Wiadomości

stat

Szczypiorniści nie zagrają na Euro 2018

Remis z Serbami. Mecz o prestiż z Rumunią w Ergo Arenie

Rafał Przybylski rzucił Serbom 8 bramek, a Polska jako pierwsza urwała punkty liderowi eliminacyjnej grupy do mistrzostw Europy. Biało-czerwoni nie pojadą na finałowy turniej, ale przed ostatnim spotkaniem z Rumunią w Ergo Arenie, nasza kadra wreszcie zagrała dobre spotkanie.
Rafał Przybylski rzucił Serbom 8 bramek, a Polska jako pierwsza urwała punkty liderowi eliminacyjnej grupy do mistrzostw Europy. Biało-czerwoni nie pojadą na finałowy turniej, ale przed ostatnim spotkaniem z Rumunią w Ergo Arenie, nasza kadra wreszcie zagrała dobre spotkanie. fot. Maciej Czarniak/trojmiasto.pl

Choć reprezentacja Polski w piłce ręcznej zremisowała w Niszu z Serbią 34:34 (19:19), straciła już szanse na awans do styczniowych mistrzostw Europy. W pojedynku z liderem eliminacyjnej grupy, odmłodzeni biało-czerwoni zaprezentowali jednak świetną dyspozycję, w jakiej dawno ich nie widzieliśmy.M.in. dlatego warto przyjść w niedzielę o godz. 14:30 do Ergo Areny, gdzie podopieczni Piotra Przybeckiego zakończą eliminacje meczem przeciwko Rumunom.



Serbia: Cupara, Milić - Djordjić 1, Djukić 2, Ilić 3, Marković 3, Marsenić 3, D.Nenadić 1, P.Nenadić 11, Nikolić, Obradović 2, Radivojević, Rnić, Stanojević, Stojković 5, Zelenović 3

POLSKA: Malcher, Kornecki - Bąk, Chrapkowski 7, Czuwara 1, Genda, Kondratiuk, Krajewski 7, Moryto 5, Potoczny 3, Przybylski 8, Sićko, Syprzak 1, Szpera, Walczak 1, Łangowski


BILETY NA MECZ POLSKA - RUMUNIA W ERGO ARENIE OD 49 ZŁ

Środowy mecz był pierwszym spotkaniem polskiej reprezentacji w meczu o punkty pod wodzą nowego selekcjonera Piotra Przybeckiego. Przypomnijmy, że podczas towarzyskiego turnieju w Norwegii biało-czerwoni grający w mocno odmłodzonym składzie, doznali trzech porażek kolejno z: Szwecją, Islandią i gospodarzami imprezy.

Przed spotkaniem z Serbią w Niszu, szanse na awans do styczniowych mistrzostw Europy w Chorwacji były czysto teoretyczne. W poprzednich czterech meczach jeszcze pod wodzą Tałanta Dujszebajewa zdobyli tylko punkt i stracili nadzieje na zajęcie jednego z pierwszych dwóch miejsc w grupie. Pozostała jedynie opcja zajęcia 3. pozycji i uzyskania najlepszego bilansu spośród drużyn, które uzyskają tę lokatę w pozostałych sześciu grupach. Warunkiem był komplet punktów w dwóch ostatnich spotkaniach

TRZY PORAŻKI POLSKI W NORWEGII

Z grona 19 zawodników powołanych na mecz z Serbami, Przybecki na trybunach posadził Michała Daszka, Adama Morawskiego i kołowego Wybrzeża Gdańsk Łukasza Rogulskiego. Na ławce mecz rozpoczął za to rozgrywający gdańszczan Adrian Kondratiuk.

Spotkanie z liderami grupy Polacy rozpoczęli bardzo udanie. Choć Serbowie rzucili pierwsze dwie bramki, nasi kadrowicze szybko doprowadzili do wyrównania i nie pozwalali rywalom odskoczyć dalej niż na trzy trafienia (8:5). Po bramkach Piotra ChrapkowskiegoPrzemysława Krajewskiego wyszli nawet na prowadzenie 14:12, a przed przerwą uzyskali nawet wynik 18:15.

Pierwsza część gry zakończyła się remisem, a ambitnie grający biało-czerwoni wreszcie zasłużyli na pochwały. Po zmianie stron i trzech trafieniach z rzędu na 25:22 trafił Rafał Przybylski i o czas poprosili gospodarze. Serbowie zbliżyli się na bramkę, ale Polaków z rytmu nie wybiła nawet przerwa spowodowana odpalaniem przez miejscowych kibiców w hali środków pirotechnicznych.

Na 5 minut przed końcem Polacy prowadzili 34:32 i wtedy karę 2 minut otrzymał Patryk Walczak. Gospodarze odrobili bramkę, a chwilę później sytuacji sam na sam z bramkarzem nie wykorzystał Paweł Genda. Serbom udało się doprowadzić do remisu.

Spotkanie w Niszu było najlepszym pojedynkiem w wykonaniu naszej kadry od dawna. Wreszcie Polacy prezentowali szybki, składne akcje i to z wymagającym rywalem. Końcowy wynik przekreślił jednak nawet matematyczne szanse biało-czerwonych na finałowy turniej mistrzostw Europy.

W niedzielę o godz. 14 polscy szczypiorniści zagrają w Ergo Arenie z Rumunami. Wygrana w niczym im już nie pomoże, ale niewykluczone, że kibice, którzy zasiądą w gdańsko-sopockim obiekcie, będą mieli okazję obejrzeć narodziny nowej drużyny, która na pewno zrobi co w jej mocy, by nie zakończyć eliminacji bez zwycięstwa. Mimo wszystko, spotkanie z Serbami wlało odrobinę nadziei w serca kibiców polskiego szczypiorniaka, którzy martwią się o przyszłość kadry bez takich zawodników jak Sławomir Szmal, Karol Bielecki czy Mariusz Jurkiewicz.

TU KUPISZ BILET NA MECZ POLSKA - RUMUNIA PRZEZ INTRNET

Tabela grupy 2
kolejno: mecze, zwycięstwa, remisy, porażki, bramki, punkty
1. Białoruś 5 3 1 1 150:125 7
2. Serbia 5 3 1 1 148:146 7
3. Rumunia 5 2 0 3 123:131 4
4. POLSKA 5 0 2 3 139:158 2


Typowanie wyników

mecz pucharowy
18.06.2017 godz.14:30
POLSKA
32:31
Rumunia

Jak typowano

1

89%

326 typowań

x

3%

10 typowań

2

8%

31 typowań

Dodaj zdjęcie do artykułu

Opinie (12)

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

Klikając "wyślij", akceptujesz regulamin dodawania opinii.
zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Opinie niezwiązane z tematem artykułu, wulgarne, obraźliwe, naruszające prawo będą usuwane.

- jeżeli uważasz, że dana opinia nie powinna się tu znaleźć, zgłoś ją do moderacji.

Relacje LIVE

zobacz wszystkie relacje »

Najczęściej czytane