Doskonałe warunki śniegowe owocują licznymi zawodami. W Sopocie rozgrywane są niemal w każdą sobotę cykliczne zjazdy w ramach EVEREST CUP na Łysej Górze. Natomiast AWFiS Gdańsk brać akademicką zaprosił do rywalizacji w slalomie gigancie w Trzepowie. Z oferty skorzystało nawet sześciu profesorów!
MOSiR Sopot wraz z "Kolibą" zapraszają w dwie najbliższe soboty (20 i 27.02) na zawody narciarskie na Łysej Górze. Zapisy przyjmowane są od 10.00 do 11.00 na miejscu, w dniu zawodów w Barze "Sabat". Cyklicznie organizowana od początku roku rywalizacja dorobiła się już stałego grona uczestników. W ostatnim starcie rozpiętość wiekowa wynosiła od lat czterech (Jaś Koszowski) do 74 (Kazimierz Jakubowski). Pamiątkowe medale i dyplomy wręczono w sześciu kategoriach wiekowych, a wśród wszystkich uczestników rozlosowano talony Sklepu Sportowego "Everest-Sport.pl" z Gdańska.
Wyniki:
Kat. 2005-2000 dziewcząt:
1.Stadnik Luiza Gdańsk 24,77
2.Pawłowska Anika Gdynia 37,95
3.Kluczyńska Zuzanna Sopot 46,17
Kat.2006-2002 chłopców:
1.Manowiecki Kamil Sopot 23,75
2.Juwa Jaś Gdańsk 29,18
3.Koszowski Jaś Sopot 30,09
Kat.1997-1994 chłopców:
1.Juwa Jakub Gdańsk 17,09
2.Piełowski Adam Sopot 17,32
3.Bianga Paweł Sopot 19,56
Kat.1979-1982 Kobiet:
1.Duda Agnieszka Gdynia 18,01
2.Sas-Bojarska Anna Gdansk 18,66
Kat.1981-1972 Mężczyzn:
1.Żmijewski Michał Gdynia 16,24
2.Markowski Piotr Gdańsk 16,87
3.Stadnik Arek Gdańsk 17,81
Kat.1956 i starsi Mężczyzni:
1.Suska Adam Gdynia 16,52
2.Zamajski Robert Sopot 17,88
3.Bianga Bogdan Sopot 17,91
Na narciarskie zaproszenie AWFiS odpowiedziało prawie 100 osób, w tym sześciu profesorów. Rywalizacja o puchar uczelnianego pisma "Panorama AWFiS" w slalomie gigancie odbyła się na stoku Ośrodka Narciarskiego w Trzepowie. Po główne trofeum sięgnęli Zuzanna Makowska z Pruszcza Gdańskiego i Nikodem Wysocki z Gdańska. Najlepszych wyłoniono w 12 kategoriach wiekowych.
Najbardziej zażarta walka odbyła się w grupie mężczyzn do lat 65. Dwóch profesorów i prorektorów AWFiS pogodził Wacław Gan, za którym finiszowali Andrzej Suchanowski i Kazimierz Kochanowicz.
Po zawodach narciarze uzupełniali kalorie grillowaną kiełbasą i piwem, które ufundowały Zakłady Mięsne Nowak i Browar Bielkówko. Była też muzyka i wspólne śpiewanie, do którego narciarzy porwali profesor Zbigniew Szot (grał na akordeonie) i gitarzysta Witold Kasprowicz. Na zakończenie zawodów wśród wszystkich uczestników odbyło się losowanie atrakcyjnych nagród.




















Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Opinie niezwiązane z tematem artykułu, wulgarne, obraźliwe, naruszające prawo będą usuwane.