fot. Krzysztof Mystkowski/KFP
Drużyna rugby Arki Gdynia jest coraz mocniejsza.
Marcin Wilczuk przyjął ofertę Arki! Reprezentacyjny filar jest już czwartym rugbistą i drugim z Ogniwa Sopot, który tej zimy został pozyskany przez gdyński klub. Aktualni wicemistrzowie Polski wysłali kolejny sygnał, że na nowym stadionie zamierzają grać o najwyższe cele. Przypomnijmy, że w latach 2004-05 "Buldogi" sięgnęli dwukrotnie po złote medale oraz wygrali w jednym z europejskich pucharów.
"Buldogi" konsekwentnie wzmacniają drużynę. Rozpoczęło się od zaangażowania gruzińskich rugbistów z AZS AWF Warszawa: Sergio Kvernadze i Bakuriego Czubinidze, a następnie przyszła kolej na posiłki z Ogniwa. Informowaliśmy o przenosinach z Sopotu do Gdyni Daniela Podolskiego. Teraz w tę samą stronę podążył starszy z braci Wilczuków. Młodszy - co ciekawe - gra w Lechii Gdańsk.
- Żal mi kolegów z Ogniwa. Trudno mi się oswoić z myślą, że muszę opuścić sopocki klub, ale to już postanowione. Będę grał w Arce - zapewnił gdyński klub reprezentacyjny filar, który w maju skończy 31 lata.
W kraju to dla Wilczuka pierwsza zmiana barw klubowych. Wcześniej Ogniwo, w którym się wychował, opuścił jedynie na czas wyjazdu do Irlandii. W tamtejszej lidze grał RFC Athy, a z Old Belvedere wywalczył awans do elity tamtejszych rozgrywek.
- Nadal jestem z sercem kolegami z Ogniwa, ale mam aspirację, aby trenować i grać w porządnie zorganizowanym klubie z perspektywami. Na to nie miałem szans w Ogniwie - dodaje Wilczuk, który miał również oferty z Lechii i Orkana Sochaczew.
W Gdyni od lat były kłopoty z filarami. Pewniakiem na tej pozycji był tylko Wojciech Ruszkiewicz. Nic dziwnego, że Maciej Stachura z nowym zawodnikiem wiąże duże nadzieje. - To świetny rugbista i duże wzmocnienie naszej drużyny - nie kryje radości szkoleniowiec Arki.
"Buldogi" mają już za sobą pierwsze treningi na nowym stadionie w Gdyni. Oficjalna inauguracja ma mieć miejsce 14 lutego. Tego dnia rugbiści Arki zamierzają zmierzyć się w spotkaniu towarzyskim z rosyjskim zespołem Imperia Penza.




















Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Opinie niezwiązane z tematem artykułu, wulgarne, obraźliwe, naruszające prawo będą usuwane.