fot. Marek Stiller
Koszykarki Lotosu Gdynia będą musiały opuścić pierwsze miejsce w tabeli grupy D Euroligi. Po zaciętym boju uległy w środowy wieczór, na wyjeździe drużynie Frisco Sika Brno 72:83 (20:18, 13:15, 23:24, 16:26). Jeszcze na początku ostatniej kwarty mistrzynie Polski minimalnie wygrywały, ale zabrakło im sił na pełne 40 minut meczu. Przełomowe punkty dla klubu z Moraw zdobywały Jelena Skerović i Taj Mc Williams.
FRISCO SIKA: McWiliams 22, Horakova 15, Viteckova 14, Kulichowa 13, Bonner 6 - Skerović 8, Hanusova 3, Grima 2.
LOTOS: Matović 20, Phillips 12, Christon 11, Leciejewska 9, Pawlak 5 - Beard 15, Podrug 0.
Pierwsza kwarta meczu w Brnie stała pod znakiem wymiany ciosów za pośrednictwem "trójkowych" rzutów. Gospodynie objęły prowadzenie 3:0 i 8:3, jednak gdynianki nie pozwoliły na dalsze budowanie ich przewagi. W 4 minucie meczu po celnym rzucie za rzy punkty Pauliny Pawlak Lotos wyszedł na prowadzenie 14:13.
Gdynianki zagrały nieźle w obronie, choć można mieć nieco pretensji do ich skuteczności w rzutach z półdystansu. W 7 minucie prowadziły wprawdzie 18:12, jednak ta przewaga powinna być wówczas odrobinę większa. W 9 minucie zespół z Czech doprowadził do remisu 18:18 jednak w końcówce kwarty rzut Ivany Matović dał mistrzyniom Polski minimalne prowadzenie po pierwszej kwarcie.
Niewielkie prowadzenie ekipy z Gdyni utrzymywało się przez większość czasu w drugiej kwarcie, jednak podopieczne Jacka Winnickiego znów miały kłopoty ze skutecznością, zwłaszcza w końcówce pierwszej połowy co pozwoliło drużynie z Brna na wyrównanie stanu meczu (33:33).
Drugą połowę czterema punktami zdobytymi pod rząd "otworzyła" Taj Mc Williams i drużyna czeska wyszła na prowadzenie 37:33, niemal natychmiast tą przewagę zniwelowała "trójką" Shameka Christon. Gdynianki odzyskały rytm gry, ich akcje stały się dokładniejsze co w 25 minucie dało prowadzenie mistrzyniom Polski 47:41.
Niestety coraz częściej dawało się we znaki gdyniankom zmęczenie, W ostatnich dniach w ekipie mistrza Polski panował istny szpital. Trener Winnicki zdecydował się desygnować do gry w tym meczu zaledwie siedem zawodniczek. Kolejny okres przestoju pozwolił koszykarkom Frisco Sika Brno doprowadzić w ostatniej minucie trzeciej kwarty do korzystnego dla siebie wyniku 57:54, w ostatniej akcji kwarty Alana Beard zniwelowała straty gdynianek do jednego punktu (56:57).
Celne rzuty osobiste Beard i rzut Christon na początku ostatniej odsłony dały Lotosowi prowadzenie 60:57. Wówczas jednak "obudziła się" Jelena Skerović, była koszykarka Wisły Can Pack dwa razy z rzędu trafiła "trójkę", zdobyła 6 ze swoich 8 punktów w meczu i rozbiła ofensywę gdynianek.
Oprócz punktów Czarnogórzanki nadal w świetnej dyspozycji rzutowej była McWilliams, jeszcze w 35 minucie Magdalena Leciejewska doprowadziła do remisu 67:67, jednak później gospodynie błyskawicznie uzyskały "dwucyfrową" przewagę (77:67). Sytuację próbowała ratować Beard (77:70 po jej "trojce" w 38 minucie) ale przewaga zespołu z Brna było zbyt duża a ekipa Jana Bobrovskiego jest zbyt doświadczona, by taką przewagę wypuścić z rąk.
Pozostałe wyniki Grupy D Euroligi: Spartak Moskiewski Region - Tarbes GB 81:56 (27:6, 27:15, 13:22, 14:13). W czwartek zagrają: Szeviep Szeged z Fenerbahce Stambuł.
Tabela Grupy D
kolejno: Miejsce, drużyna, mecze, zwycięstwa, porażki, bilans, punkty
1. Frisco 4 3 1 298:295 7
2. Spartak 3 3 0 264:201 6
3. Lotos 4 2 2 283:287 6
4. Tarbes 4 1 3 267:306 5
5. Fenerbahce 3 1 2 215:229 4
6. Szeviep 2 0 2 141:155 2
















Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Opinie nie związane z tematem artykułu, wulgarne, obraźliwe, naruszające prawo będą usuwane.