fot. Piotr Pędziszewski/trojmiasto.pl
Paweł Olechnowicz zdaje się uśmiechać się do nowych wyzwań, które były mu pokazywane już podczas sobotniego meczu Lechia - Widzew. Pierwszy z prawej Maciej Turnowiecki, prezes gdańskiego klubu.
We wtorek o godzinie 13.00 zostanie zawarta umowa pomiędzy Lechią Gdańsk a Grupą Lotos. Podpisy na stosownym dokumencie złożą prezesi Maciej Turnowiecki i Paweł Olechnowicz, który oglądał z trybun już sobotni mecz gdańskich piłkarzy. Strony wstrzymują się z komentarzami co do treści porozumienia do czasu jego zawarcia. Można szacować, że budżet pierwszej drużyny biało-zielonych wzrośnie co najmniej do 25 milionów złotych.
.- Czy Lotos powinien finansować Lechię?
-
tak, gdyż jest to najpopularniejszy klub w Gdańsku, a to gdańska firma
74% -
powinien ograniczyć finansowanie tylko do grup młodzieżowych Lechii
2% -
lepiej by było jakby skoncetrował się na jednym klubie, a nie daje wszystkim po trochu
8% -
nie, gdyż jako firma państwa powinien finansować budowę infrastruktury sportowej i imprezy rekreacyjne
16%
łącznie głosów: 2035
Pierwsze lody na linii Lechia - Lotos zostały przełamane przed rokiem, gdy firma zdecydowała się dofinansować działalność grup młodzieżowych gdańskiego klubu. Latem było blisko zawarcia porozumienia odnośnie pierwszej drużyny, ale na odłożenie w czasie tej współpracy spowodował incydent wileński.
Teraz strony asekurują się i wstrzymują się z komentowaniem treści oraz znaczenia umowy do czasu jej podpisania. Z nieoficjalnych informacji wynika, że przygotowany został dokument, który uczyni z Lotosu strategicznego sponsora Lechii.
Jego logo na okres nawet trzech najbliższych lat znajdzie się m.in. na koszulkach biało-zielonych. Przypomnijmy, że w tej rundzie piłkarze reklamowali na trykotach 30. rocznicę porozumień sierpniowych. W najbliższym meczu, w sobotę w Lubinie drużyna ma grać już z szyldem nowego sponsora.
Na mocy porozumienia do kasy gdańskiego klubu może corocznie wpływać 5-6 milionów złotych. To znacznie więcej niż płacą dotychczas najwięksi sponsorzy Energa, Saur Neptun, czy nawet miasto, które w 2010 roku dofinansowało piłkarską spółkę łączną kwotą około 3 milionów złotych.
Przypomnijmy, że Lotos na trójmiejskim rynku sportowym jest tytularnym sponsorem gdyńskich koszykarek oraz gdańskich siatkarzy i żużlowców.




















Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Opinie niezwiązane z tematem artykułu, wulgarne, obraźliwe, naruszające prawo będą usuwane.