wiadomości

dodaj kanał RSS prześlij artykuł drukuj artykuł
Wybrana mała czcionka

Koszykarki Lotosu wywalczyły Puchar Polski

W finale zwycięstwo nad CCC Polkowice

Lotos Gdynia

Po kilkunastu godzinach od zaciętej ale wyczerpującej rywalizacji gdyńskich koszykarek z Wisłą Can Pack ekipa Lotosu Gdynia przystąpiła do decydującego o Pucharze Polski meczu w gdyńskim turnieju. Mimo zmęczenia mistrzynie Polski pokonały ekipę prowadzoną przez swojego byłego trenera Krzysztofa Koziorowicza 76:64 (22:15, 21:13, 15:23, 18:13).



LOTOS: Matović 20, Phillips 8, Tomiałowicz 8, Wright 6, Jujka 0 - Hodges 19, Leciejweska 9, Sosnowska 6, Urbaniak 0, Kaczmarska 0, Mukosiej 0, Halvarsson 0.

CCC: Trafimawa 13, Mieloszyńska 7, Jeziorna 9, obbitt 3, Parker 2 - Carter 16, Babicka 6, Pietrzak 5, Bortelova 3, Rozwadowska 0.

kibice oceniają



Mecz rozpoczął się od dwóch dynamicznych wejść pod kosz Ivany Matović i prowadzenia gospodyń 4:0. W 2 minucie "trójkę" rzuciła Natalia Trafimawa i było 4:3.

Kolejne punkty zdobyła Matović jednak równie szybko odpowiedziała Daria Mieloszyńska (6:5) gdynianki w kolejnych akcjach uzyskały wyraźniejszą przewagę, najpierw punkty z akcji i dodatkowego wolnego zdobyła Magdalena Leciejewska a później przypomniała o sobie najlepsza zawodniczka piątkowego półfinału z Wisłą Erin Phillips (11:5 dla Lotosu).

W 7 minucie koszykarki z Polkowic doprowadziły do remisu po rzucie za trzy punkty Weroniki Bortelowej (11:11). W odpowiedzi Roneeka Hodges w ostatniej sekundzie akcji również rzuciła za trzy punkty a kolejne trafienia dzołożyła Phillips i Lotos w 8 minucie odzyskał prowadzenie (17:11).

Gdynianki umiejętnie wykorzystywały słabą grę na tablicach (zwłaszcza bronionej) zespołu z Polkowic i w końcówce po kilku dynamicznych akcjach objęły wyraźniejsze prowadzenie. Pierwsza kwarta zakończyla się zwycięstwem gospodyń 22:15.

W drugiej kwarcie mecz nieco stracił na dynamice a i obydwa zespoły miały problemy ze skutecznym zakończeniem swoich akcji. W 13 minucie Claudia Sosnowska trafiła "trójkę" i było 25:17 dla Lotosu, ale po trafieniu Amishy Carter mistrzynie Polski wygrywały tylko 25:20.

Roneeka Hodges postanowiła w sobotę zaprezentować swoje umiejetności w rzutach z dystansu, po jej trzeciej celnej "trójce" w 15 minucie gdynianki wyszły na najwyższe jak dotąd prowadzenie 31;20, za moment punkty dołożyła Leciejewska i było 33;20.

Druga część gry należała zdecydowanie do Hodges, po jej kolejnych dwóch akcjach i trafieniach, już teraz z półdystansu, gdynianki prowadziły w 18 min. 39:25.

Amerykanka postanowiła najwyraźniej przebić osiągnięcie Janel Burse z piątkowego półfinału. Tylko w drugiej kwarcie zdobyła 14 punktów dla gdynianiek i to głównie dzięki niej gdynianki prowadziły 43:28.

W pierwszej połowie 17 punktów dla Lotosu zdobyła Hoodges, 8 dołożyła Ivana Matović. W zespole CCC najskuteczniejsza była Amisha Carter 8 punktów. Gdynianki zdominowały walkę na tablicach (22:10) m.in. zbierając dwukrotnie więcej piłek z atakowanej tablicy.

Gdynianki nadal przeważały na początku drugiej połowy, zespół CCC nieco odrobił straty i poprawił zbiórki jednak nie na tyle aby, przynajmniej w pierwszych minutach, zagrozić gospodyniom (47:34 w 24 min.)

Polkowiczanki wróciły do gry w okolicach 25 minuty, najpierw dwa wolne za niesportowy faul wykorzystała Justyna Jeziorna zaś po wprowadzeniu piłki do gry przez CCC ta sama koszykarka trafiła za trzy punkty i w 25 minucie Lotos prowadził już tylko 49:39. W 27 minucie znów po trafieniu Jeziornej Lotos prowadził 51:43.

Minutę przed zakończeniem trzeciej kwarty Amisha Carter wykorzystała akcję 2+1 i mistrzynie Polski prowadziły tylko 53:46. Odpowiedziały jednak szybko punktami Matović i "trójką" Phillips (58:46). Odzyskały dwucyfrowe prowadzenie ale w ostatnich sekundach trzeciej kwarty meczu pięć punktów z kolei zdobyły polkowiczanki i przed ostatnią kwartą było 58:51 dla gdynianek.

Początek drugiej kwarty wręcz idealny w wykonaniu mistrzyń Polski najpierw za trzy punkty trafiła Tomiałowicz, później dwa punkty dołożyła Wright jednak gdyńską ofensywę powstrzymała "trójką" Małgorzata Babicka (63:54 w 32 min.)

Lotos w okolicach 35 minuty przyspieszył tempo rozgrywanych akcji oraz zwiększył dokładność ich rozgrywania, po punktach Wright było 74:59.

W 38 minucie filigranowa Shannon Bobbitt trafiła za trzy punkty i znów obydwie ekipy dzieliło tylko 10 punktów (74:64). Za moment gdynianki powiększyły nieco prowadzenie (76:64) i już przez kilkadziesiąt ostatnich sekund żadna z ekip nie potrafiła zdobyć punktów co oznaczało, że Puchar Polski wywalczyły gdynianki!!!

więcej na ten temat:

dodaj zdjęcie dodaj swoją opinię

sortuj: rosnąco  | pokaż widok standardowy

opinie (razem: 23)

zgłoś do moderacji opinię 1666707 2010-03-06 13:38

DAWAĆ LOTOS :) !!!!

popieram opinię 20/nie zgadzam się 5
zobacz cały wątek ukryj wątek

zgłoś do moderacji opinię 1666742 2010-03-06 14:16 DAWAĆ CCC :) !!!! (1)

tczewianin

popieram opinię 3/nie zgadzam się 30

zgłoś do moderacji opinię 1667174 2010-03-06 18:03 Gratuluje~!!

tczewianin

popieram opinię 3/nie zgadzam się 1

zgłoś do moderacji opinię 1666744 2010-03-06 14:19 Puchar Polski wygramy!!! hej Lotos! co za weekend...

wczoraj Areczka i dziewczyny z Wisłą , w tygodniu Elite 8
Tameeka jesteś dziś The Best!

stan

popieram opinię 27/nie zgadzam się 3

zgłoś do moderacji opinię 1666806 2010-03-06 14:58 CCC Polkowice do ataku!!!!!

rozjechać lotos

popieram opinię 2/nie zgadzam się 35

zgłoś do moderacji opinię 1666819 2010-03-06 15:12 BRAWO GDYNIA

Lotos z P.P.Wynik poszedł w świat.

kibic

popieram opinię 24/nie zgadzam się 2

zgłoś do moderacji opinię 1666869 2010-03-06 15:45 Puchar jest nasz!!!

stan

popieram opinię 19/nie zgadzam się 1

zgłoś do moderacji opinię 1666891 2010-03-06 16:01 NASZA GDYNIA STOLICA SPORTU NA KASZUBACH

i gitara!!!!!!!!!!!

antyfolgzdojcz

popieram opinię 24/nie zgadzam się 1

zgłoś do moderacji opinię 1666892 2010-03-06 16:02 NASZA GDYNIA STOLICĄ KOSZYKÓWKI W POLSCE

-

Gdynianin

popieram opinię 29/nie zgadzam się 2
zobacz cały wątek ukryj wątek

zgłoś do moderacji opinię 1666902 2010-03-06 16:12 ! (2)

i co frajerzy ? mowiliscie ze lotos to dziadki lesne ? popatrcie na siebie ! kibicujecie druzynia ktora jak wygrala z wisla to sama w to nie uwierzyla. Cała polska sie z was smieje frajerzy!

Gdynianin

popieram opinię 22/nie zgadzam się 4
zobacz cały wątek ukryj wątek

zgłoś do moderacji opinię 1668535 2010-03-07 21:15 Niestety,dalej niewiele wiemy... (1)

Fakt,Lotos wygrał Puchar Polski.Fajnie,tylko po pierwsze to nie jest najważniejsze trofeum w koszykówce (całej trójce:Lotosowi,Wiśle i KSSSE bardziej zależy przecież na lidze i - to dotyczy tylko Wisły - Eurolidze) ,po drugie:znów Wisła była wymęczona Euroligą (a jak wymęczyć potrafi Brno w meczu o stawkę,to chyba w Lotosie doskonale wiedzą),a i tak półfinał wygrany przez Lotos ledwo ledwo i to u siebie;powiem szczerze,że już byłem większym optymistą po ligowym pojedynku tych zespołów.Nie rokuje to dobrze...
Mecz z Gorzowem też nic nie wyjaśni,bo KSSSE przyjedzie do Gdyni na ostatni mecz sezonu z zapewniony pierwszym miejscem przed play-off;nie trzeba super analityka,by stwierdzić że trener Gorzowa musiałby być idiotą,gdyby w takiej sytuacji chciał ryzykować jakieś urazy przed ostateczną fazą rozgrywek (innymi słowy:KSSSE nie podejdzie na pewno do tego meczu na maksa,a i Lotos już pewnie nie będzie musiał o nic walczyć).Tak więc o prawdziwej sile Lotosu przekonamy się najwcześniej w półfinale i oby na tym etapie przyszło naszym dziewczynom rywalizować z Polkowicami; niezbyt to sportowe myślenie,ale trzeba wykorzystać to że Wisła zabagniła ligę za cenę dobrych występów w Eurolidze.Sam zysk:ktokolwiek z tej pary (Wisła - KSSSE) wejdzie do finału,powinien być nieźle wymęczony (lub nawet "wykrwawiony" przez kontuzje kluczowych zawodniczek),więc może być jakaś szansa :)

Gdynianin

popieram opinię 0/nie zgadzam się 0

zgłoś do moderacji opinię 1668537 2010-03-07 21:17 Sorry,nie zauważyłem że już ktoś użył mojego zwykłego nick'a :/

Gdynianin (autor posta z 2010-03-07 21:15)

popieram opinię 0/nie zgadzam się 0

zgłoś do moderacji opinię 1667041 2010-03-06 17:23 Gratulacje jesteście WSPANIAŁE!!!

Gdyński SPORT jest wspaniały!!!!
Prezydent Gdyni jest WSPANIAŁY
Brawo, brawo, BRAVISSIMO!!!!!!!!!!!!!

antyPiSowiak i antyPełOwiak

popieram opinię 17/nie zgadzam się 4

dodaj swoją opinię