fot. Piotr Pędziszewski/Trojmiasto.pl
Matti Hietanen ma wrócić do gry na sobotni mecz.
W coraz trudniejszym położeniu są siatkarze Lotosu Trefla. W pięciu ostatnich kolejkach sezonu zasadniczego gdańszczanie powinni wygrać trzy mecze, aby być pewni utrzymanie w PlusLidze i to nawet, gdy nie uda im się opuścić ostatniego miejsca w tabeli. W sobotę o godzinie 18.00 w Ergo Arenie podopieczni Dariusza Luksa zmierzą się z Asseco Resovią Rzeszów
.Zapraszamy na relację LIVE
-
LOTOS TREFL - ASSECO RESOVIA
- Początek relacji:
- 11 lutego 2012, godz. 18:00 - zobacz relację LIVE!
Zgodnie z regulaminem przyjętym na początku sezonu PlusLiga została zamknięta i nawet ostatnia drużyna nie spada automatycznie, o ile wygra co najmniej pięć meczów w rundzie zasadniczej. Lotos Trefl po trzynastu kolejkach ma na koncie zaledwie dwa zwycięstwa.
-Nie tyle stresuje nas brak wymaganej liczby wygranych, co obecna pozycja w tabeli. Nasi sponsorzy oczekują od drużyny walki, zwycięstw i miejsca lepszego niż na końcu stawki. Dlatego w każdym spotkaniu, bez względu, jaki jest przeciwnik trzeba grać o jak najlepszy wynik - mówi Adam Okuniewski, wiceprezes Lotosu Trefla.
tabela po 13 kolejkach
| 1 | PGE Skra Bełchatów | |||||
| 2 | ZAKSA Kędzierzyn-Koźle | |||||
| 3 | Asseco Resovia Rzeszów | |||||
| 4 | Delecta Bydgoszcz | |||||
| 5 | Jastrzębski Węgiel | |||||
| 6 | AZS Politechnika Warszawska | |||||
| 7 | Tytan AZS Częstochowa | |||||
| 8 | Fart Kielce | |||||
| 9 | Indykpol AZS UWM Olsztyn | |||||
| 10 | LOTOS TREFL GDAŃSK |
Tabela wprowadzona: 2012-02-06
Jednak nie jest to zadanie łatwe. Na i tak kiepsko obsadzonej pozycji przyjmujących są problemy zdrowotne. Gdy wyleczył się Dymtro Wdowin, nie mógł grać Matti Hietatnen. W tym tygodniu Fin trenował według indywidualnego programu, na mniejszych obrotach niż reszta drużyny, ale w sobotę ma być zdolny, aby pomóc drużynie na parkiecie.
-Mamy ostatnią szansę, aby coś ugrać w meczach z drużynami z najlepszej czwórki. Innym zespołom to się udawało. Dlatego i my musimy wyjść do gry z nastawieniem, że zdobędziemy co najmniej seta, albo dwa - dodaje wiceprezes Okuniewski.
Zadanie nie będzie łatwe, gdyż gdańszczanie sześć ostatnich meczów, w tym pięć ligowych przegrali 0:3, a w sobotę zmierzą się z Asseco Resovią, czyli drużyną, która od trzech sezonów nie schodzi z ligowego podium. Rzeszowianie w 2009 roku byli wicemistrzami kraju, a w dwóch ostatnich latach plasowali się na trzecim miejscu. Dwa pierwsze medale z tej kolekcji zdobywał wraz z nimi Mikko Oivanen, obecny atakujący Lotosu Trefla, dla którego z tego względu najbliższy mecz będzie szczególny.
Resovia przyjedzie do Ergo Areny podbudowana awansem w Pucharu CEV, w których to rozgrywkach wyeliminowała Fenerbahce Stambuł. W drużynie jest dwóch reprezentantów Polski, którzy w Pucharze Świata wywalczyli drugie miejsce: Krzysztof Ignaczak i Piotr Nowakowski oraz dwóch kolejnych, którzy z biało-czerwonymi w ubiegłym roku zdobyli brąz na mistrzostwach Europy: Grzegorz Kosok i Mateusz Mika.
O sile Asseco najlepiej świadczy fakt, że ci dwaj ostatni w minionej kolejce, w spotkaniu przeciwko ZAKSA Kędzierzyn nie zmieścili się do "6". W tym prestiżowym pojedynku najgroźniejsi byli: niemiecki atakujący, Georg Grozer oraz czarnogórski przyjmujący, Marko Bojić, którzy wspólnie zdobyli aż 40 punktów.




















Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Opinie niezwiązane z tematem artykułu, wulgarne, obraźliwe, naruszające prawo będą usuwane.