wiadomości

podziel się na Facebooku dodaj kanał RSS prześlij artykuł drukuj artykuł
Wybrana mała czcionka

Hlavaty i Miarczyński mistrzami Europy w FW!

Złote medale zostały w Sopocie

Sopocki Klub Żeglarski

Na zdjęciu Przemysław Miarczyński

fot. Łukasz Łapiński

Na zdjęciu Przemysław Miarczyński

Marta Hlavaty po raz drugi z rzędu, a Przemysław Miarczyński po raz pierwszy w Formule Windsurfing zostali mistrzami Europy. Deskarze SKŻ Hestia doskonale wykorzystali znajomość własnego akwenu i po pięciodniowych regatach sięgnęli po złote medale. W piątek i w sobotę w Sopocie wiatr był za słaby, aby kontynuować rywalizację. Tym samym kolejność wśród pań została ustalona po rozegraniu ośmiu, a klasyfikacja męska po dziewięciu wyścigach

.

Jak informowaliśmy Marta wygrała siedem z ośmiu biegów. Tak naprawdę panie mogły odebrać medale już w środę, bo im nie udało się rozegrać od czwartku do soboty żadnego biegu. Czekając na wiatr zawodnicy korzystali z uroków pięknej wakacyjnej pogody i starali się utrzymać się w formie grając w badmintona i "dwa ognie". Hlavaty wygrała z maksymalną liczbą punktów!

- Bardzo się denerwowałam przed obroną tytułu. Okazało się, że niepotrzebnie, bo moja najgroźniejsza rywalka, Alison Shreeve nie wyglądała w Sopocie zbyt dobrze. Najwyraźniej Australijka szykuje formę dopiero na mistrzostwa świata. Pozostałe dziewczyny z czołówki walczyły mocno, dlatego ten tytuł też kosztował mnie sporo wysiłku. W ostatnich dniach nużące było bycie w ciągłej gotowości i czekanie na wiat. W zamian była dobra pogoda dla... plażowiczów - oceniła regaty Hlavaty.

Na zdjęciu Marta Hlavaty

fot. Allegro Cup/afekt

Na zdjęciu Marta Hlavaty

Czołówka klasyfikacji kobiet:
1. Marta Hlavaty (SKŻ Hestia Sopot) 6
2. Maarja Niinemets (Estonia) 13
3. Sarah Herbert (Armenia) 18
4. Agnieszka Pietrasik 19

Panowie ostatni bieg rozegrali w czwartek. Można powiedzieć, że na nieszczęście Miarczyńskiego. Popularny "Pont" prowadził od początku regat. W wyścigu numer dziewięć przypłynął na drugim miejscu, co skrzętnie wykorzystał Steve Allen. Australijczyk zrównał się punktami z sopocianinem, a że mieli identyczną liczbę pierwszy i drugich miejsc, a nawet takie same "odrzutki", to o wygranej w regatach Steve'a przesądziła wyższa lokata w ostatnim biegu! Zwycięzca zainkasował 3200 euro.

Miarczyński stracił trochę grosza z 20-tysięcznej puli w euro, ale nie oddał złota mistrzostw Europy, bo Australijczyk w tej klasyfikacji nie był uwzględniany. W ostatnim wyścigu spadli w punktacji także pozostali Polacy: Wojciech Brzozowski i Paweł Hlavaty. Broniący tytułu sprzed roku Ross Williams tym razem odebrał kontynentalny brąz.

Czołówka klasyfikacji mężczyzn:
1. Steve Aleen (Australia) 10 punktów
2. Przemysław Miarczyński 10
3. Arnon Dagan (Izrael) 14
4. Ross Williams (W.Brytania) 18
5. Jesper Vesterstrom (Dania) 23
6. Dennis Littel (Holandia) 27
9. Wojciech Brzozowski (Polska) 36
10. Paweł Hlavaty (Polska) 41

Przypomnijmy, że w Sopocie rywalizowało blisko 90 deskarzy z 18 krajów. W klasyfikacji młodzieżowców najlepszy był Jacek Piasecki. Niespełna 18-letniemu deskarzowi SKŻ Hestia Sopot, choć był najmłodszy w stawce, w rywalizacji seniorów udało się trzy wyścigi ukończyć nawet w czołowej "10". W klasyfikacji generalnej był 25.

sortuj: rosnąco  | pokaż widok standardowy

opinie (razem: 7)

zgłoś do moderacji opinię 5204161 2009-08-08 20:00 BRAWO SOPOT!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

popieram opinię 4 / nie zgadzam się 2

zgłoś do moderacji opinię 5204162 2009-08-08 20:08

Halo, tu Brzoza, tu Brzoza!
Źle cię słyszę! Powtarzam, powiedział, że matka siedzi z tyłu... „Matka siedzi z tyłu!” Tak powiedział!

Brzoza

popieram opinię 4 / nie zgadzam się 4

zgłoś do moderacji opinię 5204163 2009-08-08 20:11 Brawo!!!

Gratulacje!!!!

windsurferka

popieram opinię 5 / nie zgadzam się 3

zgłoś do moderacji opinię 5204164 2009-08-09 12:53 PWA....panowie...PWA...

a nie takie tam sobie śmiganie wokół bojek:)

mangod

popieram opinię 2 / nie zgadzam się 4

zgłoś do moderacji opinię 5204165 2009-08-10 13:46 tu ludzie robia swiatowy wynik

i jest 5 wpisow - komentarzy, nasze przecietne zespoly pilkarskie z przecietnej ligi otrzymuja po 500, o co kaman?

waterstart

popieram opinię 1 / nie zgadzam się 1

zgłoś do moderacji opinię 5204166 2009-08-10 16:02

niszowy sport a właściwie rekreacja
mało kogo to obchodzi poza rodziną i kumplami

TRUE

popieram opinię 0 / nie zgadzam się 2

zgłoś do moderacji opinię 5204167 2009-08-10 16:06 Gratulacje dla naszych wspaniałych deskarzy!Świetny wynik!

Brawo Pont!Brawo Marta!jesteście wielkimi sportowcami!

popieram opinię 0 / nie zgadzam się 1

dodaj swoją opinię