fot. K. Kobiak / PMEDIA
Piłkarki ręczne Vistalu Łączpolu odrobiły ligowe zaległości, który były następstwem startu w Pucharze Zdobywców Pucharów. Gdynianki rozbiły na własnym parkiecie KPR Jelenia Góra 38:23 (18:10). Było to piąte zwycięstwo zespołu Thomasa Orneborga, które dało powrót na fotel wicelidera PGNiG Superligi
.VISTAL ŁĄCZPOL: Własenko, Brzezińska, Mikszto - Sulżycka 4, Głowińska 2, Jędrzejczyk, Królikowska, Białek 5, Siódmiak 4, Kobzar, Lipska, Szwed 5, Mateescu 1, Duran 6, Koniuszaniec 8, Kulwińska 3
KPR: Szalek, Kozłowska - Fursewicz 2, Dąbrowska 4, Galińska 2, Buklarewicz 4, Kubicka, Załoga 6, Odrowska 3, Muras 1, Rykaczewska 1
kibice oceniają
Karolina Siódmiak - 3.6
Katarzyna Duran - 3.6
Katarzyna Koniuszaniec - 3.6
Tylko najwierniejsi kibice dopingowali Vistal Łączpol w spotkaniu, które przyniosło drużynie piąte ligowe zwycięstwo. Aby zdążyć przed mecze Euroligi koszykarek, spotkanie piłkarek ręcznych wyznaczono na 13.30. Jak skrupulatnie w protokole odnotowali sędziowie, na trybunach zasiadło 200 widzów. W hali jednak bywało głośno, o co starał się dbać kilkunastoosbowy Klub Kibica.
Jeśli przyjezdne miały ochotę pokusić się w Gdyni o niespodziankę, to taki pomysł został wybity z ich głów już na początku spotkania. Do ósmej minuty bramki zdobywały tylko gospodynie. Dwukrotnie, w tym otwierając wynik spotkania celnie rzuciła Katarzyna Koniuszaniec, a po udanych akcjach Karoliny Siódmiak, Patrycji Kulwińskiej i Moniki Głowińskiej zrobiło się 6:0.
Thomas Orneborg zaczął rotować składem, ale czynił to tak umiejętnie, że zawsze na parkiecie były co najmniej dwie podstawowe zawodniczki, a tym samym zmiany nie miały negatywnego odzwierciedlenia w wyniku. Zresztą szkoleniowiec nie pozwalał, aby przewaga spadała. W pierwszej połowie przywoływał podopieczne do porządku podczas przerwy na żądanie w 19. minucie przy wyniku 11:6, a po zmianie stron interweniował w 43. minucie, gdy od wyniku 25:13 rywali zdobyły trzy bramki z rzędu.
-W meczach, w których mamy wysokie prowadzenie staramy się ćwiczyć różne warianty w ataku i obronie. Dlatego takie mecze też nie są czasem straconym i można wynieść z nich korzyści szkoleniowe, a nie tylko punkty - zapewniała Katarzyna Koniuszaniec, najskuteczniejsza zawodniczka tego spotkania.
Po koniec spotkania gospodynie odskoczyły dwukrotnie nawet na 16 bramek przewagi m.in. po kontrach prawoskrzydłowej, która zdobywała bramki bezpośrednio po podaniu od własnej golkiperki, Patrycji Mikszto. Z łatwością z drugiej linii w ostatnich minutach trafiała Karolina Siódmiak.
Rywalki, choć wysoko przegrywały, walczyły do końca. Boleśnie odczuła to Patrycja Kulwińska, która przedwcześnie zakończyła mecz po bolesnym uderzeniu w nos. Ponadto Magdalena Buklarewicz nie ustępowała Agnieszce Białek. Te zawodniczki tak się mocno przepychały w walce o pozycję, że sędziowie zdecydowali się je w 55. minucie równocześnie odesłać na ławkę kar. Dla jeleniogórzanki było to już trzecie wykluczenia, a zatem mecz skończyła z czerwoną kartką.
-Dobrze, że gra w europejskich pucharach wypadła na czas, gdy w lidze mamy słabszych rywali. Nie czujemy się zmęczone, choć jutro mamy jeden trening i trzeba jechać do Kielc. Dobrze, że nasz kierowca, pan Kazio potrafi tak dopiero trasę podróży, że trwa ona możliwie najkrócej - dodała Koniuszaniec.
Już w najbliższy piątek o godzinie 20.00 Vistal Łączpol zagra w 6. kolejce PGNiG Superligi. Wyjazdowe spotkanie gdynianek z KSS Kielce ma bezpośrednio transmitować Polsat Sport.
tabela po 5 kolejkach
| 1 | SPR Lublin | ||||||
| 2 | VISTAL ŁĄCZPOL GDYNIA | ||||||
| 3 | KGHM Metraco Zagłębie Lubin | ||||||
| 4 | AZS AWF Gardinia Wrocław | ||||||
| 5 | Piotrcovia Piotrków Tryb. | ||||||
| 6 | AZS Politechnika Koszalińska | ||||||
| 7 | Ruch Chorzów | ||||||
| 8 | KSS Kielce | ||||||
| 9 | KPR Jelenia Góra | ||||||
| 10 | Pogoń Baltica Szczecin | ||||||
| 11 | Start Elbląg | ||||||
| 12 | UKS Finepharm Polkowice |
Tabela wprowadzona: 2011-10-12
Pozostałe wyniki 5. kolejki:
UKS Finepharm Polkowice - Ruch Chorzów 21:31 (11:13), Pogoń Baltica Szczecin - AZS Politechnika Koszalińska 24:32 (14:19), SPR Lublin - Start Elbląg 28:23 (17:16), Piotrcovia - KGHM Metraco Zagłębie Lubin 29:37 (13:19), AZS AWF Gardinia Wrocław - KSS Kielce 34:27 (16:11).




















Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Opinie niezwiązane z tematem artykułu, wulgarne, obraźliwe, naruszające prawo będą usuwane.