Wiadomości

Adam Korol mistrzem olimpijskim!!!

Najnowszy artukuł na ten temat

Dziesięć medali olimpijskich dla Polski!

Adam Korol to czwarty mistrz olimpijski w historii igrzysk z trójmiejskiego klubu.
Adam Korol to czwarty mistrz olimpijski w historii igrzysk z trójmiejskiego klubu. fot. Wojtek Jakubowski/KFP

Adam Korol został mistrzem olimpijskim! Wioślarz AZS AWFiS Gdańsk był szlakowym czwórki podwójnej, w której w płynęli również Marek Kolbowicz, Konrad Wasielewski (obaj AZS Szczecin) i Michał Jeliński (AZS AWF Gorzów). Ze srebrem z Pekinu wrócą Paweł Rańda, Miłosz Bernatajtys, Bartłomiej Pawełczak i Łukasz Pawłowski, czyli czwórka bez sternika wagi lekkiej. Kolejne dwa niedzielne medale wywalczyli: Szymon Kołecki w podnoszeniu ciężarów (srebro) oraz Agnieszka Wieszczek w zapasach w stylu wolnym (brąz).



Korol jest dopiero czwartym sportowcem, który w barwach trójmiejskiego klubu sięgnął po olimpijskie złoto. Przed nim ta sztuka udała się tylko: Zygmuntowi Chychle (boks, Gedania, 1952), Elżbiecie Duńskiej-Krzesińskiej (skok w dal, Spójnia Gdańsk, 1956) oraz Władysławowi Kozakiewiczowi (skok o tyczce, Bałtyk Gdynia, 1980).

Adam jest gdańszczaninem z urodzenia. 20 sierpnia skończy 34 lata. Karierę wioślarską zaczynał w Drakkarze, który kontynuuje tradycje Stoczniowca. Po zakończeniu wieku juniora zmienił barwy na AZS AWFiS. Na pierwszych igrzyskach startował już w 1996 roku. W Atlancie z Kajetanem Broniewskim zajął 13. miejsce na dwójce podwójnej.

Pierwszy duży sukces międzynarodowy gdańszczanin osiągnął w 1998 roku. W mistrzostwach świata seniorów wraz z Kolbowiczem zdobył brązowy medal. W drugim starcie olimpijskim, w Sydney wspólnie z Markiem dopłynął do 6. miejsca. Potem przesiadł się do czwórki podwójnej.

Wydawało się, że Korol z medalem wróci już z Aten. Przed trzecim startem olimpijskim sięgnął wszak po srebro (2002) i brąz (2003) mistrzostw świata. Niestety, na igrzyskach podium przegrał o siedem setnych sekundy!

Po tym niepowodzeniu Adam Wojciechowski w połowie wymienił skład kwartetu. Selekcjoner podziękował Adamowi Bronikowskiemu i Sławomirowi Kruszkowskiemu, a do Korola i Kolbowicza doszli Wasielewski i Jeliński. Od 2005 do wiosny tego roku biało-czerwoni byli niepokonani! Zdobyli trzy tytuły mistrzów świata oraz miano najlepszych wioślarzy świata 2006 roku. Obawy o ich formę pojawiły się, gdy przegrali w Luzernie z Amerykanami, a następnie w Poznaniu zajęli zaledwie trzecie miejsce za Włochami i Francuzami.

Na szczęście w Pekinie znów Korol i spółka byli wielcy. Pewnie wygrali eliminacje i półfinał. W finale też prowadzili od startu do mety! Po złoto sięgnęli z przewagą ponad dwóch sekund nad Włochami.

Wyniki finału czwórek podwójnych:
1. Polska (Adam Korol, Michał Jeliński, Marek Kolbowicz, Konrad Wasielewski) 5:41.33;
2. Włochy (Simone Raineri, Rossano Galtarossa, Simone Venier, Luca Agamennoni) 5:43.57; 3. Francja (Cedric Berrest, Julien Bahain, Pierre-Jean Peltier, Jonathan Coeffic) 5:44.34; 4. Australia (Daniel Noonan, Brendan Long, James McRae, Chris Morgan) 5:44.68; 5. USA (Scott Gault, Jamie Schroeder, Sam Stitt, Matthew Hughes) 5:47.64; 6. Niemcy (Christian Schreiber, Hans Gruhne, Rene Bertram, Stephan Krueger) 5:50.96.

Zanim na torze wioślarskim usłyszeliśmy Mazurka Dąbrowskiego niedzielę doskonale rozpoczęła czwórka bez sternika wagi lekkiej. Polacy w ubiegłorocznych mistrzostwach światach oraz w ostatnich regatach Pucharu Świata przed igrzyskami plasowali się dopiero na ósmych miejscach. Tymczasem w Pekinie finiszowali sensacyjnie po srebro!

Wyniki finału czwórek bez sternika wagi lekkiej:
1. Dania (Eskild Ebbesen, Mads Andersen, Morten Joergensen, Thomas Ebert) 5:47.76; 2. POLSKA (Paweł Rańda, Miłosz Bernatajtys, Bartłomiej Pawełczak, Łukasz Pawłowski) 5:49.39; 3. Kanada (Liam Parsons, Mike Lewis, Jon Beare, Iain Brambell) 5:50.09; 4. Francja (Fabien Tilliet, Jean Christophe-Bette, Guillaume Raineau, Franck Solforosi) 5:51.22; 5. Wielka Brytania (James Clark, Paul Mattick, James Linnsay-Finn, Richard Chambers) 5:52.12; 6. Holandia (Paul Drewes, Ivo Snijders, Marshall Godschalk, Gerard van den Linden) 5:54.06.

Dziś Polacy zdobyli więcej medali niż w poprzednich ośmiu dniach zmagań sportowych na igrzyskach! Po raz drugi w karierze wicemistrzem olimpijskim został Szymon Kołecki. W kategorii 94 kilogramów zawodnik Górnika Polkowice powtórzył swój sukces sprzed ośmiu lat. Po rwaniu 27-latek był piąty z wynikiem 179 kg. W drugim boju Polak podrzucił 224 kg, co złożyło się na 403 kg w dwuboju. Lepszy był tylko Ilja Ilin z Kazachstanu - 406 (180+226).

W kategorii 72 kilogramów w zapasach w stylu wolnym brąz zdobyła Agnieszka Wieszczek. Zawodniczka ZTA Zgierz dotychczas stała na podium tylko na mistrzostwach Europy po trzecich miejscach w 2006 i 2007 roku. W Pekinie 25-latka rozpoczęła turniej od sukcesów nad Laure Ali Annabel (Kamerun) 7:0 i Niemką Anitą Schatzle 5:4. W ćwierćfinale Polka doznała jedynej porażki (0:8 ze Stanką Zlatewą z Bułgarii). Natomiast w pojedynku o brąz pokonała Maider Undę (Hiszpania) 3:1.

W klasyfikacji medalowej igrzysk Polska awansowała na 16. miejsce. W poniedziałek jest szansa na pójście w górę w tym zestawieniu. Szanse na podium mają sportowcy z Trójmiasta. O godzinie 13.30 w gimnastycznym finale skoku przez konia skakać będzie gdańszczanin Leszek Blanik, a dziesięć minut wcześniej rozpocznie się konkurs skoku o tyczce z udziałem sopocianki Anny Rogowskiej i wychowanej w Gdyni Moniki Pyrek.

Opinie (42) 2 zablokowane

Dodaj opinię
Walczymy z przemocą słownąKasujemy opinie obraźliwe i nie na temat

Dodaj opinię

Odpowiedz

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Relacje LIVE

zobacz wszystkie relacje »

Najczęściej czytane