wiadomości

podziel się na Facebooku dodaj kanał RSS prześlij artykuł drukuj artykuł
Wybrana mała czcionka

Lotos nad Tęczą w Lesznie

Solidna gra przez kwadrans wystarczyła

Lotos Gdynia

Geraldine Robert

fot. Piotr Pędziszewski / trojmiasto.pl

Geraldine Robert

Dariusz Raczyński, który w poprzednim sezonie był drugim, pierwszym i znów drugim trenerem gdyńskich koszykarek postanowił zmusić Lotos do najwyższego wysiłku. Jednak Tęczy konceptu na toczenie wyrównanej walki z gdyniankami wystarczyło tylko na 25 minut. Ostatni kwadrans już zdecydowanie należał do podopiecznych Javiera Fort Puenta, wśród których prym wiodła Aneika Henry. Urodzona na Jamajce obywatelka USA zaliczyła tzw. double-double, a nasza drużyna wygrała 73:51 (15:14, 11:11, 26:15, 21:11)

.

TĘCZA: Freeman 14, Urbaniak 9, Kuncewicz 4, Bednarczyk 2, Chomicka oraz Sissoko 10, Mukosiej 4, Grabowska 4, Gala 2, Fox-Griffin 2

LOTOS: Robert 15, Ajanović 13, Żurowska 11, Anderson 2, Jalcova 1 oraz Henry 21, Ziętara 4, Knezević 4, Kaczmarska 2, Plumbi, Bandyk.

kibice oceniają



Od odejścia trenera Raczyńskiego z Gdyni skład Lotosu diametralnie się zmienił, ale szkoleniowiec Tęczy spróbował znaleźć sposób na wyżej notowanego rywala. Na początku meczu miejscowe koszykarki niemal z każdej pozycji rzucały za trzy punkty. Trafiła co prawda tylko Dominika Urbaniak, wyprowadzając miejsce na prowadzenie 3:2, ale dzięki dobrej grze na tablicach i zbiórkach nawet w ofensywie miejscowe mogły ponawiać akcje.

Ponadto gdynianki nie spodziewały się chyba aż tak ostrej gry. Tylko w inauguracyjnej kwarcie rywalkom odgwizdano 9 fauli. Przewinienia zresztą nie osłabiały gospodyń, bo gdynianki tego dnia były na bakier ze skutecznością z rzutów wolnych. Spudłowały aż dziewięć razy (22 trafione z 31).

Dlatego jeszcze w 8. minucie Tęcza po drugim tego dnia celnym rzucie zza łuku Urbaniak prowadziła 11:9. Obraz gry odmieniło wejście do gry Aneiki Henry. Gdyńska środkowa szybko zdobyła sześć punktów i dała naszej drużynie przewagę 15:12 pod koniec pierwszej kwarty. Mecz ta koszykarka kończyła zaś z double-double, notując 21 punktów i 11 zbiórek.

Nim jednak można było przystąpić do śrubowania indywidualnych statystyk, trzeba było toczyć ciężką walkę. Lotos nie mógł uzyskać wyraźnej przewagi, gdyż miał niski procent skuteczności w rzutach z gry i mała była w tym pociecha, że rywalki prezentowały się w tym elemencie jeszcze gorzej.

Po kwadransie od rozpoczęcia gry gdynianki z 19 prób trafiły 5, a miejscowe rzucały 28 razy, ale tylko sześciokrotnie z powodzeniem. Na przerwę Lotos zszedł z minimalną przewagą 26:25, a pod koniec drugiej kwarty przypomniały się udanymi akcjami byłe koszykarki gdyńskie, obecnie w barwach Tęczy: Ewelina GalaElżbieta Mukosiej.

Zaraz po zmianie stron Urbaniak po wolnych zmieniła wynik na 27:26 dla miejscowych. Jeszcze w 25. minucie był remis 36:36. Jednak kolejne osiem minut było popisem gdynianie. Zdobyły 25 punktów, tracąc zaledwie 8. Zrobiło się 61:44 i o niespodziance nie mogło być mowy.

Dla gdynianek było to już szóste z rzędu zwycięstwo w PLKK. Dzięki kolejnym dwóm punktom zespół Fort Puente jest już na trzecim miejscu w tabeli i ma na koncie najwięcej rzuconych koszy.

tabela po 7 kolejkach

1 CCC Polkowice 7 7 0 497:348 14
2 Wisła Can-Pack Kraków 7 7 0 533:402 14
3 LOTOS GDYNIA 7 6 1 566:391 13
4 ROW Rybnik 7 6 1 479:392 13
5 KSSSE Gorzów Wlkp. 7 5 2 483:455 12
6 Energa Toruń 7 3 4 554:489 10
7 Matizol Lider Pruszków 7 3 4 442:449 10
8 Widzew Łódź 7 3 4 461:475 10
9 ŁKS Siemens AGD Łódź 7 3 4 471:507 10
10 Artego Bydgoszcz 7 2 5 419:470 9
11 Tęcza Leszno 7 2 5 383:504 9
12 Odra Brzeg 7 1 6 399:494 8
13 MUKS Poznań 7 1 6 426:583 8
14 INEA AZS Poznań 7 0 7 325:479 7

Tabela wprowadzona: 2011-11-06



Pozostałe wyniki 7. kolejki:
ROW Rybnik - CCC Polkowice 51:55 (16:17, 15:15, 8:14, 12:9), MUKS Poznań - Energa Toruń 69:114 (15:42, 16:36, 18:16, 20:20), Matizol Lider Pruszków - ŁKS Siemens AGD Łódź 61:51 (18:15, 17:8, 12:12, 14:16), Odra Brzeg - INEA AZS Poznań 68:50 (13:18, 24:7, 20:13, 11:12), KSSSE AZS PWSZ Gorzów Wlkp. - Widzew Łódź 69:76 (20:17, 18:19, 14:11, 17:29), Artego Bydgoszcz - Wisła Can-Pack Kraków 59:74 (11:18, 16:18, 16:13, 16:25).

sortuj: rosnąco  | pokaż widok standardowy

opinie (razem: 8)

zgłoś do moderacji opinię 3968965 2011-11-06 20:12 Brawo forma idzie wyraźnie w górę

popieram opinię 12 / nie zgadzam się 2

zgłoś do moderacji opinię 3968966 2011-11-06 20:26 Czy Mietek nadal może ?

Żaden sukces.Wręcz przeciwnie. Leszno to półzawodowcy.Anderson 2 pkt/żenada/.Mietek o co chodzi ?

la.k

popieram opinię 7 / nie zgadzam się 4
zobacz cały wątek ukryj wątek

zgłoś do moderacji opinię 3968967 2011-11-06 21:48 (2)

Widze że tęcza to taka filia Lotosu :) ,Mukosiej , Urbaniak teraz Gala...Brawa dla zwyciężczyń,teraz czekamy na kogoś z topu...

Wuj Stefan

popieram opinię 7 / nie zgadzam się 2
zobacz cały wątek ukryj wątek

zgłoś do moderacji opinię 3968972 2011-11-07 07:37 Coś się chyba pomyliłeś (1)

Urbaniak gra w Tęczy ale ta nigdy nie grała w Lotosie. A ta Urbaniak, o której myślisz, czyli Marta gra w Artego Bydgoszcz.

PR

popieram opinię 2 / nie zgadzam się 1

zgłoś do moderacji opinię 3968973 2011-11-07 08:24

Słusznie-masz rację,zbieżność nazwisk.Mea culpa.

Wuj Stefan

popieram opinię 4 / nie zgadzam się 0

zgłoś do moderacji opinię 3968968 2011-11-06 21:48

Sorki ,oczywiście Tęcza a nie tęcza

Wuj Stefan

popieram opinię 4 / nie zgadzam się 0

zgłoś do moderacji opinię 3968969 2011-11-06 21:52

Anderson miała lekką kontuzję, dlatego tylko próbowała grać.Poza tym marny początek, ale już dalej w mecz bezdyskusyjnie.Ważny mecz w piątek w Rybniku, tam trzeba wygrać, o na niespodziankę z Galatasaray raczej nie ma co liczyć.

popieram opinię 8 / nie zgadzam się 1

zgłoś do moderacji opinię 3968974 2011-11-07 19:18 Ola Boga

znów w halce gdyńskiej 300. lub 444. widzów będzie.

popieram opinię 1 / nie zgadzam się 4

dodaj swoją opinię