wiadomości

podziel się na Facebooku dodaj kanał RSS prześlij artykuł drukuj artykuł
Wybrana mała czcionka

Gładkie zwycięstwo Lotosu w Poznaniu

Gdynianki bez litości dla beniaminka

Lotos Gdynia

Jolene Anderson

fot. Piotr Pędziszewski / trojmiasto.pl

Jolene Anderson

Koszykarki Lotosu Gdynia nie miały litości dla tegorocznego beniaminka Ford Germaz Ekstraklasy. Już w pierwszej kwarcie zdobyły niemal 3 razy więcej punktów niż rywalki co w praktyce przesądziło o losach meczu. Ostatecznie Lotos Gdynia pokonał na wyjeździe MUKS Poznań 88:51 (31:12, 23:11, 13:14, 21:14).



LOTOS: Anderson 22, Ziętara 11, Robert 10, Henry 6, Jalcova 3 - Ajanović 11, Żurowska 8, Plumbi 6, Kaczmarska 5, Knezević 4, Bandyk 2.

MUKS: Makowska 18, Durak 10, Koperwas 10, White 7, Owczarzak 4 - Tanasiejczuk 2, Najtkowska 0, Ruszkowska 0, Idziorek 0, Burandt 0, Szarzyńska 0.

kibice oceniają



Dla podopiecznych Javier Forta Puente sobotni mecz okazał się być ostrym treningiem przed środową inauguracją Euroligi. Zespół z Poznania złożony głównie z  młodych koszykarek już od pierwszych minut znacznie odstawał od rywalek. Po 5 minutach gry było 16:6 dla Lotosu.

Gdynianki powiększały prowadzenie niemal z każdą akcją w ósmej minucie było już 23:8 a ostatecznie pierwsza kwarta zakończyła się wynikiem 31:12 dla gdynianek. Zespół Lotosu był lepszy pod każdym względem, grał o wiele skuteczniej, gospodynie w pierwszej części meczu trafiły tylko dwa rzuty z gry.

W drugiej kwarcie nadal przeważały gdynianki. Hiszpański trener Lotosu widząc powiększająca się przewagę rotował składem oszczędzając siły najlepszych koszykarek na o wiele ważniejszy mecz z UMMC Jekaterinburg.

W całym meczu najdłużej zagrała Jolene Anderson, która przebywała na parkiecie nieco ponad 27 minut. Na parkiecie w Poznaniu zaprezentowały się wszystkie gdynianki wpisane do składu i żadna z nich nie zakończyła meczu z zerowym dorobkiem.

Po 20 minutach meczu było już 54:23 dla Lotosu. Gdynianki w trzeciej kwarcie nieco zwolniły tempo swoich akcji i w efekcie była to jedyna część meczu, która wygrały gospodynie. Po chwilowym przestoju gdynianki znów podkręciły tempo w ostatnich 10 minutach, znów były drużyną wyraźnie skuteczniejszą i po środowej wygranej z ŁKS-em odniosły drugie z rzędu przekonujące i łatwe zwycięstwo.

tabela po 3 kolejkach

1 CCC Polkowice 3 3 0 233:167 6
2 Wisła Can-Pack Kraków 3 3 0 228:172 6
3 ROW Rybnik 3 3 0 217:182 6
4 KSSSE AZS PWSZ Gorzów Wlkp. 3 3 0 220:202 6
5 LOTOS GDYNIA 3 2 1 227:175 5
6 Energa Toruń 3 2 1 236:201 5
7 Artego Bydgoszcz 3 1 2 200:199 4
8 Widzew Łódź 3 1 2 199:203 4
9 Matizol Lider Pruszków 3 1 2 195:205 4
10 ŁKS Siemens AGD Łódź 3 1 2 188:206 4
11 Tęcza Leszno 3 1 2 180:216 4
12 Odra Brzeg 3 0 3 180:205 3
13 INEA AZS Poznań 2 0 3 143:217 3
14 MUKS Poznań 3 0 3 160:256 3

Tabela wprowadzona: 2011-10-09

Pozostałe wyniki 3 kolejki FGE: Tęcza Leszno - ROW Rybnik 57:81 (19:20, 9:19, 14:22, 15:20), Matizol Lider Pruszków - CCC Polkowice 50:69 (17:18, 11:10, 11:23, 11:18), Odra Brzeg - KSSSE AZS PWSZ Gorzów Wlkp. 75:79 (24:18, 14:18, 19:19, 18:24), Wisła Can-Pack Kraków - Energa Toruń 86:77 (23:28, 15:11, 25:20, 23:18),Artego Bydgoszcz - Widzew Łódź 73:61 (14:14, 20:19, 19:16, 20:12), w niedzielę zagrają; ŁKS Siemens AGD Łódź - INEA AZS Poznań 68:49 (25:17, 12:13, 20:10, 11:9) .

sortuj: rosnąco  | pokaż widok standardowy

opinie (razem: 7)

zgłoś do moderacji opinię 3884761 2011-10-08 18:21 Fajnie

Tylko dlaczego tyle zawodniczek spoza Polski może grać? Ta liga jest wtedy bez sensu, bo kluby z bogatszym budżetem wszystko zdominują a wyniki, jak ten, będą niestety normą. Mimo wszystko gratulacje za pewne zwycięstwo!

Gdynianin

popieram opinię 4 / nie zgadzam się 3
zobacz cały wątek ukryj wątek

zgłoś do moderacji opinię 3884763 2011-10-08 19:52 ilość zawodniczek zagranicznych nie świadczy zawsze o budżecie klubu (2)

O czym dobitnie przekonuje przykład ŁKS-u, gdzie gra 5 zawodniczek spoza Europy dlatego, że są tansze niż polki. A w jego ślady podąża Gorzów i Brzeg (po cztery amerykanki). Ale racja, że jest to chore. I póki tego agenci, zawodniczki i działacze nie zrozumieją, to będziemy mieli takie "radosne" chwile na ME jak w czerwcu w Katowicach. O ile można zrozumieć Gdynię, Polkowice, Kraków z tym szukaniem najlepszych zagranicą bo grają w Eurolidze, to reszta .... . A jak można połączyć grę na wysokim poziomie z wprowadzaniem młodych polek świadczy gra Magdy Ziętary czy za chwilę Kingi Bandyk. A Śnieżek z Wisły ich koleżanka z kadry U-20 dzisiaj zero minut na placu.

skorpion

popieram opinię 12 / nie zgadzam się 0
zobacz cały wątek ukryj wątek

zgłoś do moderacji opinię 3884764 2011-10-08 21:39 odp. (1)

Śnieżek grała dużo w poprzedniej kolejce w meczu w Poznaniu. Radzę nie porównywać klasy Energii do zespołu MUKS bo to zdecydowanie różne półki...

kibic

popieram opinię 1 / nie zgadzam się 3

zgłoś do moderacji opinię 3884766 2011-10-08 22:10 odp.

ale klasę ŁKS-u i Energi Toruń już można porównać. Tylko tu nie chodzi o klasę przeciwnika tylko rolę jaką pełni w drużynie Magda Ziętara - podstawowa zawodniczka i Śnieżek, która uzupełnia polską część składu do przepisowej dwunastki aby wszystkie zagraniczne mogły grać.

skorpion

popieram opinię 3 / nie zgadzam się 0

zgłoś do moderacji opinię 3884765 2011-10-08 21:44

Niestety liga jest nierówna i nie chodzi o budżety tylko o poziom sportowy, ale to nie jest tylko domena polskiej żeńskiej koszykówki tylko każdego sportu zespołowego. Lotos ze swoimi nowymi gwiazdami chyba i tak jest poniżej finansów wisły czy nawet CCC, ale to jest po to, żeby w euro się trochę pokazać (potrzebny lepszy wynik niż w zeszłym sezonie). Ale i tak cieszy jak Ziętara sobie radzi w swoim drugim seznie w ekstraklasie.Za chwilę będą same wyjazdy euroliga - FGE i zobaczymy jak sobie poradzi nasz lotosik, mam nadzieję, że lepiej niż CCC, który powinien złapać zadyszkę a i z Wisłą trzeba powalczyć.

gdynia fan

popieram opinię 10 / nie zgadzam się 0

zgłoś do moderacji opinię 3884767 2011-10-08 22:58

brawo drogie panie!

kia

popieram opinię 6 / nie zgadzam się 0

zgłoś do moderacji opinię 3884770 2011-10-09 19:49 Czy Mietek nadal może ?

Każda wygrana cieszy.Ale to przecież rozgrzewka a może raczej zgrywanie.Główne emocje dopiero w playu no i EURO-liga.Oj ciężko będzie.A może Mietek ma coś w zanadrzu?

la.k

popieram opinię 3 / nie zgadzam się 0

dodaj swoją opinię