Wiadomości

stat

Dlaczego Lechia oszczędziła Wisłę?

Lechia Gdańsk

W meczu z Wisłą piłkarze Lechii cieszyli się z bramek tylko przed przerwą. Po zmianie stron gdańszczanie spuścili z tonu, ale zaliczka trzech goli spokojnie wystarczyła do zwycięstwa.
W meczu z Wisłą piłkarze Lechii cieszyli się z bramek tylko przed przerwą. Po zmianie stron gdańszczanie spuścili z tonu, ale zaliczka trzech goli spokojnie wystarczyła do zwycięstwa. fot. M.Słodkowski/trojmiasto.pl

- Byliśmy jak bokser, który nie mógł otrząsnąć się po mocnym ciosie - mówi trener Jerzy Brzęczek po przegranej Wisły Płock na Stadionie Energa 0:3. A i tak Lechia oszczędziła gościom brutalnego nokautu, bo po przerwie nie strzeliła żadnego gola, choć przez pół godziny grała 11 na 10. - Widocznie przerwa trochę nas uśpiła. Najważniejsze, że zagraliśmy dojrzale i w końcu odnieśliśmy drugie zwycięstwo z rzędu. Myślę, że mamy dużo powodów do zadowolenia - ocenia szkoleniowiec gospodarzy, Adam Owen.



LECHIA - WISŁA 3:0 (3:0). PRZECZYTAJ RELACJĘ, ZOBACZ ZDJĘCIA I WYSTAW OCENY PIŁKARZOM

Zwycięstwo nad Wisłą przyszło Lechii nadspodziewanie łatwo. Już w 3. minucie wynik spotkania otworzył Marco Paixao wykorzystując błąd bramkarza Seweryna Kiełpina. Goście nie tylko nie oddali w pierwszej połowie ani jednego celnego strzału, ale i nie utrudniali biało-zielonym zadania przy ich dwóch kolejnych golach. Obrońcy przysnęli przy bramce Milosa Krasicia zostawiając go bez krycia, a przy drugim golu Marco skiksował po rzucie rożnym Damian Szymański.

- Pierwszą bramkę praktycznie strzeliliśmy sobie sami. Zaczęło się fatalnie i w naszą grę wkradła się duża niepewność. Za łatwo traciliśmy piłkę. Do przerwy byliśmy jak bokser, który nie mógł otrząsnąć się po mocnym ciosie - mówi trener Wisły Jerzy Brzęczek, dla którego powrót do Gdańska był wybitnie nieudany.
PREZCZYTAJ O MECZU Z PERSONALNYMI PODTEKSTAMI. KTO POZA TRENEREM PRZESZEDŁ NA DRUGĄ STRONĘ BARYKADY?

Jeśli zostajemy przy pięściarskiej terminologii, wydawało się, że na drugą połowę Lechia wyjdzie, aby zdemolować rywala kolejnymi nokautującymi ciosami. Tym bardziej, że po drugiej żółtej kartce w 60. minucie boisko musiał opuścić Igor Łasicki i płocczanie grali w dziesięciu. Nic takiego jednak się nie wydarzyło i gdańszczanom musiała wystarczyć przewaga, którą wypracowali w pierwszej odsłonie meczu.

- W drugiej połowie nie mieliśmy już takich sytuacji bramkowych. Można powiedzieć, że tym razem przerwa nie była nam potrzebna. To wysokie prowadzenie chyba trochę nas uśpiło w szatni. Intensywność naszej gry spadła, ale wciąż graliśmy dojrzale. Nie straciliśmy bramki i trzymaliśmy się naszych założeń. To był profesjonalizm jakiego oczekuję od drużyny - mówi trener Lechii Adam Owen.

ZOBACZ KOMPLETNE STATYSTYKI Z MECZU LECHIA - WISŁA (.PDF)

Szkoleniowiec gdańskiej drużyny nie krył swojej radości po sobotnim spotkaniu. Jak sam przyznał, powodów do zadowolenia było co najmniej kilka.

- Najważniejsze, że w końcu odnieśliśmy drugie zwycięstwo z rzędu i zdecydowanie wygraliśmy przed własną publicznością. Wynik, postawa wszystkich moich zawodników i doping naszych kibiców - to są powody do satysfakcji - podkreśla Owen.
Nie obeszło się bez drobnego zgrzytu. W pierwszej połowie doszło do sprzeczki pomiędzy Marco Paixao i Rafałem Wolskim odnośnie wykonania rzutu wolnego. Ostatecznie stały fragment wykonał ten drugi, ale uderzył niecelnie. Rafał po meczu nie chciał rozmawiać z dziennikarzami, zaś Marco nie chciał komentować tej konkretnej sytuacji.

- Takie sytuacje się zdarzają. To dobrze, że mam dwóch pewnych siebie zawodników, którzy wierzą w swoje umiejętności i chcą wykonywać stałe fragmenty. Gorzej byłoby, gdyby żaden nie chciał podejść do piłki - zbagatelizował całe zdarzenie szkoleniowiec biało-zielonych.

Typowanie wyników

mecz ligowy
24.11.2017 godz.18:00
wartość: 3 punkty
Cracovia
2:1
LECHIA Gdańsk

Jak typowano

1

18%

86 typowań

x

27%

125 typowań

2

55%

260 typowań



Zadymienie po odpaleniu rac przez kibiców Lechii było tak duże, że sędzia w pierwszej połowie musiał na chwilę wstrzymać grę.



Zobacz race na meczu Lechia - Wisła.



Race na meczu Lechia - Wisła.



Oprawa kibiców Lechii, jeszcze bez rac, podczas meczu z Wisłą Płock.

Opinie (73) 6 zablokowanych

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

STOP Hejt! Przemyśl swoją opinię

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Najwyżej ocenieni zawodnicy Lechii

Najlepiej typujący wyniki Lechii

imię i nazwisko typowań pkt. skuteczność
1. Rafał Żuk 44 80 63.6%
2. Radosław Dymkowski 44 77 61.4%
3. Stefan Sandach 43 74 60.5%
4. Piotr Micewicz 43 74 60.5%
5. Nikola Żurawska 43 74 60.5%

Aktualna tabela

Piłka nożna - Ekstraklasa
Drużyny M Z R P Bramki Pkt.
1 Piast Gliwice 37 21 9 7 57:33 72
2 Legia Warszawa 37 20 8 9 55:38 68
3 LECHIA GDAŃSK 37 19 10 8 54:38 67
4 Cracovia 37 17 6 14 45:43 57
5 Jagiellonia Białystok 37 16 9 12 55:52 57
6 Zagłębie Lubin 37 15 8 14 57:48 53
7 Pogoń Szczecin 37 14 10 13 57:54 52
8 Lech Poznań 37 15 7 15 49:48 52
9 Wisła Kraków 37 14 7 16 67:63 49
10 Korona Kielce 37 12 11 14 42:54 47
11 Górnik Zabrze 37 12 10 15 48:53 46
12 Śląsk Wrocław 37 12 8 17 49:45 44
13 ARKA GDYNIA 37 10 12 15 49:51 42
14 Wisła Płock 37 10 11 16 50:58 41
15 Miedź Legnica 37 10 10 17 40:65 40
16 Zagłębie Sosnowiec 37 7 8 22 49:80 29

Po rozegraniu 30 kolejek, nastąpi podział na grupę A - mistrzowską (pozycje 1-8) oraz B - spadkową (9-16). Drużyny zagrają w grupach każdy z każdym bez rewanżów z zachowaniem całego dotychczas zdobytego dorobku punktowego.

Terminarz

19.05 (nd) godz.18:00 LECHIA Gdańsk 2:0 Jagiellonia Białystok LIVE!
15.05 (śr) godz.20:30 Lech Poznań 2:1 LECHIA Gdańsk LIVE!
12.05 (nd) godz.18:00 LECHIA Gdańsk 1:1 Zagłębie Lubin LIVE!
05.05 (nd) godz.18:00 Cracovia 2:0 LECHIA Gdańsk LIVE!
02.05 (czw) godz.16:00 Jagiellonia Białystok 0:1 LECHIA Gdańsk LIVE!

Relacje LIVE

zobacz wszystkie relacje »

Najczęściej czytane