• Kino
  • Mapa
  • Ogłoszenia
  • Forum
  • Komunikacja
  • Raport

Anderson, Henry i Robert poraziły Energę

Marta
3 marca 2012 (artykuł sprzed 12 lat) 

VBW Gdynia

Jolene Anderson Jolene Anderson

Koszykarki Lotosu w sobotni wieczór uczyniły pierwszy krok w kierunku obrony Pucharu Polski. W półfinale turnieju finałowego ViaSMS.pl Cup gdynianki pokonały Energę Toruń 94:85 (28:23, 27:18, 14:19, 25:25). Największa w tym zasługa: Jolene Anderson, Aneiki Henry i Geraldine Robert, które wspólnie zdobyły aż 61 punktów. W niedzielę o godzinie 17.45 podopieczne Javiera Fort Puente zmierzą się w spotkaniu o trofeum z Wisłą Can-Pack Kraków. Gospodynie turnieju pokonały dzisiaj CCC Polkowice 70:63 (15:18, 24:16, 16:13, 15:16).



LOTOS: Anderson 24, Robert 19, Henry 18, Jinks 10, Ziętara 1 - Knezević 13, Kaczmarska 7, Plumbi 2, Bandyk 0.

ENERGA: Page 22, Tłumak 16, Sepulveda 15, Maksimović 9, Metcalf 9 - Idczak 7, Wylie 5, Mitchell 2, Urbaniak 0.

Kibice oceniają



Półfinał PP z udziałem ekip z Gdyni i Torunia stał pod znakiem zaciętej i ostrej rywalizacji. Mimo, że gdynianki w ostatniej kwarcie prowadziły już kilkunastoma punktami , to jednak niemal do końca rywalki próbowały szans na dojście Lotosu. Twarda walka zaowocowała w sumie ponad 50 faulami. Gdynianki miały jednak w swoich szeregach wspomnianą na wstępie trojkę, która w praktyce była nie do powstrzymania.

Jolene Anderson już w pierwszej połowie miała na koncie 22 punkty, do końcowego dorobku dołożyła jeszcze 7 zbiórek. Jeszcze lepsze na tablicach były Geraldine Robert i Aneika Henry, obydwie koszykarki ekipy Javiera Forta Puente zakończyły mecz z "double-double". Henry do 18 punktów "dołożyła" 10 zbiórek zaś Robert 19 "oczek" podkreśliła aż czternastoma zbiórkami.

Początek meczu oznaczał walkę kosz za kosz. W 4 minucie po dwóch "trójkach" z rzędu Anderson było 14:9 dla gdynianek. W 6 minucie obrończynie pucharu prowadziły 16:11 a solidarnie po 8 punktów miały wówczas na swoim koncie Anderson i Henry. Lotos mógł prowadzić wyżej, jednak zawodziła nieco skuteczność pozostałych koszykarek, zresztą drużyna z Torunia również nie mogła się pochwalić wysokim procentem trafionych rzutów.

W 7 minucie gry, po 4 punktach z rzędu Emilii Tłumak hiszpański trener Lotosu wezwał swoje zawodniczki do ławki, po krótkim instruktażu gdynianki zaczęły grać lepiej. Wprawdzie jeszcze przez chwilę wynik oscylował wokół remisu ale w ostatnich kilkudziesięciu sekundach gdynianki wypracowały sobie przewagę. Rozpoczęło się od zbiorki ofensywnej i punktów Natalii Plumbi, później trafiały Anderson i Robert i po 10 minutach było 28:23 dla gdynianek.

Druga kwarta rozpoczęła się od długich sekund rzutowej bezradności jednej i drugiej drużyny. Pierwsze przełamały się, grające w tym meczu w roli gospodyń, gdynianki. Po trafieniu Constance Jinks w 13 minucie było 32:24, później na chwilę torunianki przejęły inicjatywę, zmniejszyły straty do 4 punktów 34:30 ale od połowy tej kwarty na boisku rządziły gdynianki.

W 18 minucie po akcji 2+1 Anderson było 45:35 dla Lotosu, kolejne punkty amerykańskiej skrzydłowej dały prowadzenie 47:35. Jedyną metodą Energi na powstrzymanie akcji rywalek były faule ale i na linii rzutów wolnych koszykarki Lotosu spisywały się bez zarzutu. Właśnie po dwóch celnych wolnych Adrijana Knezević ustaliła wynik pierwszej polowy na 55:41 dla gdynianek.

Biorąc pod uwagę perspektywę całego spotkania, to co stało się w drugiej kwarcie okazało się kluczowe dla wyniku rywalizacji. Choć 14 punktów różnicy nie jest w koszykówce przewagą dużą, jednak umiejętnie kontrolując tempo gry i przebieg meczu można już dzięki takiej przewadze zagrać spokojniej. Tak też się stało w drugiej połowie. Wprawdzie trzecią kwartę Energa wygrała 5 punktami lecz na początku ostatniej odsłony gdynianki znów odskoczyły na 13, 14 punktów. Było m.in. 75:62 i 77:63 w 33 i 34 minucie gry.

Jeszcze w 37 minucie było 88:73 dla Lotosu. Gdynianki jednak "przespały" dwie kolejne swoje akcje a rywalki w ciągu kilkunastu sekund doprowadziły do stanu 88:78. Trener Javier Fort Puente wziął czas ale torunianki "poczuły krew" . Jazmine Sepulveda trafiła na 89:81, Knezević z kolei spudłowała z gry a później po faulu wykorzystała tylko 1 rzut wolny. Po drugim wolnych torunianki zebrały piłkę ale ich akcja zakończyła się niecelnym rzutem.

Na 88 sekund przed końcem meczu dwa wolne trafiła Robert, tym samym odpowiedziała Julie Page. Zaczęła się walka na rzuty wolne, gdynianki wytrzymały tą próbę nerwów i były skuteczniejsze. Page jeszcze na 38 sekund przed końcem trafiła na 94:85 ale Lotos nie dał już sobie odebrać zwycięstwa i w niedzielę o 17.45 zagra z Wisłą Can-Pack o Puchar Polski.
Marta

Kluby sportowe

Opinie (5)

  • bravo

    final nasz

    • 12 4

  • Brawo dziewczyny

    Fakt Anderson, Henry i Robert zdobyły 61pkt., martwią statystyki Geraldine rzutów za 2pkt., oby się cioteczka G nie popsuła bo teraz jej wysoka forma do końca sezonu jest bardzo potrzebna. Generalnie rzuty wolne słabo w tym meczu. Powodzenia dziewczyny jutro z Wisłą!!!

    • 9 4

  • Czy Mietek nadal może ?

    No to 50% wykonano.Ale z Canpaczkami i u nich chyba się nie uda.Pudło coraz pewniejsze.Ale jaki kolor. Mietek!

    • 3 1

  • delikatna relacja o faulach

    To była ostra walka sprowokowana jak zwykle przez trenera Omanica - techniczny już w pierwszej połowie. Po jednym z ciosów Maksimovic Aneila uderzona w splot słoneczny padła jak rażona piorunem i dopiero po długiej chwili odzyskała oddech. W finale będzie ciężko bo can pack gra u siebie no i w półfinale wypunktował c-buciki, gdzie trwa swoista rywalizacja o miana lidera drużyny pomiędzy nowopolką Musiną a Bibą

    • 1 1

  • GDYNIA STOLICA POLSKIEGO KOSZA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

    • 0 1

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Typuj wyniki Mistrzostw Europy w Niemczech!

Najlepiej oceniani

Najlepiej typujący wyniki Arki

Imię i nazwisko Typ. Pkt. Skuteczność
1 Zdzisław Werner 36 88 83.3%
2 Radosław Dymkowski 36 85 80.6%
3 Izabela Dymkowska 36 83 83.3%
4 Marek Węgrzynowski 35 83 80%
5 Miś Brązuś 35 81 80%

Tabela końcowa

Koszykówka - Orlen Basket Liga Kobiet
M Z P Bilans Pkt.
1 KGHM BC Polkowice
2 PolskaStrefaInwestycji Enea AJP Gorzów Wlkp.
3 VBW Arka Gdynia
4 Ślęza Wrocław
5 MB Zagłębie Sosnowiec
6 Polski Cukier AZS UMCS Lublin
7 Enea AZS Politechnika Poznań
8 Energa Polski Cukier Toruń
9 Polonia Warszawa
10 Basket Ekstraklasa Bydgoszcz
11 MKS Pruszków
  • ćwierćfinały (do dwóch zwycięstw)
  • KGHM BC Polkowice - Energa Polski Cukier Toruń 2:0
  • Ślęza Wrocław - MB Zagłębie Sosnowiec 2:1
  • PolskaStrefaInwestycji Enea Gorzów - Enea AZS Politechnika Poznań 2:0
  • VBW ARKA GDYNIA - Polski Cukier AZS UMCS Lublin 2:0
  • półfinały (do dwóch zwycięstw)
  • KGHM BC Polkowice - Ślęza Wrocław 2:0
  • PolskaStrefaInwestycji Enea Gorzów - VBW ARKA GDYNIA 2:0
  • o 3. miejsce (mecz i rewanż)
  • VBW ARKA GDYNIA - Ślęza Wrocław 142:133 (62:56 i 80:77)
  • finał (do dwóch zwycięstw)
  • KGHM BC Polkowice - PolskaStrefaInwestycji Enea Gorzów 2:0

Playoff

Ćwierćfinały

KGHM BC Polkowice 2
Energa Polski Cukier Toruń 0
Ślęza Wrocław 2
MB Zagłębie Sosnowiec 1
PolskaStrefaInwestycji Enea Gorzów 2
Enea AZS Politechnika Poznań 0
VBW ARKA GDYNIA 2
Polski Cukier AZS UMCS Lublin 0

Półfinały

KGHM BC Polkowice 2
Ślęza Wrocław 0
PolskaStrefaInwestycji Enea Gorzów 2
VBW ARKA GDYNIA 0

Finał

KGHM BC Polkowice 2
PolskaStrefaInwestycji Enea Gorzów 0

Ostatnie wyniki Arki

97% VBW ARKA Gdynia
1% REMIS
2% Ślęza Wrocław
13 marca 2024, godz. 18:00
HIT
45% Ślęza Wrocław
0% REMIS
55% VBW ARKA Gdynia

Relacje LIVE

Najczęściej czytane