram opinię 13 / nie zgadzam się 1

zgłoś do moderacji opinię 3096509 2012-02-06 12:03 PANIE ADAMOWICZ.CZY TY TO WIDZISZ I SIĘ NIE WSTYDZISZ.CZEGO SIĘ BOISZ.PANA KOSTECKIEGO.

popieram opinię 22 / nie zgadzam się 1
zobacz cały wątek ukryj wątek

zgłoś do moderacji opinię 3096510 2012-02-06 12:04 PAWEŁ NIC NIE MOGĘ ADAMOWICZ. (1)

popieram opinię 20 / nie zgadzam się 0

zgłoś do moderacji opinię 3096511 2012-02-06 13:03

Nic nie mogę, albo nie potrafię, albo nie chcę

popieram opinię 6 / nie zgadzam się 0
zobacz cały wątek ukryj wątek

zgłoś do moderacji opinię 3096512 2012-02-06 13:54 :) (1)

Hokeistki Stoczniowca to śliczne dziewczyny ! :)

popieram opinię 9 / nie zgadzam się 4

zgłoś do moderacji opinię 3096521 2012-02-06 23:59

jak są w kratach i nie widać ich za dobrze :D

popieram opinię 2 / nie zgadzam się 0

zgłoś do moderacji opinię 3096513 2012-02-06 13:56 Atomowki :)

moze zmienic Stoczniowca na Jonhy Bravo albo Dextera...

MJ

popieram opinię 7 / nie zgadzam się 1

zgłoś do moderacji opinię 3096514 2012-02-06 14:16 Panienki bawia sie za pieniadze podatnikow...

a prawdziwy hokej lezy. Bawcie si dalej tylko pamietajcie ze jak Synek prezesa arturek znajdzie inne hobby, ktore bedzie mu dawalo podobna kase to i dla was zabraknie forsy w klubie na to amatorszczyzne bo inaczej tego poziomu nazwac nie mozna :) pozdrawiam

Wayne Greatzky

popieram opinię 14 / nie zgadzam się 8

zgłoś do moderacji opinię 3096515 2012-02-06 16:04 Skoro jest kasa na hokej kobiety to dlaczego nie ma na amatorów? Nie wspominając o seniorach?!

popieram opinię 6 / nie zgadzam się 2

dodaj swoją opinię