Wiadomości

stat

Spójnia zwycięstwo od awansu

I liga piłkarzy ręcznych przed ostatnią kolejką

Pewne interwencje Marcina Głębockiego zapewniły Spójni spokojną końcówkę meczu w Wągrowcu.
Pewne interwencje Marcina Głębockiego zapewniły Spójni spokojną końcówkę meczu w Wągrowcu. fot. Łukasz Głowala/Trojmiasto.pl

20 maja o godzinie 18 w hali GCS przy ul. Olimpijskiej piłkarze ręczni Spójni Gdynia zagrają o zwycięstwo w grupie A I ligi i prawo występów w przyszłym sezonie w PGNiG Superlidze. Ich rywalem będzie GKS Żukowo, który w przedostatniej kolejce dzielnie postawił się wiceliderowi, przegrywając jedną bramką. Podopieczni Marcina Makurkuszewskiego utrzymali punkt przewagi nad zespołem Kancelaria Andrysiak Stal Gorzów, gdyż wygrali na wyjeździe z Nielbą Wągrowiec 33:29 (16:16). Nie powiodło się SMS Gdańsk, który uległ w Płocku rezerwom Orlenu Wisły 34:42 (16:19).



Nielba Wągrowiec - Spójnia Gdynia 29:33 (16:16)

SPÓJNIA:
Zimakowski, Głębocki - Lisiewicz 2, Ćwikliński 3, Oliferchuk 6, Kayszek 7, Matuszak 3, Cichocki 2, Ringwelski, Brukwicki, Rychlewski 4, K. Pedryc 5, Marszałek 1


Chcąc mieć sprawy awansu do Superligi z pierwszego miejsca we własnych rękach, szczypiorniści Spójni potrzebowali w sobotę zwycięstwa w Wągrowcu. Nie zanosiło się bowiem, aby wicelider Kancelaria Andrysiak Stal Gorzów miał ulec w Żukowie. I choć ostatecznie męczył się z GKS, to wygrał 29:28.

Łatwej przeprawy w Wągrowcu nie miała także Spójnia. W końcu rywal był bardziej wymagający.

- Zaczęliśmy nerwowo, zbyt szybko oddaliśmy trzy rzuty, rywale wyprowadzili kontrataki i prowadzili 3:0. Później było 6:2, ale grę zaczęliśmy stabilizować dopiero wtedy, gdy przegrywaliśmy 6:12 - mówi Marcin Markuszewski, trener Spójni.
Gdynianom udało się szybko zniwelować stratę do dwóch bramek (12:10), a w tym czasie dwa trafienia zaliczył najskuteczniejszy w zespole Robert Kamyszek. Jeszcze przed przerwą Spójnia doprowadziła do remisu, a po zmianie stron zaczęła kontrolować spotkanie.

- Wtedy zabawa zaczęła się na nowo. Odskakiwaliśmy na 2-3 bramki przewagi, a rywale nas dochodzili. Była to trochę nerwowa sytuacja, ale w końcu, gdzieś na 8 minut przed zakończeniem spotkania, udało się ją ustabilizować. Cały zespół zapracował na to walką - dodaje Markuszewski.
Kiedy Kamil Pedryc - 3 bramki w końcówce - i koledzy z ataku robili swoje, świetnie w bramce spisywał się Marcin Głębocki. Jego interwencje sprawiły, że Nielba nie była już w stanie doskakiwać do przyjezdnych i zapewniły spokój w końcówce spotkania.

Przed ostatnią kolejką Spójnia ma punkt przewagi nad zespołem Kancelaria Andrysiak Stal Gorzów. Musi ją utrzymać 20 maja, gdyż od rywali ma gorszy bezpośredni bilans bezpośrednich spotkań, a on decyduje przy równym dorobku. Na koniec rozgrywek obaj pretendenci do Superligi zagrają u siebie. W Gdyni stawi się GKS Żukowo, a do Gorzowa przyjedzie Grunwald Poznań. Teoretycznie zatem zanosi się na pewne zwycięstwa miejscowych.

Patryk Mauer zdobył w Płocku 8 bramek.
Patryk Mauer zdobył w Płocku 8 bramek. fot. Łukasz Głowala/Trojmiasto.pl
Orlen Wisła II Płock - SMS Gdańsk 42:34 (19:16)

SMS:
Bartosik, Balcerek - Gądek 5, Komarzewski 2, Milewski, Mauer 8, Koselski, Rogalski, Dziakakiewicz 4, Sobczyk, Zarzycki 5, Pawelec, Orpik 2, Jarosiewicz 4, Pilitowski 1


W przedostatniej kolejce I ligi ofensywny mecz zgotowali szczypiorniści rezerw Orlen Wisły oraz Szkoły Mistrzostwa Sportowego. Biorąc pod uwagę długość meczu, bramka padała w nim co 47 sekund. W sumie kibice obejrzeli ich aż 76, z czego 34 było w wykonaniu gdańszczan. Rywale zdobyli jednak o 8 więcej.

Na początku w dobrej dyspozycji rzutowej był Patryk Zarzycki, który w poprzednim meczu I ligi zapewnił w końcówce spotkania SMS punkt z Grunwaldem Poznań. W kwadrans starcia w Płocku zdobył 4 bramki, a gdańszczanie prowadzili 10:7. Później, pomimo mocno ofensywnej gry, dołożył już tylko jedno trafienie. Do tego rywale szybko zaliczyli dwie serie po 3:0 i w 22 min. było 14:12 dla nich. Ofensywne popisy dawał Miłosz Rupp, który w całym spotkaniu zdobył aż 12 bramek.

W 25. min. Krzysztof Gądek zapewnił remis 16:16. Wisła ponownie odpowiedziała serią 3:0, a że gdańszczanie już do końca połowy nie trafili do bramki, to ta zakończyła się prowadzeniem gospodarzy 19:16.

Druga jeszcze bardziej napędziła obie drużyny do zdobywania bramek. Niestety bardziej dziurawa było defensywa SMS. Rywale aż 23 razy trafiali do siatki. Po stronie gości cztery bramki zaliczył Patryk Mauer, który tym samym powtórzył swój wyczyn z pierwszych 30 min.

Tabela po 25 kolejkach

Piłka ręczna - I liga mężczyzn
Drużyny M Z R P Bramki Pkt.
1 SPÓJNIA GDYNIA 25 20 1 4 750:601 41
2 Kancelaria Andrysiak Stal Gorzów 25 18 4 3 684:588 40
3 Warmia Traveland Olsztyn 25 16 4 5 700:608 36
4 Polski Cukier POMEZANIA Malbork 26 17 1 8 706:662 35
5 Real-Astromal Leszno 25 12 4 9 616:603 28
6 Sokół Browar Kościerzyna 26 11 4 11 644:644 26
7 Nielba Wągrowiec 25 12 2 11 734:762 26
8 MKS Wieluń 25 10 6 9 659:644 26
9 Orlen Wisła II Płock 25 9 4 12 670:678 22
10 SMS ZPRP GDAŃSK 25 9 2 14 682:728 20
11 Grunwald Poznań 25 7 3 15 615:666 17
12 GKS Żukowo 25 5 5 15 641:711 15
13 Mazur Sierpc 25 6 1 18 575:667 13
14 Śląsk Wrocław 25 2 3 20 586:700 7

Tabela wprowadzona: 2017-05-14

Wyniki 25 kolejki:

  • Nielba Wągrowiec - SPÓJNIA GDYNIA 29:33 (16:16)
  • Orlen Wisła II Płock - SMS ZPRP GDAŃSK 42:34 (19:16)
  • GKS Żukowo - Kancelaria Andrysiak Stal Gorzów 28:29 (13:14)
  • Sokół Browar Kościerzyna - Śląsk Wrocław 26:26 (10:14)
  • Warmia Traveland Olsztyn - Mazur Sierpc 27:23 (10:6)
  • Grunwald Poznań - Polski Cukier Pomezania Malbork 25:25 (11:14)
  • Real Astromal Leszno - MKS Wieluń 23:23 (12:13)
Dodaj zdjęcie do artykułu
Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

Tytuł:
Treść:
Autor (opcjonalny):
E-mail (opcjonalny):
Klikając "wyślij", akceptujesz regulamin dodawania opinii.
zamknij

Opinie (razem: 12)

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Opinie niezwiązane z tematem artykułu, wulgarne, obraźliwe, naruszające prawo będą usuwane.

- jeżeli uważasz, że dana opinia nie powinna się tu znaleźć, zgłoś ją do moderacji.

Trójmiejskie drużyny

Relacje LIVE

zobacz wszystkie relacje »

Najczęściej czytane