Koszykarze Trefla "wrócili z dalekiej podróży" i dopiero w końcówce meczu na własnym parkiecie zapewnili sobie wygraną nad Polonią Azbud Warszawa 66:60 (11:8, 13:20, 18:19, 24:13). Najważniejsze, że sopocianie zwyciężyli szósty mecz z rzędu w PLK i nadal liczą się w walce o czołową czwórkę przed play-off. Jednak żółto-czarni muszą popracować nad skutecznością, gdyż dziś była ona momentami zastraszająco słaba.
TREFL: Kuzminskas 10, Kitzinger 10, Stefański 8, Kinnard 2, Hawkins 0 - Hlebowicki 12, Tsintsadze 11, Kadziulis 7, Malesa 6, Ratajczak 0.
POLONIA AZBUD: Miller 14, Nowakowski 5, Frasunkiewicz 3, Hughes 2, Bacik 0 - Alexander 18, Nana 16, Perka 2.
kibice oceniają
Saulius Kuzminskas - 5.2
Marcin Stefański - 4.3
Sopocianie rozpoczęli mecz w niezłym tempie i już po kilku minutach objęli wyraźne prowadzenie. W 6 minucie spotkania było już 11:4 dla gospodarzy. Niestety w kolejnych minutach sopocianie całkowicie zatracili skuteczność a, że fatalnie spisywali się pod koszem również rywale z Warszawy, to po 10 minutach koszykarze Trefla jeszcze prowadzili 11:8.
Na początku drugiej kwarty wyrównał Aleks Perka, było 11:11 a w kolejnych minutach zawodnicy obydwu ekip dali prawdziwy popis nieskuteczności. Doprawdy ciężko znaleźć było jakikolwiek pozytyw w poczynaniach sopocian czy koszykarzy ze Stolicy.
Przez pierwszych 14 minut spotkania na przykład, ani jedna, ani druga drużyna nie trafiła zza linii 6,25 a skuteczność w rzutach za 2 punkty wahała się miedzy 30 a 40 procent.
Dopiero w 14 minucie Michał Hlebowicki trafił za trzy punkty i gospodarze wyszli na prowadzenie 14:11, niestety koszykarze Trefla przez kolejne ponad 3 minuty nie potrafili znaleźć drogi do kosza, podczas gdy rywale przypomnieli sobie, że w koszykówce chodzi przede wszystkim o zdobywanie punktów po rzutach. Josh Alexander błyskawicznie wyrównał a w następnych akcjach wspólnie z Eddie Millerem rządził na parkiecie.
Drużyna Poloni Azbud szybko wyszła na prowadzenie 23:14 w 17 minucie. Wówczas po raz pierwszy po długiej przerwie punkty zapisali na swoim koncie gospodarze po trafieniu Marcina Stefańskiego jednak w kolejnych sekundach znów sytuację na parkiecie opanowali goście i w 18 minucie prowadzili już 28:16.
W ostatnich sekundach pierwszej połowy wreszcie przełamali się sopocianie i po "trójkowych" rzutach Hlebowickiego oraz Iwo Kitzingera po 20 minutach meczu było 28:24 dla Polonii Azbud.
Niedługo po rozpoczęciu gry w trzeciej kwarcie Lewrance Kinnard po efektownym wsadzie zniwelował straty gospodarzy do 4 punktów (26:30) a Stefański doprowadził nawet do wyniku 28:30 jednak później gospodarze znów razili nieskutecznością i "Czarne Koszule" w 28 minucie odzyskały wyraźniejsze prowadzenie (38:28).
W pierwszej połowie czwartej kwarty ciężar zdobywania punktów wziął na siebie gruziński rozgrywający Georgi Tsintsadze to on najpierw zniwelował straty do 44:47, 47:49 aż wreszcie zdobył punkty dające remis w 35 min. (49:49).
W chwilę później gospodarze już prowadzili a trzypunktową przewagę zawdzięczali rzutowi z dystansu Pawła Malesy . Nie był to jeszcze jednak przełomowy moment spotkania. Gracze Polonii choć już wyraźnie wolniejsi i mniej dokładni niemal do ostatniej minuty odpowiadali trafieniami na kosze gospodarzy.
Na 94 sekundy przed końcem meczu było tylko 61:60 dla gospodarzy. W najodpowiedniejszym momencie "trójką" popisał się Gintaras Kadziulis i gospodarze prowadzili już 64:60. Polonia nie zdołała odpowiedzieć punktami, a na kilkanaście sekund przed końcem gry na linii rzutów wolnych stanął Kitzinger. Gracz Trefla wykorzystał oba rzuty i gospodarze mogli już spokojnie odliczać sekundy do końca meczu.
tabela po 24 kolejce
| 1 | ASSECO PROKOM GDYNIA | |||||
| 2 | Anwil Włocławek | |||||
| 3 | Polpharma Starogard Gd. | |||||
| 4 | TREFL SOPOT | |||||
| 5 | PGE Turów Zgorzelec | |||||
| 6 | AZS Koszalin | |||||
| 7 | Polonia Azbud | |||||
| 8 | Znicz Jarosław | |||||
| 9 | Energa Czarni Słupsk | |||||
| 10 | PBG Basket Poznań | |||||
| 11 | Stal Stalowa Wola | |||||
| 12 | Kotwica Kołobrzeg | |||||
| 13 | Polonia 2011 Warszawa | |||||
| 14 | Sportino Inowrocław |
Tabela wprowadzona: 2010-03-19
Znamy już pierwszego spadkowicza z PLK. Bez względu na wyniki pozostałe do końca sezonu zasadniczego z elitą pożegna się Sportino Inowrocław, które dzisiaj przegrało na wyjeździe ze Zniczem Jarosław 60:67 (17:17, 15:11, 12:18, 16:21).
Pozostałe wyniki 24. kolejki PLK:
Stal Stalowa Wola - Kotwica Kołobrzeg 71:79 (14:17, 24:20, 22:20, 11:22), Polonia 2011 Warszawa - Polpharma Starogard Gdański 67:89 (16:28, 12:29, 10:18, 19:14), PBG Basket Poznań - AZS Koszalin 94:92 (19:26, 34:25, 26:17, 15:24), PGE Turów Zgorzelec - Anwil Włocławek 80:88 (22:24, 23:19, 14:24, 21:21), Asseco Prokom Gdynia - Energa Czarni Słupsk (przełożony na 19 marca).




















Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Opinie nie związane z tematem artykułu, wulgarne, obraźliwe, naruszające prawo będą usuwane.