fot. Maciej Bryksy / www.arkagdynia.info
Piłkarze Arki wznawiają dziś treningi. Skład z pewnością będzie znacząco różnił się od zeszłorocznego.
Brazylijczyk, Serb i piłkarz z Wenezueli ubiegają się o angaże w Arce, ale najbliżej jest transfer Pawła Zawistowskiego z Jagiellonii Białystok. Natomiast Lechia sprawdzi dwóch reprezentantów Litwy. W Gdyni dzisiaj zaplanowano pierwszy trening, a w Gdańsku w czwartek koniec urlopów i spotkanie drużyny na testach medycznych.
.Reinhard Schnittke z Katedry Instytutu Sportu i Zdrowia Uniwersytetu w Paderborn na ostatnim spotkaniu przed wakacjami zaaplikował piłkarzom Arki testy na stadionie SKLA. W środę żółto-niebiescy ponownie stawili się na tym sopockim obiekcie. Tym samym będzie materiał porównawczy, w jakim stopniu zawodnicy zrealizowali zadania, które otrzymali na czas urlopów.
Jednak póki co nie "zawartość" piłkarskich organizmów, a planowane transfery najbardziej interesują kibiców. W badaniach wzięło udział czterech nowych graczy. Natomiast w planowanym na środę, na godzinie 10.00 pierwszym powakacyjnym treningów powinno stawić się co najmniej sześciu nowych zawodników, w tym połowa zagranicznych.
O angaż w Arce zabiega Wadson Arauyo Do Carmo Martins, czyli Adinho. 20-letni Brazylijczyk jest lewym obrońcą, w rodzimej lidze grał na niższym szczeblu, a jedynie w juniorach występował w bardziej znanym klubie Vitoria Salvador Bahia. Ten piłkarz był już na testach. Kolejni cudzoziemcy mają być na treningu w środę.
Również póki co wśród młodzieży błyszczał na razie tylko Nikola Vasilić. Mierzący aż 191 centymetrów serbski napastnik w rodzimej ekstraklasie zadebiutował jako 16-latek, a potem nawet trenował w FC Porto. Jednak w minionym sezonie 21-latek występował zaledwie w III-ligowym zespole Serbii - FC Bask Belgrad.
Juan Manuel Morales Martins jest Wenezuelczykiem, grał w reprezentacji do lat 20, a posiada także obywatelstwo Hiszpanii. Właśnie w tym kraju próbował przebić się do zawodowego futbolu 21-letni środkowy pomocnik, ale na razie z niezbyt dobrym skutkiem. Najpierw nie przebił się w II lidze w SC Tenerife, a ostatnie rozgrywki spędził w IV-ligowej Pontevedrze CF.
Ponadto w badaniach wydolnościowych udział wzięli rezerwowy bramkarz Legii Warszawa, wychowanek Cartusii, Maciej Gostomski (rocznik 1988), napastnik Orkana Rumia, Rafał Siemaszko (1986), który w III lidze strzelił 23 gole oraz pomocnik Kotwicy Kołobrzeg Adam Frączczak (1987), który wcześniej grał m.in. w I-ligowym Dolcanie Ząbki oraz drużynie Młodej Ekstraklasy Legii.
Z polskich piłkarzy w kręgu zainteresowań Arki jest również Adrian Marek. 23-letni obrońca Zagłębia Sosnowiec był przymierzany do klubu już dwa sezony temu.
Jednak obecnie gdynianie najbliżej podpisania kontraktu są z Pawłem Zawistowskim. 26-letni pomocnik przeszedł już badania medyczne w poznańskiej Klinice Rehasport, a w środę ma stawić się w Arce na ostateczne rozmowy.
Przypomnijmy, że piłkarz, który w ekstraklasie rozegrał 36 meczów, strzelając 4 gole początkowe został zaoferowany jako rozliczenie za transfer Joela Tshibamby do Jagiellonii. Decyzja o transferze napastnika Arki do Białegostoku lub Legii Warszawa nie zapadła, ale Zawistowski ma trafić do żółto-niebieskich bez względu na losy Tshibamby. Jako, że Paweł ma jeszcze ważny przez rok kontrakt z poprzednim klubem, trwają uzgodnienia, czy przejdzie na wypożyczenie czy dokonany zostanie transfer definitywny. Ten piłkarz wyceniany był na 100 tysiące euro.
Ponadto do pierwszej drużyny Arki po kontuzji wrócił Adrian Sulima, a z ekipy Młodej Ekstraklasy szanse dostał Marcin Kalkowski. Zdecydowano również, że młodzież w tych rozgrywkach w najbliższym sezonie prowadzić będzie dotychczasowy asystent Dariusza Pasieki, Dariusz Mierzejewski. Jacek Dziubiński zostanie w klubie w roli koordynatora szkolenia młodzieżowego.
W Lechii, która pierwsze spotkanie po urlopach dla piłkarzy zaplanowała na czwartek, sprawdzeni zostaną 20-letni Vytautas Andriuskevicius oraz starszy o siedem lat Arturas Rimkevicius. Obaj są reprezentantami Litwy.
Pierwszy z nich to lewy obrońca wicemistrza kraju FBK Kowno. Mierzy 188 centymetrów. Jest kapitanem narodowej młodzieżówki.
Natomiast drugi grał ostatnio w Vetrze Wilno, dla której w 12 meczach strzelił siedem goli. Wcześniej był piłkarzem FBK Kowno i Taurasa, a poza Litwą próbował szczęścia w lidze fińskiej (Atlantis) i łotewskiej (Liepajas Metalurgs). Raimkevicius jest napastnikiem, mierzy 178 cm.




















Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Opinie niezwiązane z tematem artykułu, wulgarne, obraźliwe, naruszające prawo będą usuwane.