• Kino
  • Mapa
  • Ogłoszenia
  • Forum
  • Komunikacja
  • Raport
Skopiowano

Zalewski przebiegł z Gdańska do Pekinu

jag.
7 czerwca 2015 (artykuł sprzed 7 lat) 
Opinie (4)

Ponad 200 lekkoatletek i lekkoatletów rywalizowało w 43. Memoriale Józefa Żylewicza, który otworzył obchody 70-lecia KL Lechia Gdańsk



Zgodnie z zapowiedziami biegi były ozdobą 43. Memoriału Józefa Żylewicza. Jednak najlepsze wyniki na stadionie AWFiS Gdańsk padły nie - jak się spodziewano - na średnich dystansach, ale na 200 metrów. Karol Zalewski zdobył minimum do startu w seniorskich mistrzostwach świata, a Anna Kiełbasińska się o nie "otarła". Ponadto padło kilka rezultatu na miarę występów w młodzieżowych i juniorskich mistrzostwach Europy oraz sporo rekordów życiowych. O jeden z nich pokusił się olimpijczyk z Londynu, Patryk Dobek. To uczyniło z zawodów organizowanych nieprzerwanie od 1973 roku przez Klub Lekkoatletyczny Lechia udany mityng, choć momentami lekkoatletom przeszkadzała temperatura, dochodząca do 30 stopni Celsjusza, a w niektórych konkurencjach także niesprzyjający wiatr.



Karol Zalewski dokonał rzadkiej sztuki. Dokonał zmiany w tabeli rekordów memoriału, a te są w wielu konkurencjach bardzo wyśrubowane i padają niezbyt często. Sprinter AZS UWM Olsztyn wymazał osiągnięcie Łukasza Chyły sprzed 12 lat. reprezentacyjny sprinter SKLA Sopot przebiegł wówczas 200 metrów w czasie 20.87. Podczas sobotniego mityngu lepsze czasy osiągnęli wszyscy medaliści.

- Gdy 100 metrów przebiegłem przy bardzo silnym wietrze w twarz, nie liczyłem, że na swoim koronnym obecnie dystansie uda mi się uzyskać lepszy rezultat niż 20.60. Jednak wiatr się odwrócił. Dlatego za jednym zamachem zdobyłem minimum do startu w seniorskich mistrzostwach świata i młodzieżowych mistrzostwach Europy - relacjonował nam Zalewski.

Różnica w warunkach była rzeczywiści znaczna. Najkrótszy bieg memoriału odbył się przy przeciwnym wietrze 0.8 m/s, gdy na dystansie pół okrążenia pomagał z siłą 0.9 m/s.

- Był to bardzo fajny bieg, ale zabrakło do rekordu życiowego (20.41), gdyż moja forma nie jest jeszcze szczytowa. Liczę na taką na młodzieżowych mistrzostwach Europy, na których w lipcu bronić będę w Talinnie mistrzowskiego tytułu na 200 metrów, a ponadto mam startować w obu sztafetach. Mistrzostwa świata seniorów będą dla mnie dodatkową nagrodą. Chciałbym odebrać młodzieżowy rekord Polski Marcinowi Jędrusińskiemu (20.31). W tym roku to ostatnia na to szansa, gdyż w przyszłym sezonie chciałbym powalczyć o udział w igrzyskach olimpijskich już na 400 metrów. Liczę, że w Rio de Janiero uda mi się zejść poniżej 45 sekund - dodał Karol.

Do 200 metrów kobiet zaledwie 0.05 sekundy do minimum na mistrzostwa świata, które w sierpniu odbędą się w Pekinie, zabrakło Annie Kiełbasińskej. Na pocieszenie sprinterce z Warszawy pozostały dwie wypłaty po 600 złotych, gdyż tyle otrzymali zwycięzcy konkurencji, a ona była najszybsza także na dystansie o połowę krótszym.

Karol Zalewski (nr 220) wygrał bieg na 200 metrów w czasie minimum uprawniającego do startu w mistrzostwach świata w Pekinie. Karol Zalewski (nr 220) wygrał bieg na 200 metrów w czasie minimum uprawniającego do startu w mistrzostwach świata w Pekinie.
Na krótkich dystansach powody do zadowolenia mieli również przedstawiciele trójmiejskiej Królowej Sportu. Niespełna 22-letni Przemysław Słowikowski (Flota Gdynia) ustanowił rekord życiowy na 200 metrów (20.78), który jest znacznie lepszy niż minimum na młodzieżowe mistrzostwa Europy (21.20) oraz wyrównał "życiówkę" na 100 metrów, w której w memoriale okazał się najszybszy.

Na 200 metrów rekord życiowy (21.38) ustanowił Patryk Dobek, który wygrał drugą, słabszą serię, a w końcowej klasyfikacji był szósty.

- Specjalnie nie biegłem z najlepszymi, by za bardzo się nie wyeksploatować. Ten dystans jest dla mnie treningowym. Koronną konkurencją jest obecnie 400 metrów przez płotki. Na tym dystansie już we wtorek wystartuje w Paryżu i tam liczę na wynik lepszy niż minimum na mistrzostwa świata 49.45. Jednak w tym sezonie nastawiam się przede wszystkim na młodzieżowe mistrzostwa Europy - powiedział nam 21-letni olimpijczyk z Londynu, startujący w barwach SKLA Sopot.
Dwukrotnie drugie miejsce w sprinterskich konkurencjach kobiet zajmowała Marta Jeschke. Sopocianka, która w dorobku ma m.in. medale na mistrzostwach Europy, a także starty olimpijskie, nie była jednak zadowolona z rezultatów.

- Chciałabym biegać szybciej, ale wiem, że muszę uzbroić się w cierpliwość. Później weszłam w sezon, gdyż miałam operację ścięgna Achillesa. Cele na ten rok jednak się nie zmieniają. Chcę wystartować w mistrzostwach świata jak również, gdyż jestem zawodowym żołnierze, liczę na udany start w championacie globu wojskowych - przyznała Jeschke.

Dwóch zawodników na podium wprowadził gospodarz zawodów. Andrzej Łobaczewski był trzeci w chodzie na 5 kilometrów, który miał rangę akademickich mistrzostwa Polski, a Mateusz Kuczewski (obaj Lechia Gdańsk) tę samą lokatę zdobył w konkursie skoku w dal.

Ciekawostką tej pierwszej konkurencji był występ Mirosława Łuniewskiego. 58-letni chodziarz z Redy startował bowiem również w... inauguracyjnej edycji Memoriału Żylewicza, która odbyła się w 1973 roku!

- Na niezłym poziomie oszczep. Gdyby było bardziej pod wiatr, to myślę, że granica 80 metrów by padła. Natomiast dla konkurencji biegowych warunki były zmienne. Wiatr przeszkodził m.in. startujących na 400 i 3000 metrów, a stworzył doskonałe możliwości do szybkiego biegania dla 200-metrowców. Ponadto życie pokazuje, że by złożyć dobry bieg na dłuższych dystansach trzeba jednak zamówić dwóch Kenijczyków, dwóch dobrych Europejczyków i dopiero do tego dokooptować naszą czołówkę. Teraz mieliśmy dużo chętnych do startu na głównym dystansie memoriałowym, bo były zapowiedzi dobrych wyników i młodzi adepci tej konkurencji ściągnęli jak pszczoły do miodu. Było duże ciśnienie, by tutaj pobiec, bo w pewnym momencie na liście startowej było aż 32 zawodników - oceniał zawody Stanisław Lange, dyrektor Klubu Lekkoatletycznego Lechia Gdańsk.



Na 3000 metrów wygrał faworyt Bartosz Nowicki, dwaj kolejni zawodnicy na podium ustanowili rekordy życiowe, ale nikomu nie udało się złamać bariery 8 minut.

Na 800 metrów kobiet wygrała miejscowa faworytka, która w pokonanym polu pozostawiła m.in. rywalkę z Kanady. Jednak Syntia Ellward nie była do końca zadowolona, gdyż zabrakło jej 0,4 sekundy do minimum na młodzieżowe mistrzostwa Europy.

Natomiast na 1500 metrów Mateusz Borkowski nie tylko rozprawił się z faworyzowanym Mateuszem Demczyszakiem, ale za jednym zamachem ustanowił wynik uprawniający do startu i w mistrzostwach Europy U-23 i U-20, które tydzień po tygodniu zaplanowane są w lipcu w estońskim Tallinie i szwedzkiej Eskilstunie. 18-latek ustanowił w Gdańsku rekord życiowy 3:41.97, gdy minima wynosiły odpowiednia - 3:43 i 3:48.

Na 400 metrów paszport do Tallina zdobyła trzecia na mecie Martyna Dąbrowska, która pobiegła o 0,39 sekundy szybciej od minimum.

Wśród kulomiotów o ponad metr wskaźnik do startu na MME (18.20) przerzucił Konrad Bukowiec, który zajął 1. miejsce w konkursie, wykorzystując m.in. niedyspozycję Rafała Kownatke. Zawodnik z Pucka, które ma rekord życiowy powyżej 20 metrów, w sobotę spalił trzy próby.

W oszczepie wszystkie miejsca na podium zajęli podopieczni Leszka Walczaka z AZS AWFiS. Zwycięzcy Hubertowi Chmielakowi zabrakło jednak blisko 3 metry do minimum na MŚ (82 m). Więcej powodów do radości miał ten, który zajął... trzecie miejsce. Krystian Bondarenko opuszczał stadion z nowym rekordem życiowym.

W tej samej konkurencji kobiet trójmiejskie zawodniczki zajęły dwa czołowe miejsca. Należy jednak podkreślić przede wszystkim start Barbary Madejczyk. 39-letnia wielokrotna reprezentantka Polski na imprezy rangi igrzysk olimpijskich oraz mistrzostw świata i Europy wróciła do sportu po wygranej walce z chorobą nowotworową. W Gdańsku była trzecia, ale uzyskała swój najlepszy wynik sezonu.

Wśród blisko 250 uczestników 43. Memoriału Józefa Żylewicza tradycyjnie nie zabrakło niepełnosprawnych. W ramach bloku konkurencji "Integracja poprzez sport" po puchary prezesa PDF sięgnęli: Katarzyna SłomkaJanusz Rokicki (oboje Cieszyn, pchnięcie kulą) oraz Monika PudlisBogdan Król (oboje Orneta, wyścig wózków na 1500 m). Do tych rywalizacji wrócimy w osobnym artykule.

MEDALIŚCI 43. MEMORIAŁU JÓZEFA ŻYLEWICZA
KOBIETY

100 m
1. Anna KIEŁBASIŃSKA (AZS AWF Warszawa) 11.60
2. Marta JESCHKE (SKLA Sopot) 11.76
3. Katarzyna SOKÓLSKA (UKS 19 Bojary Białystok) 11.90

200 m
1. Anna KIEŁBASIŃSKA (AZS AWF Warszawa) 23.05
2. Marta JESCHKE (SKLA Sopot) 23.48
3. Katarzyna SOKÓLSKA (UKS 19 Bojary Białystok) 24.24

400 m
1. Iga BAUMGART (BKS Bydgoszcz) 53.02
2. Ewelina PTAK (Śląsk Wrocław) 53.16
3. Martyna DĄBROWSKA (UKS 19 Bojary Białystok) 53.21

800 m
1. Syntia ELLWARD (Flota Gdynia) 2:04.40
2. Martyna GALANT (AZS Poznań) 2:04.59
3. Weronika WYKA (AZS AWF Warszawa) 2:04.67

3000 m
1. Natalia WACŁAWSKA (Wawel Kraków) 9:30.14
2. Anna WÓJCIK (Victoria Stalowa Wola) 9:33.69
3. Mariola ŚLUSARCZYK (Victoria Józefów) 9:36.06

100 m ppł
1. Swietłana POROCHNAJA (Rosja) 14.23
2. Joanna OOLSZEWSKA (UKS Młodzik Warszawa) 14.53
3. Agnieszka BREZA (RKS Rumia) 14.56

Chód 5 km - akademickie mistrzostwa Polski
1. Katarzyna GOLBA (AZS AWF Katowice) 22:00.35
2. Natalia PŁOMIŃSKA (UKS 12 Kalisz) 23:29.50
3. Joanna BEMOWSKA (AZS AWF Katowice) 23:32.69

w dal
1. Natalia MEZONOWA (Rosja) 6.05
2. Karolina CZAJKOWSKA (Skra Warszawa) 5.82
3. Marcelina FORDUŃSKA (Sambor Tczew) 5.66

tyczka
1. Olga FRĄCKOWIAK (AZS AWFiS Gdańsk) 3.80
2. Naama BERENSTEIN (Izrael) 3.60

oszczep
1. Marcelina WITEK (SKLA Sopot) 52.38
2. Marta KĄKOL (AZS AWFiS Gdańsk) 51.29
3. Barbara MADEJCZYK (Jantar Ustka) 50.99

MĘŻCZYŹNI
100 m
1. Przemysław SŁOWIKOWSKI (Flota Gdynia) 10.51
2. Karol ZALEWSKI (AZS UWM Olsztyn) 10.53
3. Adam PAWŁOWSKI (AZS Poznań) 10.60

200 m
1. Karol ZALEWSKI (AZS UWM Olsztyn) 20.45
2. Artur ZACZEK (AZS Poznań) 20.76
3. Przemysław SŁOWIKOWSKI (Flota Gdynia) 20.78

400 m
1. Kacper KOZŁOWSKI (AZS UWM Olsztyn) 46.65
2. Rafał SMOLEŃ (AZS Poznań) 47.39
3. Łukasz OZDARSKI (AZS AWF Warszawa) 47.55

800 m
1. Michał KNAPIK (RKS Łódź) 1:50.56
2. Kamil KRUK (Ursynów Warszawa) 1:50.64
3. Radosław RUSS (Vectra Włocławek) 1:50.80

1500 m
1. Mateusz BORKOWSKI (LKB Rudnik) 3:41.97 PB
2. Mateusz DEMCZYSZAK (Śląsk Wrocław) 3:42.21
3. Sebastian SMOLIŃSKI (AZS UMCS Lublin) 3:42.66

3000 m - Grand Prix Gdańska
1. Bartosz NOWICKI (MKL Szczecin) 8:10.50
2. Artur KERN (Unia Hrubieszów) 8:13.13
3. Sebastian NOWICKI (Olimpia Poznań) 8:13.97

Chód 5 km - akademickie mistrzostwa Polski
1. Dawid TOMALA (AZS AWF Katowice) 20:43.61
2. Kamil KOMAROWSKI (AZS AWF Warszawa) 23:08.29
3. Andrzej ŁOBACZEWSKI (Lechia Gdańsk) 23:13.70

w dal
1. Wojciech PROKOP (AZS AWFiS Gdańsk) 7.40
2. Michał ŁUKASIAK (AZS AWF Warszawa) 7.23
3. Mateusz KUCZEWSKI (Lechia Gdańsk) 7.02

kula
1. Konrad BUKOWIECKI (Gwardia Szczytno) 19.48
2. Mateusz MIKOS (Wisła Puławy) 19.27
3. Sebastian ŁUKSZO (Gwardia Szczytno) 18.24

oszczep
1. Hubert CHMIELAK (AZS AWFiS Gdańsk) 79.18
2. Bartosz OSEWSKI (AZS AWFiS Gdańsk) 76.79
3. Krystian BONDARENKO (AZS AWFiS Gdańsk) 75.15

TUTAJ WYNIKI WSZYSTKICH STARTUJĄCYCH
jag.

Miejsca

  • AWFiS Gdańsk, Kazimierza Górskiego 1 Mapa

Wydarzenia

Opinie (4)

  • Fajna impreza (1)

    Szkoda, że inne media nie pisały o Żylewiczu tyle co trojmiasto.pl, bo jeszcze więcej ludzi by przeszło, a jak na polskie warunki był to dobry mityng przy dobrej pogodzie dla kibiców.

    • 5 0

    • na filmiku najlepszy kulomiot

      gość ma taki rozrzut że o mały włos nie rozwalił kamery

      • 0 0

  • Super fotka, laski rozwalone na mecie :) takie to jak skarb, zgrabne ładne i wysportowane.

    Przeciwieństw do tych modowych... Wczoraj widziałem super modelki na plaży, ale jakbym miał wybierać to bym się nie zastanawiał chwili i wybrał te ze stadionu :)

    • 4 0

  • Zdjecia

    Czy można gdzieś znaleźć więcej zdjęć np z podium?

    • 0 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Relacje LIVE