fot. Krzysztof Mystkowski / KFP
Od wielu lat stadion przy ul. Traugutta nie jest tylko miejscem spotkań piłkarskich. Często tutaj kibice dają wyraz swoim przekonaniom politycznym oraz przypominają nie tylko o chwalebnych, ale i tych czarnych kartach z naszej historii. Ta swoista manifestacja znajduje wyraz nie tylko w treści rozwieszanych transparentach, ale również w muzyce. W najbliższą sobotę w oprawie meczowej pojawią się fragmenty z repertuaru Fryderyka Chopina, w związku z dwusetną rocznicą urodzin wielkiego kompozytora
.- Czy mecz piłkarski to dobre miejsce na przypominanie o historii?
-
jak najbardziej, bo na stadionach jest wielu młodych ludzi
71%
-
dobre pod warunkiem, że nie czyni się tego nachalnie
20%
-
niezbyt, bo kibice powinni skupić się na kibicowaniu
2%
-
o historii niech uczą w szkole, a mecz ma służyć tylko relaksowi
7%
łącznie głosów: 466
Dla jednych mecze Lechii z Juventusem Turyn były tylko wielkim wydarzeniem piłkarskim, inni zaś, gdy wracają do jesieni 1983 roku wolą akcentować obecność na trybunach Lecha Wałęsy i wsparcie dla wówczas zdelegalizowanej "Solidarności", którego wówczas udzieliła publiczność.
Polityka i historia przeplata się ze sportem także w czasach współczesnych. Kibice starają się nie przechodzić obojętnie obok narodowych rocznic. Wielkim echem odbiły się zdarzenia z września ubiegłego roku, kiedy to klub został ukarany przez PZPN za hasła przypominające o 17 września i uderzenie Związku Radzieckiego na Polskę tego dnia 1939 roku.
Jednak nie tylko hasłami manifestowana jest pamięć o historycznych rocznicach. Podkreśla ją także muzyka, którą starannie dobierają Mariusz Kordek i Marcin Gałek. Bo może mało kto zwraca na to uwagę, ale w oprawie muzycznej na stadionie Lechii nie ma nic z przypadku. Wszystkie dźwięki, które płyną z głośników, poczynając od wyjścia piłkarzy na rozgrzewkę aż po zakończenie meczu jest starannie przemyślane.
Rocznice Porozumień Sierpniowych podkreślono utworem "New Year's Day" U2. Zespół nagrał bowiem tę piosenkę na podstawie informacji o powstaniu "Solidarności".
Na Święto Narodowe, 11 listopada na ul. Traugutta rozbrzmiewała "Pierwsza Brygada", czyli pieśń legionów marszałka Józefa Piłsudskiego, pierwszego naczelnika odrodzonego państwa.
Lechii przyszło też po raz pierwszy grać u siebie w Gdańsku, a zatem można było zamanifestować pamięć o 13 grudnia. Moc napisów na transparentach wsparły "Mury" barda "Solidarności", Jacka Kaczmarskiego.
Jak się dowiedzieliśmy w najbliższą sobotę, na inaugurację wiosny w Gdańsku do muzycznej oprawy włączona zostanie twórczość Fryderyka Chopina. Historycy spierają się czy wielki kompozytor urodził się 22 lutego czy 1 marca, ale najważniejsze, że obchodzimy dwusetną rocznicę jego urodzin.
Dlatego podczas meczu z Polonią dzieła muzyki poważnej rozbrzmiewać będą obok tradycyjnych utworów cieszących się popularnością wśród kibiców, które zostały utrwalone na takich płytach jak "Wiatr od morza", "Pokolenia Lechii Gdańsk" czy "Do boju Lechia Gdańsk".
















Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Opinie nie związane z tematem artykułu, wulgarne, obraźliwe, naruszające prawo będą usuwane.