Wiadomości

stat

Maraton Solidarności na tysiąc biegaczy

W ubiegłym roku polski profesjonaliści i amatorzy w Maratonie "Solidarności" mogli się zmierzyć z rywalami z 15 państw. Obecnie na liście zgłoszeń są już 22 nacje. Ubiegłoroczne zmagania wygrał Kenijczyk Martin Musila (nr 001), drugi był Viktor Starodubtsev z Ukrainy (nr 012).
W ubiegłym roku polski profesjonaliści i amatorzy w Maratonie "Solidarności" mogli się zmierzyć z rywalami z 15 państw. Obecnie na liście zgłoszeń są już 22 nacje. Ubiegłoroczne zmagania wygrał Kenijczyk Martin Musila (nr 001), drugi był Viktor Starodubtsev z Ukrainy (nr 012). fot. Piotr Pędziszewski/Trojmiasto.pl

Już 946 zawodników i zawodniczek z 22 państw oraz czterech kontynentów zapisało się na elektronicznej liście startowej XIX Maratonu Solidarności. - Liczymy na rekord frekwencji i tysiąc uczestników - deklaruje Kazimierz Zimny, dyrektor imprezy, która tradycyjnie odbędzie się 15 sierpnia. Akces do biegu nadal można zgłosić. Faworytami wydają się Kenijczycy Wyclife Biwot oraz Julius Kiprono Lagat. Na podkreślenie zasługuje wyczyn Krzysztofa Grzybowskiego, Jana Parusińskiego i Mariusza Szymańskiego, którzy wzięli udział we wszystkich dotychczasowych zawodach.



-Dla związku NSZZ "Solidarność" maraton to nie tylko wydarzenie sportowe, ale przede wszystkich hołd i uczczenie wydarzeń sierpnia 1980 roku. Właśnie wówczas narodził się ten bieg. Przetrwał on nawet okres stanu wojennego, mimo że był zakazany i odbywał się w konspiracji. Od 1989 do 1995 roku rozgrywaliśmy półmaraton, a od 1996 roku organizujemy pełny maraton, zawsze 15 sierpnia - podkreśla Roman Kuzimski, wiceprzewodniczący Zarządu Regionu NSZZ "Solidarność" w Gdańsku.

Z roku na rok impreza się rozwija. W ubiegłym roku padł rekord frekwencji - wystartowało 658 zawodniczek i zawodników z 16 państw.

-To dobra liczba, jeśli przypomnimy, że nasza impreza jest praktycznie jedyną letnią, gdyż maratony zazwyczaj rozgrywane są wiosną i jesienią. Liczymy, że w tym roku będzie jeszcze więcej uczestników. Osobiście liczę na tysiąc startujących - przyznaje Kazimierz Zimny, dyrektor maratonu i brązowy medalista igrzysk olimpijskich z 1960 roku w biegu na 5 km.

Zapisy drogą internetową przyjmowane będą do 10 sierpnia. 14 i 15 sierpnia akces do uczestnictwa można jeszcze zgłosić osobiście w okolicach startu, w Młodzieżowym Domu Kultury przy ul. Bema 33 w Gdyni. Wpisowe wynosi 60 zł, ale w dwóch ostatnich dniach rośnie dwukrotnie. Nic nie płacą osoby powyżej 60 lat, członkowie "Solidarności" oraz biegacze zaproszeni przez dyrektora maratonu, Kazimierza Zimnego.

FORMULARZ ZGŁOSZENIOWY DO MARATONU SOLIDARNOŚCI

Obecnie zapisało się blisko 950 zawodniczek i zawodników. Na liście są przedstawiciele czterech kontynentów z 22 państw. W Trójmieście chcą biegać reprezentanci USA, Japonii, Chin, Egiptu, Kenii, Wielkiej Brytanii, Holandii, Hiszpanii, Finlandii, Włoch, Estonii, Irlandii, Szwecji, Turcji, Niemiec, Ukrainy, Litwy, Norwegii, Rumunii, Białorusi, Węgier i oczywiście Polski.

-W tym gronie na podkreślenie zasługuje wyczyn Krzysztofa Grzybowskiego (rocznik 1957) z Gorzowa Wielkopolskiego, Jana Parusińskiego (1954) z Gdańska oraz Mariusza Szymańskiego (1955) z Gdyni. Wystartowali oni we wszystkich 18 dotychczasowych maratonach i zgłosili się również do tegorocznego biegu - informuje Małgorzata Leśniewicz, kierownik organizacyjny maratonu.

Faworytami biegu mężczyzn wydają się Kenijczycy, których rekord życiowy jest lepszy, niż najlepszy wynik na trasie trójmiejskiego maratonu. W 2009 roku Karol Rzeszewicz uzyskał 2:20:22. Natomiast Wyclife Biwot dystans 42 kilometrów i 195 metrów przebiegł przed rokiem w Splicie w 2:16:03, a Julius Kiprono Lagat w bieżącym sezonie w Zagrzebiu osiągnął 2:17:36.

Obaj Kenijczycy doskonale znają warunki panujące w Polsce. Wiosną w naszym kraju startowali m.in. w pięciu półmaratonach, w których cztery razy wygrywał Biwot, a raz triumfował Lagat.

Czym szybszy bieg w Maratonie Solidarności, tym wyższa nagroda finansowa. Triumfator kategorii open zarobi 6 tysięcy złotych, od 1 do 5 tysięcy wynoszą dodatkowe bonusy za uzyskany czas, pobicie rekordu trasy przyniesie kolejne 600 zł, a i za wygranie swojej kategorii wiekowej można otrzymać 200 zł.

Dodatkowe premie finansowe czekają na panie. Poza możliwością partycypowania w wypłatach w kategorii open i w kategoriach wiekowych, na równych zasadach z mężczyznami, czekają na nie bonusy za osiągnięte czasy oraz wypłaty do 4 tysięcy włącznie za zajęte miejsca wyłącznie w żeńskiej rywalizacji.

Po przerwie wraca do współzawodnictwa Arleta Meloch. Aktualna wicemistrzyni Polski w maratonie jako jedyna w historii Maratonu Solidarności wygrała cztery starty z rzędu (2007-10). Jej najgroźniejszymi rywalkami wydają się Daniela Cirlan (Rumunia) i Eva Varga (Węgry).

PEŁNY REGULAMIN XIX MARATONU "SOLIDARNOŚCI"WRAZ Z WYSOKOŚCIĄ NAGRÓD

Bieg wystartuje z Gdyni 15 sierpnia o godzinie 10, by przez Sopot i Westerplatte osiągnąć metę na Głównym Mieście w Gdańsku przy Fontannie Neptuna. Limit czasu na pokonanie trasy wynosi 5 godzin i 30 sekund. Strefy bufetowe ustawione będą co 5 kilometrów.

Poza zawodnikami i zawodniczkami, którzy pokonywać będą cały dystans indywidualnie, po raz drugi z rzędu na trasie zaprezentują się drużyny Meritum Banku i Partnerów. W tym swoistych sztafetach uczestnicy pokonywać będą dowolny dystans tak, aby łącznie przemierzona trasa złożyła się na cały maraton. Jednym z uczestników takiego zespołu będzie były mistrz Polski w maratonie, Radosław Dudycz.

-Myślę, że przebiegnę około 15 kilometrów. Moim docelowym startem w drugiej części roku jest udział w Maratonie Nowojorskim - mówi Dudycz.

SCHEMAT TRASY MARATONU SOLIDARNOŚCI

Opinie (31) 2 zablokowane

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

STOP Hejt! Przemyśl swoją opinię

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Relacje LIVE

zobacz wszystkie relacje »

Najczęściej czytane