fot. Maciej Bryksy/www.arkagdynia.info
Rugbiści Arki udanie otworzyli sobotę z rugby trójmiejskich drużyn w ekstralidze. Gdynianie pewnie i z bonusem pokonali na wyjeździe Juvenię Kraków 22:6 (10:3). Natomiast na własnym boisku Lechia Gdańsk bez kłopotów odprawiła Orkana Sochaczew 43:10 (23:3). Nie powiodło się jedynie sopocianom. Ogniwo przegrało w Warszawie z Bemowo AZS AWF Warszawa 0:13 (0:3).
Punkty dla Arki: Wojciech Ruszkiewicz 5, Paweł Dąbrowski 5, Bartosz Głuszek 5, Stanisław Kriczun 5, Konrad Chromiński 2.
Punkty dla Juvenii: Wojciechowski 6.
ARKA: Ruszkiewicz, Wojaczek, Kaszubowski - Andrzejczuk, Skindel - Kałduński, Dąbrowski, Nowak - Komisarczuk - Kriczun, Denisiuk, Głuszek, Chromiński, Gogoshvili - Simionkowski oraz Macoń, Moroz, Mikołajczyk, Rogowski, Witt, Plichta.
kibice oceniają
Jurij Buchajło - 3.7
Rafał Wojcieszak - 3.6
Piotr Jurkowski - 3.6
Konrad Chromiński - 3.6
Wojciech Ruszkiewicz - 3.6
Rafał Kwiatkowski - 3.6
Lechia Rugby
Arka Rugby
Trener Maciej Stachura po meczu był podwójnie zadowolony, z wyniku oraz z tego, że gdynianom udało się wygrać z punktem bonusowym. Podkreślił jednak że mimo zwycięstwa nie było to łatwe spotkanie dla jego drużyny.
- Wiedzieliśmy, że nie będzie łatwo, w ostatnich kilku latach dwukrotnie w Krakowie przegrywaliśmy, również dzisiaj przeciwnicy nie oddawali łatwo pola. Wygraliśmy, jednak w naszej grze sporo jest jeszcze niedociągnięć, które musimy w najbliższym czasie zniwelować. W tej chwili gramy na 50 procent naszych możliwości, więc jeszcze wiele jest do zrobienia - tonował nastroje trener "Buldogów".
Zaznaczył, że na ciężkim, niewielkim, krakowskim boisku główną rolę w zwycięstwie odegrała dobra gra formacji młyna.
Takie było nasze założenie, aby formacja młyna wypracowywała przewagę, z której można by było później przeprowadzać punktowane akcje, to się sprawdziło - dodał trener.
Na własnym boisku, jako jedyni w ten weekend grali "biało-zieloni" gdańszczanie nie mieli większych problemów z pokonaniem Orkana Sochaczew 43:10 (23:3)
Punkty dla Lechii: Jurij Buchało 13, Piotr Jurkowski 10, Robert Kwiatkowski 5, Mateusz Zajkowski 5, Patryk Narwojsz 5, Marek Odoliński 5.
Punkty dla Orkana: Robert Zatorski 5, Tomasz Gasik 5.
LECHIA: Kaszuba, Janiec, Odoliński, Doroszkiewicz, Krzewicki, Płonka, Hedesz, Wojcieszak, Zajkowski, Buchało, Kwiatkowski, Wilczuk, Rokicki, Narwojsz, Jurkowski oraz Witoszyński, Wojtkuński, Lademan, Śliwiński, Lenartowicz.
Lechia zdominowała sobotnie zawody od początku do końca. Piętnastka z Sochaczewa przeciwstawiła gdańszczanom jedynie ambicję, ale było to za mało, aby myśleć o sukcesie na boisku biało-zielonych. Maciej Brażuk, który jeszcze w poprzednim sezonie występował w Lechii, tym razem nie pomógł podopiecznym na boisku, a udzielane z boku jego rady też okazały się na nic.
Decydujący atak gdańszczanie przeprowadzili w końcowej fazie pierwszej połowy i już do przerwy wypracowali sobie 20-punktową przewagę. Po zmianie stron Lechia kontrolowała sytuację, a Grzegorz Kacała pozwolił się wykazać rezerwowym, których sukcesywnie wprowadzał do gry.
Już dziś warto zapisać sobie w kalendarzu datę 3 października, sobota, godzina 14.00, ul. Olimpijska. Tego dnia w Gdyni na bocznym boisku GOSiR odbędą się derby Trójmiasta Arka - Lechia.
W ostatnim sobotnim meczu z udziałem trójmiejskiej piętnastki Ogniwo przegrało na wyjeździe z akademikami z Warszawy 0:13 (0:3). Zdaniem Jarosława Hodury końcowy wynik nie oddaje tego co działo się na boisku.
- Ten mecz mógł się ułożyć różnie. Już w pierwszej połowie obie drużyny miały szanse na objęcie nawet wysokiego prowadzenia. Gospodarze wypracowali sobie kilka sytuacji punktowych, a i my mieliśmy akcje na ich pięciu metrach. Po przerwie z kolei mecz długo toczył się przy prowadzeniu rywali 8:0. Nie udało nam się dogonić, gdyż nie udało się zagrać tak jak planowaliśmy w maulach. Ostatnie przyłożenie straciliśmy już w doliczonym czasie gry - relacjonuje sopocki szkoleniowiec.
Sopocianie oddali AZS AWF czwarte miejsce w tabeli, ale tę pozycję powinni odzyskać już w następnej kolejce. 4 października, w niedzielę o godzinie 14.00 ugoszczą u siebie outsidera z Poznania. Wynik tego meczu, podobnie jak spotkania derbowego, można już obstawiać w naszym typerze (lewa zakładka).
OGNIWO: Rycewicz, M.Plich (D.Plich), Wilczuk - Anuszkiewicz, Wantoch-Rekowski (Zeszutek) - Węgierski, Graban, Rogowski - Czaja - M.Pogorzelski, Olszewski, Podolski, Przychocki, Schulte-Noelle - Szablewski.
tabela po 4 kolejkach
| 1 | LECHIA GDAŃSK | ||||||
| 2 | Budowlani Łódź | ||||||
| 3 | ARKA GDYNIA | ||||||
| 4 | Budowlani Lublin | ||||||
| 5 | Orkan Sochaczew | ||||||
| 6 | Posnania | ||||||
| 7 | OGNIWO SOPOT | ||||||
| 8 | Juvenia Kraków |
Tabela wprowadzona: 2010-10-01
W ostatnim meczu 4. kolejki Posnania przegrała u siebie z Budowlani Łódź 0:58 (0:25).




















Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Opinie niezwiązane z tematem artykułu, wulgarne, obraźliwe, naruszające prawo będą usuwane.