wiadomości

podziel się na Facebooku dodaj kanał RSS prześlij artykuł drukuj artykuł
Wybrana mała czcionka

Vistal Łączpol wygrał na początek rewanżów

Kontuzje nadal trapią gdynianki

Vistal Łączpol

Loredana-Maria Mateescu zdobyła w Szczecinie osiem bramek, w tym połowę z rzutów karnych.

fot. Piotr Pędziszewski / trojmiasto.pl

Loredana-Maria Mateescu zdobyła w Szczecinie osiem bramek, w tym połowę z rzutów karnych.

Piłkarki ręczne Vistalu Łączpolu rundę rewanżową w PGNiG Superlidze rozpoczęły od zwycięstwa na wyjeździe nad Pogonią Balticą Szczecin 29:20 (17:10). Podopieczne Thomasa Orneborga i Adriana Struzika nie miały żadnych kłopotów w spotkaniu z beniaminkiem, mimo że skład nadal jest osłabiany przez kontuzje

.

VISTAL ŁĄCZPOL: Mikszto, Brzezińska - Sulżycka 3, Głowińska 3, Jędrzejczyk 1, Lipska, Koniuszaniec 1, Kulwińska 3, Białek 1, Siódmiak 7, Kobzar 2, Mateescu 8, Kulwińska 3

kibice oceniają



Co prawda do gry po kontuzji odniesionej na zgrupowaniu reprezentacji Polski wróciła Katarzyna Koniuszaniec, ale na prawym skrzydle pozostała osamotniona. Rekonwalescentka wytrzymała na boisku całe spotkanie. Nie była potrzebna awaryjna zmiana, do której na wszelki wypadek przygotowywano Urszulę Lipską. To niezwykle uniwersalna rozgrywająca, która gdy zajdzie potrzeba "łata" dziury w pierwszej linii. Ostatnio na kole zastępowała Agnieszkę Białek.

Na ostatnim treningu przed wyjazdem do Szczecina kontuzji barku nabawiała się reprezentantka Polski Patrycja Królikowska i wydaje się że prawoskrzydłowej przed dłuższy czas nie zobaczymy na parkiecie. Ponadto nadal kłopoty z kolanem ma Karolina Szwed, a przeciwko Pogoni nie zagrały ponadto: Katarzyna DuranEwa Andrzejewska, która skręciła kostkę.

-Wszystkie zawodniczki poza Królikowską powinny wrócić na następny mecz. Kasia była nawet z nami w Szczecinie, wyszła na rozgrzewkę, ale narzeka na dolegliwości pleców, dlatego nie ryzykowaliśmy jej gry. Zresztą nie było potrzeby. Rywalki tylko w drugiej połowie zbliżyły się do nas na trzy bramki. Wcześniej i później mieliśmy wyraźną przewagę - informuje Adrian Struzik, drugi szkoleniowiec Vistalu Łączpolu.

Przewaga gdynianek uwidoczniła się od 9. minuty. Wówczas, przy prowadzeniu naszego zespołu 4:3 o przerwę poprosił trener Orneborg. Przypomniał podopiecznym po co wyszły na parkiet. Pomogło. Cztery kolejne bramki po akcjach Moniki Głowińskiej, Karoliny SiódmiakKatarzyny Koniuszaniec oraz rzucie z karnego Loredany Mateescu zapisano na konto Vistalu Łączpolu.

Na 8:3 nasz zespół nie poprzestał. Jeszcze przed przerwą powiększył przewagę do siedmiu trafień. Po zmianie stron, podobnie jak na początku meczu gdynianki potrzebowały kilku minut, aby uporządkować szeregi. Ambitny beniaminek w 38. minucie zbliżył się na 16:19.

Tym razem, aby przełamać impas szkoleniowiec nie musiał brać przerwy na żądanie. 20. bramkę zdobyła bardzo skuteczna dzisiaj Siódmiak, a po chwili nastąpiła sytuacja, która bardzo zdenerwowała nasz zespół.

-Katarzyna Cebula, która do tego momentu zdobyła siedem bramek, z karnego celowo rzuciła piłkę w twarz Patrycji Mikszto. Bramki nie było, szczecinianka otrzymała czerwoną kartkę, ale nasza bramkarka musiała opuścić parkiet. Ma mocno opuchnięto twarz - dodaje trener Struzik.

tabela po 12 kolejkach

1 KGHM Metraco Zagłębie Lubin 12 12 0 0 421:252 24
2 SPR Lublin 12 11 0 1 425:313 22
3 VISTAL ŁĄCZPOL GDYNIA 12 10 0 2 395:291 20
4 AZS Politechnika Koszalińska 12 6 2 4 348:310 14
5 AZS AWF Gardinia Wrocław 12 5 2 5 315:334 12
6 KSS Kielce 12 5 1 6 352:362 11
7 Ruch Chorzów 11 5 1 5 302:321 11
8 Piotrcovia Piotrków Tryb. 11 5 0 6 298:297 10
9 KPR Jelenia Góra 12 4 1 7 332:376 9
10 Start Elbląg 12 3 0 9 340:349 6
11 Pogoń Baltica Szczecin 12 1 1 10 284:411 3
12 Finepharm Polkowice 12 0 0 12 253:449 0

Tabela wprowadzona: 2011-12-11



Pozostałe wyniki 12. kolejki:
Start Elbląg - KSS Kielce 32:34 (15:16), KGHM Metraco Zagłębie Lubin - KPR Jelenia Góra 32:31 (16:14), SPR Lublin - Finepharm Polkowice 43:13 (21:6), AZS Politechnika Koszalińska - AZS AWF Gardinia Wrocław 29:21 (14:9), Ruch Chorzów - Piotrcovia (niedziela).

sortuj: rosnąco  | pokaż widok standardowy

opinie (razem: 9)

zgłoś do moderacji opinię 4059457 2011-12-10 19:09 Brawo dziewczyny

popieram opinię 9 / nie zgadzam się 2
zobacz cały wątek ukryj wątek

zgłoś do moderacji opinię 4059458 2011-12-10 19:26 jak możńa rzucić celowo komuś w twarz??? (1)

popieram opinię 3 / nie zgadzam się 3

zgłoś do moderacji opinię 4059459 2011-12-11 11:56

najwidoczniej można... :/

. . .

popieram opinię 0 / nie zgadzam się 3
zobacz cały wątek ukryj wątek

zgłoś do moderacji opinię 4059460 2011-12-11 16:28 .... (1)

pan Struzik sam uczy swoje młode zawodniczki z Conrada rzutów celowych na głowę bramkarki - i jest zdziwiony? Ponadto do tego dochodzą brutalne faule!

xyz

popieram opinię 3 / nie zgadzam się 4

zgłoś do moderacji opinię 4059462 2011-12-11 22:19 ....

skad ty xyz wiesz czego uczy Pan Struzik?

zxy

popieram opinię 1 / nie zgadzam się 1

zgłoś do moderacji opinię 4059461 2011-12-11 22:13 brawo

jeszcze 2 mecze i pierwsze miejsce!!

Przemo

popieram opinię 0 / nie zgadzam się 0

zgłoś do moderacji opinię 4059463 2011-12-12 10:23

Jaka Katarzyna Cebula ? Chyb Agata prędzej :)

popieram opinię 1 / nie zgadzam się 0
zobacz cały wątek ukryj wątek

zgłoś do moderacji opinię 4059464 2011-12-14 13:00 (1)

Co za różnica Katarzyna czy Agata. Najważniejsze, że pan redaktor jag. kasiorkę przytulili za wierszówkę. Tu nie liczy się jakość tylko ilość. Nastawienie jaga do piłki ręcznej i Vistalu również jest znane od lat. Pan redaktor nie zauważył, że oprócz ligi istnieje też Puchar Polski, w którym dziś grają Vistalki. Powodzenia w Chorzowie.

kk

popieram opinię 1 / nie zgadzam się 0

zgłoś do moderacji opinię 4059465 2011-12-14 13:49

A widać, ze współpraca klubu z dziennikiem b. się zaciesnia.
A tam czyha na ten portal jego lokalny konkurent...

popieram opinię 0 / nie zgadzam się 0

dodaj swoją opinię