fot. www.treflsport.com
Trefl w ostatnim meczu sezonu zasadniczego w Sopocie wygrał z Chemikiem, a play-off może rozpocząć od kolejnych spotkań z policzankami.
I liga pauzowała z powodu rozgrywek 1/8 finału juniorów, ale siatkarki Trefla zagrały z Chemikiem Police awansem spotkanie z ostatniej kolejki sezonu zasadniczego. Mecz w Sopocie dostarczył niesłychanych emocji, a gospodynie wygrały po tie-breaku 3:2 (25:18, 25:12, 25:27, 23:25, 15:3). Tym samym podopieczne Edwarda Pawluna zapewniły sobie numer jeden do play-off bez względu na wynik zaplanowanego w najbliższą sobotę pojedynku w Rumi
.TREFL: Szymańska, Sołodkowicz, Naczk, Reimus, Nuszel, Rzenno, Śliwa (libero) oraz Gorszyniecka, Kaliszuk, Kruk, Lenz, Toborek.
Konrad Piechocki, który od tygodnia jest prezesem i PGE Skry Bełchatów i Trefla może zapisać pierwszy sukces w Sopocie. Drużyna do play off przystąpi z pierwszego miejsca. Sopocianki zapewniły sobie tę pozycję przed zaplanowanym na 27 lutego meczem na szczycie tabeli z EC Wybrzeże TPS Rumia na wyjeździe.
Przed granym awansem pojedynkiem z Chemikiem żółto-czarne miały świadomość, że pierwsze miejsce zagwarantują im już dwa wygrane sety. O wiele bardziej zdeterminowany musiały być policzanki, bo one jeszcze walczą o miejsce w najlepszej "4".
Lepiej rozpoczęły przyjezdne, ale w połowie inauguracyjnego seta gospodynie opanowały sytuację i z każdą kolejną akcją powiększały przewagę. Ich zdecydowana supremacja trwała aż do zrealizowania podstawowego zadania, czyli wygrania drugiej partii.
Gdy punkt na wagę pierwszego miejsca do play-off został zdobyty trener Pawlun postanowił dał satysfakcję z gry wszystkim podopiecznym. Ale przed rezerwistkami, choć to w Treflu raczej pojęcie dotyczące poszczególnych meczów, a nie na stałe ustalonej hierarchii, Chemik nie kapitulował.
Policzanki prowadziły już 24:19, ale wówczas sopocianki zerwały się do walki, aby wygrać mecz 3:0. I była na to szansa! Trefl zdobył sześć punktów z rzędu! Po bloku Natalii Nuszel i Eweliny Toborek gospodynie miały piłkę meczową. Nie została ona wykorzystana i mieliśmy jeszcze blisko godzinę siatkarskiej walki.
Wszystko skończyło się tie-breakiem, choć czwarty set długo na to nie wskazywał. Trefl prowadził bowiem nawet 18:10, a w końcówce jeszcze 23:22! Niestety, do końca tego seta punktowały już tylko policzanki.
Dopiero w piątym secie sopocianki zagrały bez żadnych przestojów. Rozpoczęły od 4:0, boiskami z rywalem zamieniły się przy 8:2, a następnie oddały rywalowi już tylko jeden punkt.
Chemik może być jeszcze rywalem Trefla w pierwszej rundzie play-off. Aby tak się stało, policzanki w najbliższej kolejce w meczu u siebie z pewnym trzeciej pozycji AZS KSZO Ostrowiec Świętokrzyski muszą osiągnąć lepszy wynik niż grające na wyjeździe Budowlane Nesta Toruń z Remagum MOSiR Mysłowice, a także uzyskać lepszy stosunek setów niż PLKS Pszczyna, jeśli ta ostatnia drużyna wygra dwa ostatnie mecze (z Sokołem w Chorzowie i TPS Rumia u siebie).
Natomiast druga para półfinałowa już jest znana. TPS Rumia zmierzy się w niej z AZS KSZO Ostrowiec.
Tabela I ligi
kolejno: mecze, punkty, sety
1. Trefl Sopot 19 51 56:15
2. EC Wybrzeże TPS Rumia 18 43 48:19
3. KSZO Ostrowiec Świętokrzyski 18 36 47:29
4. Budowlani Nesta Toruń 19 30 36:35
5. Chemik Police 19 30 38:37
6. PLKS Pszczyna 18 28 37:36
7. Jedynka Aleksandrów 18 22 34:40
8. MOSiR Mysłowice 18 22 30:38
9. Legionovia Legionowo 18 22 28:37
10. Sokół Chorzów 18 13 22:47
11. SMS PZPS Sosnowiec 19 6 12:55




















Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Opinie niezwiązane z tematem artykułu, wulgarne, obraźliwe, naruszające prawo będą usuwane.