wiadomości

podziel się na Facebooku dodaj kanał RSS prześlij artykuł drukuj artykuł
Wybrana mała czcionka

Miarczyński pójdzie do sądu?!

Walka o nominację olimpijską nie tylko na wodzie

Przemysław Miarczyński (z prawej) wygrał krajowe eliminacje o prawo startu w igrzyskach, ale Piotr Myszka ma nadzieje, że jeszcze otrzyma swoją olimpijską szansę.

fot. Piotr Pędziszewski/Trojmiasto.pl

Przemysław Miarczyński (z prawej) wygrał krajowe eliminacje o prawo startu w igrzyskach, ale Piotr Myszka ma nadzieje, że jeszcze otrzyma swoją olimpijską szansę.

Przemysław Miarczyński wygrał krajowe kwalifikacje do startu w igrzyskach olimpijskich w windsurfingowej klasie RS:X. Sopocianin nie zamierza ustępować miejsca Piotrowi Myszce z AZS AWFiS Gdańsk, aktualnemu wicemistrzowi świata i mistrzowi Europy w tej specjalności. -Pójdę do sądu, jeśli ktoś zmieni zasady eliminacji po ich zakończeniu. Temu startowi poświęciłem cztery lata swojego życia, a ponadto wierzę, że i ja przywiozę medal z Weymouth - zapowiada zawodnik SKŻ Hestia.


Czy zasady kwalifikacji można zmieniać po ich zakończeniu?

w żadnym wypadku nie można tego robić

80%

jeśli ich zasady były niesprawiedliwe, można zarządzić dogrywkę

15%

tylko wtedy, jeśli przegrał lepszy

1%

wszystkie reguły są to, aby je łamać, gdy nie są po myśli decydentów

4%

łącznie głosów: 281


Czasem kłopoty bogactwa są równie bolesne jak brak sukcesów. Tym bardziej w żeglarstwie, w którym w każdej klasie olimpijskiej dany kraj może wystawić tylko jednego reprezentanta lub załogę. Dlatego Polski Związek Żeglarski zdecydował, że w klasach, w których mamy największe szanse na medale, eliminacje krajowe należy zakończyć jak najszybciej.

W żeńskim i męskim RS:X oraz w Starze stworzono możliwość, aby krajowe eliminacje zakończyły się nawet na regatach przedolimpijskich latem ubiegłego roku. Ostatecznie z tej szansy skorzystała tylko Zofia Klepacka (YKP Warszawa), gdyż tylko jej udało się stanąć na podium w dwóch regatach rozgrywanych na akwenie w Weymouth, który w tym roku będzie olimpijskim.

Wśród deskarzy i na Starze eliminacje dobiegły końca po grudniowych mistrzostwach świata, ale i w tych specjalnościach przepustki na igrzyskach wywalczyli ci, którzy startowali w regatach przedolimpijskich w Weymouth, czyli Przemysław Miarczyński oraz Mateusz KusznierewiczDominik Życki.

Ci, którzy nie znali dokładnie zasad kwalifikacji, o których szczegółowo pisaliśmy już w marcu ubiegłego roku (więcej czytaj tutaj) są zdziwieni, że na igrzyska jedzie czwarty zawodnik mistrzostw świata - Miarczyński, a nie wicemistrz - Myszka.

-Takie były reguły gry. Nikt nam ich nie narzucić. Tak ja, jak i Piotr mieliśmy wpływ, w jaki sposób odbywać się będą eliminacje. Obaj zgodziliśmy się, że kluczowe muszą być wyniki nie na mistrzostwach świata, ale na regatach w Weymouth - przypomina Miarczyński.

W czerwcu sopocianin pokonał Myszkę w regatach Pucharu Świata (czytaj relację), a następnie jako jedyny reprezentant Polski w tej specjalności zdobył trzecie miejsce w regatach przedolimpijskich, które odbyły się również w W.Brytanii (przeczytaj relację).

-W ciągu dwóch ostatnich lat przegrałem z Przemkiem tylko jedne zawody, pech chciał, że akurat te, które miały największy wpływ na wynik eliminacji. W dwóch ostatnich sezonach we wszystkich mistrzostwach świata i Europy miałem medale, w tym dwa złote. Nie powiem, że Przemek medalu z igrzysk nie przywiezie, ale wiem, co ja mogę obiecać. Zapewnię, że umiem zdobywać medale i wiem jak to zrobić także na igrzyskach. W życiu różnie bywa, może przytrafić się kontuzja albo coś innego. Jeśli tylko nadarzy się okazja, aby zastąpić Przemka, na pewno z niej skorzystam - podkreśla Piotr.

Z takiego zachowania rywala nie jest zadowolony Miarczyński. -Dziwię się, że nie odcina się od wszelkich prób zmiany regulaminu, a nawet je dopuszcza. A na rewizję jest już za późno. O ile jeszcze mógłby ją rozważyć w trakcie sezonu, to na pewno nie teraz. A na słowa Myszki, że przegrał ze mną raz, mogę odpowiedzieć tylko tak, że akurat były to regaty, gdzie presja była największa, no i na akwenie olimpijskim. To w kontekście igrzysk, a przecież to tam chcemy mieć najskuteczniejszego zawodnika, wiele wyjaśnia - podkreśla Przemek.

Obecnie obaj deskarze wyjechali z trenerem kadry narodowej Pawłem Kowalskim na zgrupowanie na Maderze. -Mam zapewnienie szkoleniowca oraz dyrektora sportowego PZŻ, Tomasza Chamery, że kwalifikacje są zakończone. Jednak dali mnie też do zrozumienia, że ktoś "wyżej" może zmienić reguły. Może się to stać nawet w czerwcu. Jeśli do tego dojdzie, pójdę do sądu. Mam już tego dość. Zamiast spokojnie przygotowywać się do igrzysk, budzę się z lekiem, że zabiorą mi igrzyska. Traktuje się mnie jakbym miał wyniki porównywalne z dnem, a przecież tak nie jest - żali się Miarczyński, który startował już trzykrotnie na igrzyskach oraz był mistrzem świata i Europy na desce olimpijskiej.

Już w lutym w tej klasie odbędą się mistrzostwa Europy, a w marcu mistrzostwa świata. Miarczyński chce je potraktować ulgowo, bo formę buduje na igrzyska. Myszka zapowiada walkę o medale z najcenniejszego kruszcu i w tych zawodach.

-Czuję, iż jestem w mega gazie. Zamierzam walczyć o kolejne medale. Jeśli jakimś cudem zostanę olimpijczykiem, to pojadę do Weymouth tylko po to, aby stanąć na podium. Jednak tę sprawę zostawiam ludziom decyzyjnym. Niech oni kalkulują, jaka jest szansa na medal olimpijski lub ocenią czy te eliminacje były tak prowadzone jak powinny czy nie - mówi Myszka.

Miarczyński wypowiada się ostrożniej. -Medalu nie obiecuję, ale wierzę, że go zdobędę - podkreśla zawodnik SKŻ Hestia. -Powiem więcej. Jeśli w czerwcu czułbym się słaby, a Piotrek byłby "w gazie" lub miałbym kontuzję, to nie zamierzam tego ukrywać, tylko zrezygnuję na jego rzecz. Jednak na razie wiem, że jestem w ścisłej czołówce i mogę walczyć o podium w każdych regatach - odważnie stawia sprawę Przemek.

sortuj: rosnąco  | pokaż widok standardowy

opinie (razem: 96)

zobacz cały wątek ukryj wątek

zgłoś do moderacji opinię 3047550 2012-01-25 19:28 Brawo Pont nie daj się (6)

Myszka odpuść bo nie masz racji
szmal to nie wszystko trzeba mieć jeszcze honor

popieram opinię 49 / nie zgadzam się 17
zobacz cały wątek ukryj wątek

zgłoś do moderacji opinię 3047557 2012-01-25 20:45 Gościu, nie masz odwagi żeby się podpisać (5)

to odpuść komentarze personalne. Ja chce cieszyć się tym sportem i medalem w Londynie. Piotr ma większe szanse. Pont już dwie zmarnował.

nie dla Ponta

popieram opinię 4 / nie zgadzam się 24
zobacz cały wątek ukryj wątek

zgłoś do moderacji opinię 3047565 2012-01-25 21:58 ... (4)

to nie ja pisałem komentarz ale popieram jego treść.
A jeżeli Pan zarzuca komuś personalia to proponuję nastepnym razem świecić przykładem

Jacek Sadowski
zamieszkały w Sopocie,
lat 27

JS

popieram opinię 19 / nie zgadzam się 0
zobacz cały wątek ukryj wątek

zgłoś do moderacji opinię 3047606 2012-01-26 10:46 Świecić to będziecie oczami, jak Pont nic nie zdobędzie (po raz 3ci) (3)

autor

popieram opinię 1 / nie zgadzam się 3
zobacz cały wątek ukryj wątek

zgłoś do moderacji opinię 3047609 2012-01-26 12:10 Do autora (2)

Mylisz się .PO RAZ CZWARTY!!!!!!

Z Gdańska

popieram opinię 0 / nie zgadzam się 0
zobacz cały wątek ukryj wątek

zgłoś do moderacji opinię 3047621 2012-01-26 14:28 pytanie od laika (1)

Rozumiem, że Pont okazał się lepszy w kwalifikacjach od Myszki.
Rozumiem, też, że Myszka ma na koncie większe sukcesy.

Ale nie rozumiem dlaczego miałby startować Myszka skoro okazał się gorszy? To może lepiej było nie robić kwalifikacji?

Zresztą jaki sportowiec tak się wypowiada "to pojadę do Weymouth tylko po to, aby stanąć na podium." ??

ignorant

popieram opinię 4 / nie zgadzam się 1

zgłoś do moderacji opinię 3047627 2012-01-26 16:27 Laik to trafne stwierdzenie, oby nie na długo.

Z całym szacunkiem ale w tej chwili nie chce mi się tłumaczyć jak wygląda koń- sam musisz do tego dojść a wtedy zrozumiesz ,że Miarczyński na obecną chwile nie prawa uważać się za olimpijczyka.By pojąc istotę problemu musisz:

Po pierwsze.Zapoznać się z zasadami kwalifikacji oraz z kilkoma pobocznymi dokumentami.tylko zrób to szczegółowo bo w przeciwnym razie dyskusja z tobą nie ma sensu.
Po drugie, w zrozumieniu problemu pomoże ci również zapoznanie się w wypowiedzią Pana Arkadiusza Fedusio, znajdziesz ją na tej stronie.

Gość.

popieram opinię 0 / nie zgadzam się 2
zobacz cały wątek ukryj wątek

zgłoś do moderacji opinię 3047551 2012-01-25 19:45 nie dla Myszki (3)

Przemek startował we wszystkich startach kwalifikacyjnych do IO i zajmował w nich wysokie pozycje.Myszka ze wszystkich tych startów był tylko na jednym i przegrał z Miarczyńskim

ruskajababuszka

popieram opinię 37 / nie zgadzam się 11

zgłoś do moderacji opinię 3047605 2012-01-26 10:24 Nie dla Miarczyńskiego

Myszka był na jednych zawodach ponieważ na pozostałych nie mógł wystartować z powodu debilnego regulaminu.

kibic

popieram opinię 2 / nie zgadzam się 3
zobacz cały wątek ukryj wątek

zgłoś do moderacji opinię 3047620 2012-01-26 14:15 kłamiesz (1)

dlaczego kłamiesz? były 3 eliminacje, Miarczynski wystąpił w trzech, a Przemek w 2, bo w 3 nie mógł, W obu startach gdy płynęli obaj Myszka był zdecydowanie lepszy od Przemka.

Czy wy nie rozumiecie, że Myszka, to aktualny wicemistrz Swiata, Mistrz Europy, lider pucharu świata, mistrz polski, czego chcieć więcej? On powinien pojechać na igrzyska.

tomek

popieram opinię 1 / nie zgadzam się 4

zgłoś do moderacji opinię 3047622 2012-01-26 14:32 pytanie od laika

Piszesz "w obu startach był zdecydowanie lepszy od Przemka".
A w artykule jest "-W ciągu dwóch ostatnich lat przegrałem z Przemkiem tylko jedne zawody, pech chciał, że akurat te, które miały największy wpływ na wynik eliminacji"

Nie czepiam się tylko proszę o wytłumaczenie, bo nie orientuje się co i jak a w postach widzę nieścisłości.

ignorant

popieram opinię 2 / nie zgadzam się 0

zgłoś do moderacji opinię 3047552 2012-01-25 19:48 znam takiego jednego co nie ma honoru i poszedl do sadu Był dzialaczem Arki i uwazał że ma ją w sercu

Mówił że odejdzie jak trener zawiedzie! Oczywiście kłamał a potem urażony mial czelność iść do sądu

bojkot-arka,.nfo

popieram opinię 24 / nie zgadzam się 2

zgłoś do moderacji opinię 3047553 2012-01-25 20:09 zasady były zawodnkom znane i przez nich zaakceptowane. Są dorośli, a my nie róbmy dziecinady

skoro obaj zawodnicy mieli wpływ na system kwalifikacji i obaj go zaakceptowali to uważam, że jedynie przypadek losowy albo totalny brak formy Przemka Miarczyńskiego (co zapewne nie wchodzi w ogóle w gre - i dobrze !) powinien mieć wpływ na zmianę nominacji olimpijskiej.
Mam jednocześnie wrażenie że media i niektórzy interesowni działacze podsycają konflikt medialny pomiędzy tymi zawodnikami.
Nie tylko Pont ale w obaj Panowie - nie dajcie sie prowokować !

Zyczę Wielu sukcesów Szczególnie tych Olimpijskich - należą Wam się !

popieram opinię 29 / nie zgadzam się 4

zgłoś do moderacji opinię 3047554 2012-01-25 20:24

Niech rozstrzygnie to pojedynek na szpady.

Hrabia

popieram opinię 21 / nie zgadzam się 2

zgłoś do moderacji opinię 3047555 2012-01-25 20:25

Ja wysłałbym Przemka, ten drugi kolo ma zdjęcie na tle dziecka - nie pasuje mi to do końca.

żartownis

popieram opinię 11 / nie zgadzam się 4

zgłoś do moderacji opinię 3047556 2012-01-25 20:41 To paradne Hrabio.

wyrocznia

popieram opinię 8 / nie zgadzam się 2

zgłoś do moderacji opinię 3047558 2012-01-25 20:50 Może to zamieszanie zmobilizuje Ponta

absolutnie dominuje w tej dyscyplinie, ale na IO zawsze zawodził. A jeśli chodzi o sądy - zostawmy to prezydentowi Karnowskiemu.

Jasiu

popieram opinię 3 / nie zgadzam się 8

zgłoś do moderacji opinię 3047559 2012-01-25 20:54 Znamienne i smutne jest to, że w tak małym środowisku sportowym, zawodnicy, którzy potencjalnie mogliby się wspierać

i być jeszcze lepszymi walczą nie tylko na zawodach, ale i w życiu codziennym.

wyrocznia

popieram opinię 6 / nie zgadzam się 4
zobacz cały wątek ukryj wątek

zgłoś do moderacji opinię 3047560 2012-01-25 20:58 Świetny temat dla dziennikarzy (4)

Z tego faktu cieszą się działacze PZŻ i Hestii. Bezpłatny rozgłos i reklama. A w zaciszu przygotowuje się Kusznierewicz zgarniając całą pulę z PZŻ.

zaniepokojony trener

popieram opinię 9 / nie zgadzam się 2
zobacz cały wątek ukryj wątek

zgłoś do moderacji opinię 3047562 2012-01-25 21:22 Kusznierewicz zdobył złoto w Atlancie (3)

tyle w tym temacie

trenowany

popieram opinię 2 / nie zgadzam się 0
zobacz cały wątek ukryj wątek

zgłoś do moderacji opinię 3047587 2012-01-26 08:21 a Gruchała brąz w Atenach (2)

i co z tego?!?!?!?

popieram opinię 2 / nie zgadzam się 0

zgłoś do moderacji opinię 3047595 2012-01-26 09:26 i srebro w Sydney

popieram opinię 0 / nie zgadzam się 0

zgłoś do moderacji opinię 3047607 2012-01-26 10:52 to osiołku z tego, że Kusznierewicz medal zdobył, a Miarczyński NIE

stąd takie a nie inne preferencje PZŻ (pomijając fakt, że kusznierewicz jest 100x bardziej medialny).

Ania

popieram opinię 0 / nie zgadzam się 1

dodaj swoją opinię