fot. Piotr Pędziszewski / trojmiasto.pl
Fatalna skuteczność, zwłaszcza w ostatnim kwadransie gry zadecydowała o porażce szczypiornistek Vistalu Łaczpolu w trzecim meczu półfinałowym z SPR AZS-Pol. Gdynianki przegrały w Lublinie 26:29 (17:19) i w rywalizacji do trzech zwycięstw przegrywają 1-2. Poniżej zapis bezpośredniej relacji, którą przeprowadziliśmy z tego pojedynku. W niedzielę o godzinie 17.00 również na parkiecie rywalek podopieczne Jerzego Cieplińskiego rozegrają mecz numer cztery. Muszą wygrać, aby utrzymać się w walce o złoto.
SPR: Jurkowska, Baranowska - Wojtas 7, Repelewska 6, Puchacz 4, Marzec 4, Mihdaliova 3, Danielczuk 3, Kucińska 1, Wilczek 1, Majerek 0.
VISTAL ŁĄCZPOL: Sadowska, Mikszto - Szwed 6, Białek 4, Kobzar 3, Duran 3, Sulżycka 3, Koniuszaniec 3, Głowińska 1, Kulwińska 1, Mateescu 1, Lazar 1, Jędrzejczyk 0, Lipska 0.
kibice oceniają
Agnieszka Białek - 4.5
Małgorzata Gapska - 3.7
Karolina Szwed - 3.3
Wynik meczu otworzyła Alina Wojtas, gdynianki odpowiedziały niecelnymi rzutami. W 3 min. gry pierwszą bramkę dla Vistalu zdobyła Katarzyna Koniuszaniec (2:1 dla SPR-u).
Po dwóch trafieniach Izabeli Puchacz gospodynie wyszły na prowadzenie 4:2 w 6. minucie gry. SPR było częściej w posiadaniu piłki gdynianki nastawiały się w pierwszych minutach gry głównie na kontry.
W ekipie lubelskiej bardzo dobrą partię na początku meczu rozgrywała bramkarka Justyna Jurkowska, która spisywała się lepiej od jej vis a vis - Małgorzaty Sadowskiej.
W 10. minucie jednak to Sadowska powstrzymała gospodynie od dalszego budowania przewagi, broniąc karnego Alesii Mihdaliowej. Ta sama zawodniczka jednak po kilkudziesięciu sekundach trafiła z gry i było 8:4 dla SPR Lublin.
Po kolejnym trafieniu Wojtas, w 12. minucie było już 9:4 dla gospodyń. Gdynianki nie mogły znaleźć sposobu na defensywę SPR. Gospodynie rozbijały skutecznie ich ataki. W 14 minucie po trafieniu Mihdaliowej było już 10:5 dla lublinianek.
Gdynianki nie zdołały w 16 minucie wykorzystać nawet dwóch karnych z rzędu. Tymczasem Kristina Repelewska po rzucie z drugiej linii wyprowadziła swój zespół na prowadzenie 12:6.
Ponadto w 19 minucie boisko z powodu urazu musiała opuścić Patrycja Kulwińska, tymcasem Edyta Danielczuk zdobyła 14 bramkę dla gospodyń (14:6). Gdynianki zaczęły nieco odrabiać straty i w 24 min. było 14:10 dla SPR-u.
W 25 minucie po szybkiej kontrze Vistalu Łączpolu Karolina Sulżycka zdobyła jedenastą bramkę dla swojej ekipy i trener gosodyń wziął czas aby powstrzymać Vistal przed dalszą pogonią.
Przerwa w grze przydała się lubliniankom gdyż po powrocie na parkiet Repelewska zdobyła bramkę na 15:11. W odpowiedzi jednak Agnieszka Białek i Karolina Szwed doprowadzają do stanu 15:13 dla SPR.
W 28 minucie gdynianki straciły szansę na zdobycie bramki kontaktowej. Patrycja Mikszto fatalnie uruchomiła kontrę posyłając piłkę w aut. W odpowiedzi SPR trafiło na 18:15.
W ostatnich sekundach pierwszej połowy trwała walka bramka za bramkę i ostatecznie o 30 min. gry było 19:17 dla SPR.
Druga połowa rozpoczęła się od prowadzenia gdynianek 3:0. Niespełna minuta wystarczyła aby po rzucie Szwed ekipa gości doprowadziła do remisu (19:19) zaś kilkadziesiąt sekund później Sulżycka wyprowadziła Vistal Łączpol na pierwsze prowadzenie w meczu (20:19).
Po kolejnym golu Sulżyckiej gdynianki wyszły na prowadzenie 21:19, jednak za chwilę grając w przewadze straciły 20. bramkę, a w 36 min. Małgorzata Kucińska doprowadziła do remisu (21:21).
W 38 minucie Mihdaliowa odzyskała prowadzenie dla gospodyń (22:21). W 40 minucie Szwed trafiła w poprzeczkę jednak piłka odbiła się od pleców lubelskiej bramkarki i wpadła do siatki (23:23). Remis nie trwał jednak zbyt długo gdyż po raz kolejny z drugiej linii trafiła Wojtas (24:23 dla SPR).
Gdynianki nieco zbyt szybko a przez to chaotycznie chciały ponownie wyjść na prowadzenie. Efektem tego były błędy w wyprowadzaniu piłki i rzuty z nieprzygotowanych pozycji. Na to tylko czekały lublinianki i w 44 min. było 25:23 dla gospodyń.
Tymczasem gdynainki nie dość, że grały chaotycznie w ataku to jeszcze popełniały błędy w defensywie. Zostawiały zbyt wiele wolnej przestrzeni gospodyniom pod własną bramką i w 47 min. było 27:23 dla SPR-u. Przy stanie 28:23 dla lublinianek trener Jerzy Ciepliński poprosił o czas.
Niestety, przerwa w grze nie pomogła gdyniankom. Nadal popełniały zbyt dużo błędów w ataku aby myśleć o odrobieniu choć części strat. Gdynianki nie trafiały z gry nawet grając w liczebnej przewadze. Dopiero Sabina Kobzar z karnego rzuciła na 28:24.
Po drugim celnym karnym Kobzar zrobiło się 28:25. Niestety, Ukrainka trzeciej próby z siedmiu metrów nie zamieniła już na bramkę. W chwilę później Szwed trafiła w słupek, jednak Sadowska powstrzymała kontrę lublinianek.
Gdynianki doprowadziły do stanu 28:25 i nie mogły rzucić kolejnej bramki, myliły się przy rzutach bądź świetnie spisywała się w bramce Jurkowska. W 58 minucie Jurkowska ponownie wybroniła rzut Szwed i na nieco ponad 2 minuty przed końcem meczu utrzymywało się prowadzenie gospodyń 28:25.
Żadnej z ekip nie udawało się zdobyć bramki z gry, gdynianki w ostatnich sekundach wysoko ustawiły obronę jednak po przejęciu piłki odbijały się od szczelnej obrony gospodyń.
Dopiero na 8 sekund przed końcem gry gdyniankom udało się zdobyć 26 bramkę. Ostatecznie po celnym rzucie karnym SPR-u oddanym już po czasie gry lublinianki wygrały 29:26 i wyszły na prowadzenie 2-1 w półfinałowej rywalizacji do trzech zwycięstw.
W finale są już szczypiornistki KGHM Metraco Zagłębie Lubin. W sobotę po raz trzeci pokonały one AZS Politechnikę Koszalińską, tym razem na parkiecie rywalek 28:21 (14:12).
| ćwierćfinały | ||||||||||
|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|
| KGHM Metraco Zagłębie Lubin | 2 | AZS Politechnika Koszalińska | 2 | VISTAL ŁĄCZPOL GDYNIA | 2 | SPR AZS Lublin | 2 | |||
| KSS Kielce | 0 | Start Elbląg | 1 | Ruch Chorzów | 0 | Piotrcovia Piotrków Tryb. | 1 | |||
| półfinały | ||||
|---|---|---|---|---|
| KGHM Metraco Zagłębie Lubin | 3 | VISTAL ŁĄCZPOL GDYNIA | 1 | |
| AZS Politechnika Kosza | 0 | SPR AZS Lublin | 2 | |
| finał | |
|---|---|
| KGHM Metraco Zagłębie Lubin | |




















Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Opinie niezwiązane z tematem artykułu, wulgarne, obraźliwe, naruszające prawo będą usuwane.