W lutym gdańscy żużlowcy udadzą się na zgrupowanie do Szklarskiej Poręby, gdzie będą przygotowywać się do nadchodzącego sezonu. Natomiast już w grudniu pracę nad wykuciem formy fizycznej podjął Thomas Jonasson, co zostało uwiecznione na filmie, który prezentujemy. Szwed trenował w Norwegii ze swoją partnerką, która uprawia narciarstwo przełajowe. - Stanowimy zgrany duet, a treningi na pewno przyniosą efekty w sezonie - twierdzi zawodnik Lotosu Wybrzeża.
Thomas Jonasson jest jednym z żużlowców, na których w ekstralidze kibice Lotosu Wybrzeże liczą najbardziej. Szwed spędził w Gdańsku dwa ostatnie lata i zaskarbił sobie sporą sympatię ze strony gdańskich fanów. W minionych rozgrywkach uzyskał średnią biegową 2,227, będąc tym samym szóstym najskuteczniejszym zawodnikiem zaplecza ekstraligi.
- Cieszę się, że zostałem w Gdańsku. Znam tutejszych ludzi, dobrze rozumiem się z trenerem. Nie chciałem niczego zmieniać - mówił po podpisaniu kontraktu z gdańskim klubem na starty w sezonie 2012.
W grudniu Jonasson i jego partnerka, narciarka Majken Johansson Henaes, udali się do Norwegii na obóz narciarski, czterdzieści kilometrów nieopodal Lillehamer, gdzie wspólnie szlifowali formę - on przed zbliżającym się sezonem żużlowym, ona przed kolejnymi startami na "crossówkach". Jak widać na filmie powyżej, mimo ostrego treningu, oboje bawili się przednio.
- To były nasze pierwsze wspólne przygotowania i muszę powiedzieć, że zdały egzamin. Jazda na nartach i wspólne treningi razem z moją dziewczyną to dużo fajniejsze rozwiązanie niż zajęcia w pojedynkę. Majken była dla mnie nie tylko kompanem do ćwiczeń, ale też doskonałą motywatorką - podkreśla Szwed.
W ostatnich dniach zawodnik przebywał w szkockim Edynburgu, gdzie dogrywał ze swoimi mechanikami kwestie związane z przygotowaniem sprzętu na nadchodzący sezon.
fot. Piotr Pędziszewski/Trojmiasto.pl
Thomas Jonasson w Gdańsku startuje od 2010 roku.
23-latek to prawdziwy oryginał wśród żużlowców. I wcale nie chodzi tylko o jego zamiłowanie do tatuaży, wypijanie niezliczonych ilości napojów energetycznych czy "luzacki" styl, jaki prezentuje poza torem. Thomas wyróżnia się rzadko spotykanym jak na żużlowca umięśnieniem, przy czym zachowuje niezbędną w tym sporcie zwinność - chodzenie na rękach i wszelkie inne akrobacje to dla niego pestka.
Szwed jest jednym z najlepiej rokujących zawodników, którzy w ostatnich latach weszli w wiek seniora, a progres, jaki zanotował od czasu przyjścia do Gdańska w 2010 roku, jest naprawdę imponujący. Udowodnił to między innymi z powodzeniem startując dwukrotnie z tzw. "dziką kartą" podczas ubiegłorocznych turniejów grand prix w Goeteborgu i Malilli, w których awansował do półfinałów.
W polskiej ekstralidze ostatnio startował w 2009 roku, jeszcze jako junior Stali Gorzów, z której odszedł do Gdańska. Gorzowianie starali się jeszcze niedawno odzyskać zawodnika, ale ten zdecydował się pozostać nad morzem.
Chociaż Jonasson podchodzi ostrożnie do wyznaczania sobie sportowych celów, nie jest tajemnicą, że chciałby w końcu wywalczyć stałe miejsce w cyklu mistrzostw świata.
- Chcę po prostu dobrze się spisywać wszędzie, gdzie przyjdzie mi startować. Reszta przyjdzie sama. Mam nadzieję, że kibice w Gdańsku będą zadowoleni z mojej postawy - zakończył zawodnik Lotosu Wybrzeża.




















Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Opinie niezwiązane z tematem artykułu, wulgarne, obraźliwe, naruszające prawo będą usuwane.