Wiadomości

100 sekund Filipa.

W drugim meczu towarzyskim reprezentacja Polski pokonała drużynę
narodową Szwecji 69:58. Początek meczu należał do gości, którzy regularnie "dziurawili" polski kosz, podczas gdy Polacy razili nieskutecznością.

W drugiej połowie kilka udanych akcji obronnych i celne rzuty "za trzy" pozwoliły Polakom na uzyskanie minimalnego prowadzenia. W końcówce proste błędy Szwedów zostały bezlitośnie wykorzystane i stąd dosyć wysoka, jak na przebieg meczu wygrana. Zdecydowanie najlepszym zawodnikiem w naszej drużynie narodowej był Mariusz Bacik, który zagrał najrówniej.

Polska - Szwecja 69:58 (17:24, 19:13, 15:15, 18:6)

Szwecja: Larsson 16, Joenzen 14, Sanders 12, Myrthil 5, Lundahl 4, Larsson 4, Kopeland 2, Theizs 1, Daic 0, Sederm 0.

Polska: Bacik 16, Bigus 11, Szcześniak 11, Prawica 10, Szawarski 6, Wiekiera 5, Hyży 4, Myrda 3, Dylewicz 2, Korytek 1, Suski 0.

Pod nieobecność trzonu kardy narodowej - koszykarzy Zeptera Śląsk Wrocław - mecz w Inowrocławiu był okazją do sprawdzenia umiejętności następców Wójcika i Zielińskiego. Taką szansę dostał między innymi koszykarz Prokomu Filip Dylewicz. Młody sopocianin zagrał co prawda około 100 sekund, ale zdążył popisać się dynamicznym tip-dunkiem, wzbudzając aplauz publiczności.

W Inowrocławiu był pojawił się również Tomasz Jankowski, który choć w meczu nie wystąpił, to został powitany przez kibiców Noteci głośnym: "Tomasz Jankowski - najlepszy koszykarz Polski". "Jankes" w przyszłym sezonie reprezentować będzie barwy Prokomu Trefla Sopot.

specjalnie dla sport.trojmiasto.pl
Wojciech Figurski
http://www.kosz.trefl.com.pl

Opinie

Walczymy z przemocą słowną

Kasujemy opinie obraźliwe i nie na temat

Twoja opinia

Dodaj opinię

Odpowiedz

Dodając opinię akceptujesz regulamin dodawania opinii.
Administratorem Twoich danych osobowych jest Trojmiasto.pl Sp. z o.o.. Szczegóły przetwarzania danych znajdują się w polityce prywatności.