fot. Piotr Pędziszewski / trojmiasto.pl
Łukasz Koszarek
Po raz pierwszy od rozwodu Trefla z Prokomem żółto-czarni wracają z Koszalina z kompletem punktów. Trefl pokonał tamtejszy AZS 83:76 (30:20, 28:22, 10:18, 15:16), a sukces sopocianie zawdzięcza bardzo dobrej pierwszej połowie, w której prowadzili nawet z przewagą 19 punktów. W końcówce podopieczni Karlisa Muiznieksa na własne życzenie musieli się podenerwować, gdyż akademicy nie kapitulowali do ostatnich sekund
.AZS: Dutkiewicz 14 (3x3), Reese 13 (2), Lekić 13 (2), Hannah 9 (1), Milicić 7 (1) oraz Montgomery 15, Łączyński 3 (1), Jermakowicz 2
TREFL: Koszarek 19 (2), Stefański 14, Wiśniewski 11 (1), Burgess 10, Horne 8 oraz Waczyński 13 (1), Dylewicz 7, Cummings 1
kibice oceniają
Adam Waczyński - 4.6
Łukasz Koszarek - 4.5
Filip Dylewicz - 4.5
Trefl nigdy wcześniej nie wygrał w Koszalinie. Dzisiaj od początku sopocianie pokazali, że interesuje ich tylko zwycięstwo. Szkoleniowiec akademików zaledwie po 79 sekundach od rozpoczęcia gry poprosił o przerwę, gdyż gospodarze przegrywali 0:8. Była to zasługa dwóch udanych akcji Marcina Stefańskiego oraz punktów Jamelle'a Horne'a i Chrisa Burgessa.
Dobrze znanemu w Trójmieście, choćby z pracy z gdyńskimi koszykarkami Tomaszowi Herktowi udało się zmobilizować zespół. Koszalinianie postawili na rzuty za trzy punkty. Zza obwodu trafili Stefhon Hannah, Marcin Dutkiewicz i George Reese. Gospodarze zbliżyli się na 11:12, a przy 13:14 zareagował Karlis Muiznieks.
Łotewski szkoleniowiec przerwał grę, a "czas" znów zmienił obraz gry. Wróciliśmy do tego co było na początku spotkania. O swoich umiejętnościach snajperskich przypomniał Adam Waczyński, a Stefański, niczym w pierwszych minutach znów popisał się dwiema punktowymi akcjami z rzędu. W 8. minucie Trefl odskoczył na 25:15, a w ostatniej minucie inauguracyjnej odsłony było nawet 29:18 po udanym rzucie Waczyńskiego.
W drugiej kwarcie przypomniał się kapitan sopocian Filip Dylewicz, który wrócił do gry po kontuzji. To on otworzył punktami tę odsłonę. Po kwadransie od rozpoczęcia spotkania, po "trójkach" Łukasza Wiśniewskiego i Łukasza Koszarka żółto-czarni odskoczyli na 42:24. Natomiast po akcji 2+1 Dylewicza w 16. minucie prowadzili 45:26.
Ostatecznie na przerwę Trefl zszedł z zapasem 16 punktów (58:42), gdyż na pięć sekund przed zejściem z prakietu dał się zaskoczyć rzutem zza linii 6,75 Hannahowi. Wysoka przewaga była zasługą wyraźniej wygranej walki na tablicach (19:8 w zbiórkach na korzyść sopocian) oraz doskonałej skuteczności z gry. Żółto-czarni trafili 22 z 29 rzutów za dwa punkty!
Po zmianie stron nie było już tak dobrze, a nawet miały miejsce nerwowe sytuacje. Żadnego zagrożenia nie było dla sopocian do 26. minuty, gdy po akcji Dylewicza prowadzili 68:52. Wówczas trener AZS wziął czas, a po powrocie koszykarzy do gry sędziowie odgwizdali przewinienie Koszarka na Kamilu Łączyńskim, a po chwili ukarali go jeszcze przewinieniem technicznym.
Sopocianie stanęli, a akademicy rzucili się do walki. Przez cztery ostatnie minuty trzeciej kwarty piłka wpadała tylko do kosza Trefla. AZS zbliżył się na 60:68 po pół godzinie gry. Co więcej pierwsza udana akacja czwartej kwarty też należała do gospodarzy, a Dutkiewicz trafił na 62:68.
Wówczas zaczął rehabilitować się za błąd sprzed kilku minut Koszarek. Reprezentacyjny rozgrywający zdobył pięć punktów z rzędu, zmieniając rezultat na 73:62. Jednak Dutkiewicz nie zamierzał kapitulować. W 36. minucie po jego sześciu kolejny punktach było tylko 77:71 dla przyjezdnych.
W końcówce gospodarze zdecydowali się faulować, licząc na niecelne rzutu wolne sopocian, a zarazem własne zdobycze z dystansu. Jednak ta taktyka przyniosła im powodzenie tylko na początku, gdy Reese zza łuku sprowadził wynik do 74:79 na 32 sekundy przed ostatnią syreną.
Mocną odpornością psychiczną wykazał się Wiśniewski, gdyż to on był dwukrotnie faulowany w końcówce. Łukasz wykorzystał cztery wolne.
tabela po 12 kolejkach
| 1 | PGE Turów Zgorzelec | |||||
| 2 | Anwil Włocławek | |||||
| 3 | TREFL SOPOT | |||||
| 4 | Energa Czarni Słupsk | |||||
| 5 | Zastal Zielona Góra | |||||
| 6 | Śląsk Wrocław | |||||
| 7 | Kotwica Kołobrzeg | |||||
| 8 | AZS Koszalin | |||||
| 9 | Siarka Jezioro Tarnobrzeg | |||||
| 10 | Polpharma Starogard Gd. | |||||
| 11 | PBG Basket Poznań | |||||
| 12 | ŁKS Łódź | |||||
| 13 | AZS Politechnika Warszawska |
Tabela wprowadzona: 2011-11-20
Pozostałe wyniki 12. kolejki:
Kotwica Kołobrzeg - Śląsk Wrocław 68:73 po dogrywce (23:21, 14:17, 12:11, 16:16, 3:8); Zastal Zielona Góra - Polpharma Starogard Gd. 87:82 (17:21, 23:21, 22:20, 25:20); Siarka Jezioro Tarnobrzeg - Anwil Włocławek 109:104 po dogrywce (23:18, 21:23, 29:31, 20:21, 16:11); PGE Turów Zgorzelec - Energa Czarni Słupsk 60:61 (13:11, 21:24, 11:16, 15:10); AZS Politechnika Warszawska - ŁKS Łódź 68:76 (17:10, 21:24, 16:22, 14:20)




















Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Opinie niezwiązane z tematem artykułu, wulgarne, obraźliwe, naruszające prawo będą usuwane.