wiadomości

podziel się na Facebooku dodaj kanał RSS prześlij artykuł drukuj artykuł
Wybrana mała czcionka

Polscy hokeiści przegrali z Białorusią

Od czwartku druga tura MŚ U-20 w "Olivii"

Stoczniowiec Gdańsk

fot. Krzysztof Mystkowski / KFP

W drugim dniu gdańskiego turnieju MŚ U-20 Pierwszej Dywizji polscy hokeiści przegrali z Białorusią 1:5 (1:1, 0:1, 0:3) i praktycznie pogrzebali szanse na awans. Biało-czerwoni ulegli na własne życzenie, bo nie wykorzystali wielu, wydawałoby się, idealnych sytuacji na zdobycie bramki, a rywale umiejętnie zmieniając rytm gry wypunktowali gospodarzy. Środa jest w "Olivii" dniem wolnym. W czwartek o godzinie 20.00 Polacy zagrają z Kazachstanem.



Uwaga: konkurs został rozstrzygniety
Dla naszych czytelników mamy 4 bilety na czwartkowy mecz biało-czerwonych z Kazachstanem. Aby uzyskać bezpłatną wejściówkę trzeba zadzwonić do naszej redakcji, pod numer (58) 321 95 00 w czwartek, w godzinach 13.00 - 14.00 i podać hasło "konkurs hokej".


POLSKA: Szczerba; Maciejewski - Bychawski, Wróbel - Kantor, Pociecha - Kowalczyk, Wanacki - Stępień; Kmiecik - Bryniczka - Kapica, Chmielewski - Witecki - Galant, Winiarski - Marzec - Bepierszcz, Neupauer - Rompkowski - Kogut.

BIAŁORUŚ Borodulia; Gotowiec - Sadowik, Rajcow - Choromando, Bogoleisza - Szeleg, Jeroko - Korolik; Riewenko - Siemoczkn - Drozd, Remezov - Piczucha - Maliavka, Brikun - Susło - Sołomonow, Malinowski - Kaszan - Bojarski.

Bramki:
0:1 Bojarski as. Kaszan (7.11)
1:1 Chmielewski (18.15)
1:2 Maliawka as. Choromando, Raicow (22.46)
1:3 Remezow as. Szeleg (47.09)
1:4 Semoczkin as. Drozd (58.15 w przewadze)
1:5 Sołomonow as. Brikun, Bogoleisza (59.00)

W pierwszych minutach meczu z Białorusią Polacy zagrali już bez takiego animuszu jak w spotkaniu z Norwegią. Starali się przede wszystkim nie popełnić błędu w defensywie. W 5 minucie na karę powędrował Jakub Witecki. Białorusini zaatakowali, jednak gospodarze przetrzymali ten okres.

Co więcej, Polacy wyprowadzili akcję, która zakończyła się jednak zbyt słabym strzałem Bartłomieja Bychawskiego.

Niestety w ósmej minucie meczu Białorusini prowadzili już 1:0 po szybkim ataku, bramkę zdobył Waleri Bojarski strzelając z bliska do siatki Nikifora Szczerby.

W kolejnych minutach po okresie raczej bezbarwnej gry coraz śmielej zaczęli poczynać sobie "biało-czerwoni".

W 19 minucie po przejęciu krążka w strefie środkowej oko w oko z golkiperem Białorusi stanął Aron Chmielewski pierwszy jego strzał został odbity przez bramkarza, jednak krążek trafił ponownie do napastnika Energi Stoczniowca a ten strzelił w długi róg obok bramkarza.

Już jednak na początku drugiej tercji prowadzenie odzyskali Białorusini. Tuż po okresie gry w przewadze ekipy Białorusi, kiedy Polacy nie wyszli jeszcze z zamka Siergiej Maliawka zmienił lot krążka uderzonego z dystansu i pokonał Szczerbę.

Po czterech minutach świetną okazję na wyrównanie zmarnował Radosław Galant.

Przez kilka minut Białorusini zdominowali wydarzenia na lodowisku, zamknęli Polaków w ich tercji obronnej, wówczas prawdziwy test przeszedł Nikifor Szczerba, wybronił jednak kilka silnych strzałów rywali.

W 33 minucie Polacy przeprowadzili jedną z nielicznych w tym czasie kontr a blisko strzelenia bramki był Dawid Maciejewski. Bramkarz instynktownie odbił krążek.

Kilkadziesiąt sekund później krążek samotnie prowadził od połowy lodowiska Szymon Marzec. Kolejną świetną okazję Polacy zmarnowali w 35 minucie, wóczas aż trzech "biało-czerwonych" wyjechało na jednego obrońcę z Białorusi ale defensor rywali rozbił tą akcję przecinajęc podanie.

Tak jak było do przewidzenia niewykorzystane okazje z drugiej tercji zemściły się na Polakach, w 48 minucie Białorusini strzelili swoją trzecią bramkę w meczu. Polscy obrońcy nie zdążyli wrócić, goście stworzyli sobie sytuację 3 na 1 a Nikita Remezow strzałem w okienko pokonał Szczerbę.

Nawet jednak przegrywając dwiema bramkami Polacy mieli szanse na zmianę wyniku a kto wie, może nawet losów meczu. Zawiedli jednak kompletnie pod bramką, najpierw Galant pogubił się stojąc około 2 metry na wprost bramki, a bramkarz siedział już na lodzie.

Za chwilę Szymon Marzec nie trafił w krążek toczący się przed bramką. Niestety reprezentanci Polski dawali popisy nieskuteczności i niefrasobliwości w tercji rywali, cóż z tego, że utrzymywali się przy krążku skoro nie potrafili celnie uderzyć na bramkę.

W ostatnich 180 sekundach meczu Polacy spróbowali jeszcze raz poderwać się do walki, na dogodną sytuację wychodził Aron Chmielewski jednak przewrócił się, Polacy reklamowali faul, jednak arbiter nie dopatrzył się przewinienia w tej akcji.

Białorusini skontrowali i strzelili bramkę na 4:1, za chwilę poszli za ciosem i po 45 sekundach, przy nie najlepszej postawie w defensywie Polaków, strzelili piątą bramkę ustalając wynik spotkania.

Włochy - Kazachstan 3:1 (0:1, 2:0, 1:0)
Bramki:
0:1 Mokin as. Miljukow, Belgibajew (4.05 w podwójnej przewadze)
1:1 Kostner as. Canale (21.04 w przewadze)
2:1 Canale as. Traversa (27.55)
3:1 Kostner as. Hofer (46.41)

WŁOCHY: Bernard; Hofer - Ramoser, Hackhofer - Sullmann Pilser, Ploner - Miglioranzi, Casanova - Nicolao, Tauber - Lanz - Wunderer, Canale - Traversa - Kostner, Mair - Rizzi - Zelger, Delfino - Presti - Felderer.

KAZACHSTAN: Mikuszin; Astafiew - Metalnikow, Mokin - Miljukow, Swistunow - Griszczenko, Ivaszin - Koczan, Mazula - Kaznaczejew - Sawienkow, Belgibajew - Popowicz - Ignaczenko, Nurek - Ramazanow - Fedossenko, Kenbajew - Petrow - Rachmanow.

Na gdańskich mistrzostwach świata doszło do kolejnej niespodzianki po poniedziałkowej porażce Białorusi z Włochami we wtorek z drużyną z Półwyspu Apenińskiego przegrali Kazachowie. Ekipa włoska wyrasta wobec tego na jednego z faworytów do awansu do światowej elity hokeistów do lat 20, co ciekawe jeszcze przed dwoma sezonami druzyna ta walczyła w Drugiej Dywizji.

Mecz rozpoczął się zgodnie z oczekiwaniami od bramki dla ekipy z Kazachstanu, która zdobyta została w podwójnej przewadze po strzale z dystansu, co ciekawe były to jedyne karne minuty, które Włosi zainkasowali w meczu.

Późniejsi zwycięzcy meczu, choć odstawali umiejętnościami technicznymi od rywali, to jednak ambicją i wolą walki niwelowali tą różnicę. Wyrównanie padło już po 64 sekundach drugiej tercji a tym razem to Włosi wykorzystali okres liczebnej przewagi.

W 28 minucie było już 2:1 dla ekipy z Włoch, a strzałem w krótki róg popisał się Pietro Canale. Zespół Kazachstanu nastawił się na atak zapominając o dyscyplinie taktycznej a że Kazachowie byli we wtorek nieskuteczni nie potrafili wyrównać stanu rywalizacji.

Efektem gorszej gry Kazachów w defensywie była tez trzecia, stracona przez nich bramka, która zdecydowała o losach tego pojedynku.

W 14 minucie akcję Polaków próbował wykończyć strzałem z dystansu Maciej Rompkowski jednak jego strzał podyktowany był bardziej tym, że żaden z kolegów nie pokazał mu się na dobrej pozycji. Strzał spod linii niebieskiej padł łatwym łupem golkipera gości.

Norwegia - Chorwacja 18:2 (6:1, 6:0, 6:1)
Bramki:
0:1 Blagus as. Kanast, Lazic (2.58 w przewadze)
1:1 Bryhnisveen as. Oppoyen, Stene (5.54 w przewadze)
2:1 Vik as. Hollstedt (10.20)
3:1 Lovlie as. Csisar, Sorvik (12.04 w przewadze)
4:1 Oppoyen as. Andersen, Vik (13.18)
5:1 Olden as. Juell (15.52)
6:1 Winkler as. Lovlie (19.50)
7:1 Csisar as. Oppoyen (21.03)
8:1 Olden as. Juell, Erbe (33.23)
9:1 Martinsen as. Winkler (34.27)
10:1 Storvik as. Rosseli Olsen, Hollstedt (36.41)
11:1 Juell as. Olden, Erbe (37.09)
12:1 Lovlie as. Martinsen, Winkler (37.54)
13:1 Martinsen as. Winkler (40.47)
14:1 Sorvik as. Winkler, Martinsen (49.19)
15:1 Sommerseth as. Stene, Oppoyen (49.37)
16:1 Juel as. Erbe (52.16)
17:1 Winkler as. Gundersrud (53.33)
17:2 Kanaet as. Blagus (18.02)
18:2 Lovlie as. Winkler, Gundersrud (18.24)

NORWEGIA: Holm ; Sorvik - Oksnes, Storm - Gundersrud, Andersen - Vik, Brychnisveen - Sommerseth, Winklar - Lovlie - Martinsen, Csisar - Stene - Oppoyen, Jacobsen - Rosseli Olsen - Hollstedt, Juell - Olden - Erbe.

CHORWACJA: Curković, Trstenjak - Silovic, Sijan - Senzel, Skretić - Videk, Delić - Vecaj; Trstenjak - Bozić - Rendulić, Blagus - Kanaet - Lazić, Cunko - Zizanović - Supih Kwaternik, Ruzdjak - Lovrencić - Brencun

Chorwacja po raz kolejny przegrała w rozmiarach dwcyfrowych tym razem z Norwegią. Skandynawowie zaaplikowali rywalom aż 18 bramek, co ciekawe pierwszego gola strzelili Chorwaci wykorzystując liczebną przewagę już w 3 minucie meczu. Z prowadzenia cieszyli się zaledwie niespełna trzy minuty, kiedy to Norwegia grała w przewadze. Później gra była już jednostronna, a jedyną niewiadomą było to czy zespół Norwegii zdobędzie w spotkaniu 20 bramek.

W środę hokeiści będą mieli dzień wolny kolejne mecze gdańskich mistrzów świata zaplanowano na czwartek.

Przypomnijmy, że pierwsze dwa mecze każdego dnia mistrzostw nie są biletowane, wejściówki na spotkania z udziałem reprezentacji Polski kosztują 10 złotych a dzieci do lat 7 pod opieką dorosłych wchodzą na mecz za darmo.

17 grudnia (czwartek)
Białoruś - Norwegia godz. 13.00 - wstęp wolny
Chorwacja - Włochy 16.30 - wstęp wolny
Polska - Kazachstan godz. 20.00 - bilety w cenie 10 złotych


Tabela po drugim dniu turnieju MŚ U-20 w Gdańsku
Kolejno: zwycięstwa, remisy, porażki, bilans, punkty
1. Norwegia 2 0 0 23:4 6
2. Włochy 1 1 0 6:3 5
3. Białoruś 1 1 0 7:4 4
4. Kazachstan 1 0 1 11:3 3
5. Polska 0 0 2 3:10 0
6. Chorwacja 0 0 2 3:28 0

sortuj: rosnąco  | pokaż widok standardowy

opinie (razem: 47)

zgłoś do moderacji opinię 4993804 2009-12-15 20:02

oczywiscie ze stac wygramy!!!!

popieram opinię 0 / nie zgadzam się 3
zobacz cały wątek ukryj wątek

zgłoś do moderacji opinię 4993805 2009-12-15 20:15 (2)

Stocznia w plecy 5:7

popieram opinię 1 / nie zgadzam się 1
zobacz cały wątek ukryj wątek

zgłoś do moderacji opinię 4993806 2009-12-15 20:24 (1)

czyly nie bedzie zlota w tym sezonie?

popieram opinię 0 / nie zgadzam się 1

zgłoś do moderacji opinię 4993833 2009-12-16 17:10

przypuszczem, że nie będzie niczego w tym sezonie...

popieram opinię 0 / nie zgadzam się 0

zgłoś do moderacji opinię 4993807 2009-12-15 20:28

Stocznia prowadziła 5:3 i potem tragedia 5:7.

popieram opinię 2 / nie zgadzam się 1

zgłoś do moderacji opinię 4993808 2009-12-15 20:49 gwiazda

przefarbuj panienko wlosy bo w blond i z pasemkami raczej udaru dostales

popieram opinię 3 / nie zgadzam się 2

zgłoś do moderacji opinię 4993810 2009-12-15 22:35

zero woli walki oby nie przegrali z Chorwatami, bo z ani z Kazachami ani z Włochami tak grając szans nie mają

obserwator

popieram opinię 6 / nie zgadzam się 0
zobacz cały wątek ukryj wątek

zgłoś do moderacji opinię 4993811 2009-12-15 22:37 SUPER CIENIASY !!!!!!!!!!!!! (1)

Szczerba; Maciejewski - Bychawski, Wróbel - Kantor, Pociecha - Kowalczyk, Wanacki - Stępień; Kmiecik - Bryniczka - Kapica, Chmielewski - Witecki - Galant, Winiarski - Marzec - Bepierszcz, Neupauer - Rompkowski - Kogut

popieram opinię 17 / nie zgadzam się 4

zgłoś do moderacji opinię 4993851 2009-12-18 04:25 miales nosa, przegrywaja jak leci

prezesi, trenerzy do kitu!

julo

popieram opinię 3 / nie zgadzam się 0
zobacz cały wątek ukryj wątek

zgłoś do moderacji opinię 4993812 2009-12-15 22:44 KOSTECKI, INGIELEWICZ, NAHUNKO (1)

nie warci jestescie 1 PLN - przez was mamy w Polsce po hokeju

obywatel X

popieram opinię 20 / nie zgadzam się 4

zgłoś do moderacji opinię 4993845 2009-12-17 13:54 kostek

złodzieje

popieram opinię 7 / nie zgadzam się 0

zgłoś do moderacji opinię 4993813 2009-12-15 22:49 Kiedy wreszcie obejrzymy pierwsza 10-tke w hokeju??

mam 30 lat i chyba nie dozyje

popieram opinię 20 / nie zgadzam się 0
zobacz cały wątek ukryj wątek

zgłoś do moderacji opinię 4993814 2009-12-15 22:58 Szymon Marzec nie trafił w krążek toczący się przed bramką (8)

on i Kowalczyk to dno kompletne

popieram opinię 11 / nie zgadzam się 2
zobacz cały wątek ukryj wątek

zgłoś do moderacji opinię 4993822 2009-12-16 09:20 kowalczyk pali fajki !!! (1)

sie dziwisz jak Kowalczyk pali papierosy i sie uwaza za wielka gwiazde hokeja ?!

a Marzec to wielka pomylka tych mistrzostw !!

kolega

popieram opinię 7 / nie zgadzam się 0

zgłoś do moderacji opinię 4993849 2009-12-18 03:58 gra bo starzy po znajomosci ich przepychaja - wazeliniarze!

popieram opinię 7 / nie zgadzam się 0
zobacz cały wątek ukryj wątek

zgłoś do moderacji opinię 4993823 2009-12-16 09:41 (5)

CWANIAKU TY BYS NAWET NIE TRAFIL Z JEDNEGO METRA ! JAK TAKI MADRY JESTES TO MOGLES TRENOWAC HOKEJ I POKAZAC JAKI CUDOWNY JESTES

A

popieram opinię 0 / nie zgadzam się 11
zobacz cały wątek ukryj wątek

zgłoś do moderacji opinię 4993825 2009-12-16 10:40 (2)

nie chodzi o to co on by zrobil, to oni sa reprezantami naszego kraju i reprezentuja nas i poziomem hokejowym w swiecie jak, i kultura!

popieram opinię 6 / nie zgadzam się 0
zobacz cały wątek ukryj wątek

zgłoś do moderacji opinię 4993827 2009-12-16 10:46 (1)

ALE JEZELI ONI SA WYBRANI JAKO REPREZENTANCI TO CHYBA JUZ O CZYMS SWIADCZY, SWOJA DROGA KAZDY MOZE MIEC GORSZY DZIEN

A

popieram opinię 0 / nie zgadzam się 5

zgłoś do moderacji opinię 4993829 2009-12-16 14:54 ONI MAJA NAJWIDOCZNIEJ GORSZY DZIEŃ PRZEZ CAŁE ŻYCIE

popieram opinię 10 / nie zgadzam się 0

zgłoś do moderacji opinię 4993828 2009-12-16 14:14 moze

gdyby chcial toby trenowal nie kazdy musi byc hokeista ale jesli juz ktos wlozyl trud zeby go szkolic i znalazl sie w reprezentacji/jakim cudem niektorzy?/-to jest zobowiazany cos zaprezentowac bo z lapanki ich nie brali a graja wlasnie tak.

stela

popieram opinię 6 / nie zgadzam się 0

zgłoś do moderacji opinię 4993850 2009-12-18 04:18 Dzieki takim DEBILOM jak KOSTECKI i WALICKI nie mozna bylo uprawiac tego sportu.

Kostecki lubi tylko slizgawki, na tym zarabia sie gotoweczke. Wejsciowki, wypoazyczanie czy ostrzenie lyzew wszystko mozna "na lewo". Zapytaj tych co tam wynajmuja miejsca ile Kosteckiemu musza odpalac.

popieram opinię 7 / nie zgadzam się 0

zgłoś do moderacji opinię 4993815 2009-12-15 23:06

Przynajmniej Nasi ... Goscie ladnie zagrali. Moze chlopaki sie naucza starej sowieckiej szkoly hokeja, zlekka naszych zajezdzili.

popieram opinię 4 / nie zgadzam się 12

dodaj swoją opinię