Wiadomości

Arka Gdynia - Legia Warszawa w finale Pucharu Polski. Marcus: Film mi się urwał

Arka Gdynia

Marcus (z prawej) po zdobyciu gola na wagę awansu do finału Pucharu Polski wraz z Rubenem Jurado, który asystował przy tej bramce oraz Krzysztofem Sobierajem, kapitanem żółto-niebieskich w finale sprzed roku.
Marcus (z prawej) po zdobyciu gola na wagę awansu do finału Pucharu Polski wraz z Rubenem Jurado, który asystował przy tej bramce oraz Krzysztofem Sobierajem, kapitanem żółto-niebieskich w finale sprzed roku. fot. Maciej Czarniak/Trojmiasto.pl

Arka Gdynia - Legia Warszawa taki jest skład finału Pucharu Polski, który 2 maja o godzinie 16 rozpocznie się na PGE Narodowym w Warszawie. Mistrz Polski awans zapewnił sobie po wygranej u siebie nad Górnikiem Zabrze 2:1 (0:0), gdy goście kończyli mecz w "10". W pierwszym spotkaniu był remis 1:1. - Najważniejsze jest to, że wszyscy wspieramy się nawzajem. I nawet jak rywale są faworytami, to my pojedziemy tam walczyć i grać o swoje - podkreśla Marcus, którego bramka pozwala żółto-niebieskich bronić zdobytego przed rokiem trofeum. 34-latek na gola czekał od 27 lipca ubiegłego roku, kiedy zaliczył dwa trafienia w meczu Ligi Europy z duńskim FC Midtjylland.



NA FINAŁ PUCHARU POLSKI INDYWIDUALNIE CZY W GRUPIE ZORGANIZOWANEJ? SPRAWDŹ, JAKIE MOŻLIWOŚCI MAJĄ KIBICE ARKI GDYNIA I ILE TO KOSZTUJE

Jacek Główczyński: Proszę swoimi słowami opisać to co stało się w 85. minucie meczu z Koroną Kielce

Marcus: Naprawdę dużo nie pamiętam, bo jak bramkę strzeliłem to... film mi się urwał. Jeszcze teraz, gdy o tym mówię, płakać mi się chcę. Nie wiedziałem nawet jak się cieszyć. Był to gol mega ważny dla mnie, dla klubu i dla kibiców. Zauważyłem, że Damian Zbozień dostał długą piłę. Myślałem, że do mnie od razu zagra, ale całe szczęście on zrobił inaczej. Podał do Ruben Jurado, który z pierwszej odegrał do mnie. Wówczas zrobiłem jeden krok, poczekałem na piłkę, bo jeszcze kozłowała i z całej siły strzeliłem. Myślę, że to był podobny gol, jakiego zdobyłem jesienią 2016 roku na Legii, gdy wygraliśmy w Warszawie 3:1. Wtedy Arkadiusz Malarz dotknął piłkę i myślę, że bramkarz Korony też lekko to zrobił, ale uderzenie było mocne i szczęśliwe dla nas.

Czy to najważniejszy gol, czy w tych 49 wcześniejszych, które strzelił pan dla Arki, znajdzie pan równie ważne?

Gram w takim klubie, który jest dla mnie mega ważny. Dlatego każda strzelona bramka w jego barwach jest dla mnie ważna. Wiadomo ta będzie wyjątkowa, gdyż była moją 50. w Arce i dała awans do finału Pucharu Polski. Ale dużo satysfakcji sprawiły mi także na przykład gole, które strzelałem FC Midtjylland w Lidze Europy. Najważniejsze, że jesteśmy szczęśliwi i mega zadowoleni. Dziękuję kolegom oraz tym wszystkim prawdziwym kibicom, którzy nas wpierali i cały czas wierzyli w nas. Jesteśmy razem 2 maja na Narodowym.

ARKA - KORONA 1:0. PRZECZYTAJ RELACJĘ, OBEJRZYJ FOTO I VIDEO ORAZ WYSTAW OCENY PIŁKARZOM

GOLE MARCUSA W ARCE GDYNIA SEZON PO SEZONIE
kolejno gole w: ekstraklasa, I liga, Puchar Polski, Liga Europy

2012/13 - 15 - -
2013/14 - 4 3 -
2014/15 - 9 - -
2015/16 - 7 1 -
2016/17 7 - 1 -
2017/18 - - 1 2
Łącznie 7 35 6 2


MARCUS NAJSKUTECZNIEJSZYM PIŁKARZEM W HISTORII MECZÓW ARKI GDYNIA W I LIDZE. SPRAWDŹ, KLASYFIKACJĘ

Na finał Pucharu Polski może pan wyprowadzić Arkę jako kapitan. Będzie to dodatkowa motywacja, aby solidnie przepracować te dwa najbliższe tygodnie?

Ciężko na wszystko pracuję. Wiem, że ja liczę na drużynę, a drużyna liczy na mnie. Każdy chce pomóc. Wydaje mi się. Nie - nie wydaje mi się. Jestem tego pewien. Na 100 procent jesteśmy razem, jesteśmy zespołem. Nie ma znaczenia, czy ja będę kapitanem, czy Michał Marcjanik lub Adaś Marciniak, a może wrócą Krzysiek SobierajAntek Łukasiewicz i ktoś z nich dostanie opaskę. Obojętnie, co się stanie, najważniejsze jest to, że wszyscy wspieramy się nawzajem. I nawet jak rywale są faworytami, to my pojedziemy tam walczyć i grać o swoje.

Dla pana, który był już na Narodowym i trzymał Puchar Polski to dodatkowa wartość pojechać tam jeszcze raz?

Jasne. Każdy z nas chciałby powtórki. Jak przypominam sobie, co wtedy się działo to aż ciarki przechodzą po plecach. Aż brak słów, aby opisać radość, którą odczuwałem, gdy odbierałem trofeum, dostawałem złoty medal za wygranie finału.

PRZECZYTAJ RELACJĘ Z FINAŁU PUCHARU POLSKI SPRZED ROKU. ZOBACZ VIDEO

ZDOBYWCY NAJWIĘKSZEJ LICZBY GOLI W HISTORII OFICJALNYCH MECZÓW ARKI:

1. Stanisław Gadecki 62 gole
2. Grzegorz Niciński 60
3. Wojciech Ptaszyński 56
4. Grzegorz Lisewski 53
5. Czesław Przybylski 52
5. Andrzej Szybalski 52
7. MARCUS 50
8. Janusz Kupcewicz 49


PRZECZYTAJ WYWIAD Z LUKĄ ZARANDIĄ

Do tego meczu z Koroną nie był to wybitnie pana sezon?

No nie. Ale co było, minęło. Każdy wie, jak chciałem strzelić tę bramki. Liczyłem na nią już w derbach. Po dwóch przegranych z Lechią padły mocne słowa w szatni. Każdy pracował, aby było lepiej. Wiedzieliśmy, że Korona już jedną nogą czuła się na Narodowym, tym bardziej, że ostatnio jeszcze wygrała w lidze z Lechem w Poznaniu. Natomiast dużo ludzi nie wierzyło, że my wyjdziemy z tej trudnej dla nas sytuacji.

Wcześniej sezon nie był dla pana udany tylko ze względów zdrowotnych, czy też inne względy miały wpływ na to, że nie był to Marcus, którego pamiętamy z Arki w poprzednich latach?

Może rzeczywiście powodem było zdrowia. Ale nie miałem też szczęścia, patrząc tylko na te drugą rundę. W przerwie między rozgrywkami, po powrocie z Brazylii bardzo dobrze wyglądałem. Pojechaliśmy na pierwszy obóz, na którym bardzo solidnie pracowałem, mocno czułem się pod względem fizycznym. Niestety, potem pojechaliśmy na Cypr, a tam chyba 2. czy 3. dnia zgrupowania odniosłem bardzo poważną kontuzję. I co zrobić? Wszystko, co wypracowałem, zostało stracone. Musiałem ponad miesiąc pauzować w samych treningach. A po powrocie do gry trzeba było odbudowywać wszystko od nowa. To nie jest łatwe, gdyż rozgrywki trwają. Tym bardziej, że mamy szeroką kadrę. Dlatego trener nie będzie na mnie czekać, bo ma dużo innych opcji.

Marcus po golu na wagę awansu Arki Gdynia do finału Pucharu Polski



DAMIAN ZBOZIEŃ: MUSIMY TRZYMAĆ SIĘ RAZEM. WSPÓLNIE JESTEŚMY MOCNI. PRZECZYTAJ, CO JESZCZE MÓWI OBROŃCA ARKI GDYNIA

Tuż przed zamknięciem okna transferowego Arka ściągnęła na skrzydło Krzysztofa Janusa Myśli pan, że to było związane z pańską niedyspozycją, czy ten transfer dokonałby się niezależnie od tego, w jakiej byłby pan formie?

Nie wiem. Ale pewnie moja dyspozycja też miała znaczenie, bo w takich sytuacjach patrzy się na wszystko. Skoro trener uznał, że na boku pomocy ma mało zawodników, to chciał wzmacniać tę pozycję. Ja wiedziałem, że jeśli jestem kontuzjowany, to zatrudnienie nowego zawodnika jest normalną rzeczą.

Jesienią trener próbował pana i na obu skrzydłach, i w środku pomocy. Teraz w grę wchodzi tylko bok drugiej linii?

O to trzeba pytać trenera. Gdzie on mnie widzi, ja tam zagrać. Nawet jak każe mi wejść między słupki, to ubieram rękawiczki.

Jednak czym bliżej bramki przeciwnika, tym teoretycznie łatwiej o gola?

No tak, ale nie ja tutaj jest najważniejszy. Najważniejsza jest Arka Gdynia. Jak patrzę na wszystkich naszych piłkarzy, to każdy ma chęci do gry.

Tak piłkarze i kibice Arki cieszyli się we wtorek



PODSUMOWALIŚMY ROK LESZKA OJRZYŃSKIEGO W ARCE GDYNIA. SPRAWDŹ, JAKĄ OCENĘ WYSTAWIA TRENEROWI PREZES I CO MÓWI O NOWYM KONTRAKCIE?

Podkreśla pan, że Arka jest dla pana bardzo ważna. Czy sądzi pan, że podobnie myślą włodarze klubu, iż Marcus jest dla żółto-niebieskich bardzo ważny?

To trzeba pytać prezesa....

Jak pan czuje?

Obu stronom nigdy nie brakowało szacunku. Myślę, że od pierwszego sezonu w Arce dobrze grałem. Dalszą historię wszyscy znamy. Miałem propozycję odejścia, ale zdecydowałem, aby zostać. Klub to docenił. Teraz też mówię otwarcie: "chcę tu zostać!" Myślę, że może prezes też spojrzy na mnie trochę inaczej i przedłużymy kontrakt.

Coś się dzieje w tym względzie?

Nie. Szczerze mówiąc, nie rozmawialiśmy o tym. Myślę jednak, że przyjdzie pora na to. Mam kontrakt ważny do 30 czerwca. Chcę walczyć w tej końcówce sezonu, aby jak najwięcej dla siebie i dla Arki wygrać.



Aby mieć w pełni argument w rozmowy z prezesem chyba na dobre musi pan wrócić do "11"?

Wiadomo. Nigdy nie wiem, co wydarzy się jutro. Dlatego trzeba jak najlepiej wykorzystać to co jest dzisiaj. Teraz najważniejsze, że jestem zdrowy. Trener wprowadza mnie do gry powoli. On decyduje, ile gram. Natomiast do mnie należy, że jak da mi sygnał, aby wszedł na boisko, muszę być na to gotowy, żeby było widać na boisku, iż Marcus wrócił na dobre do gry.

W sześciu ostatnich meczach ekstraklasy może być trudno o motywację, bo wszystko wskazuje na to, że nic złego w tym sezonie Arce już nie może się stać?

Nie. Do czasu, kiedy są matematyczne szanse na to, że jeszcze możemy spaść, to nadal musimy być skoncentrowani i w każdym meczu ligowym dawać z siebie wszystko. Do tych spotkań trzeba tak podejść jakby sezon dopiero się zaczynał. Na pewno nie będziemy odpuszczać żadnego punktu, ani w żadnej sytuacji.

LESZEK ORZYŃSKI: WALCIE WE MNIE, WIESZAĆ SIĘ NIE BĘDĘ. SPRAWDŹ, JAK TRENER ARKI OCENIAŁ PRZEGRANE DERBY

Vinicius da Silva de Oliveira Marcus

Vinicius da Silva de Oliveira Marcus

Dane:

ur.:
1984-03-29
wzrost.:
182
waga.:
68
Ocena z sezonu:
3.81 (297 ocen)
Średnie oceny w kolejnych meczach sezonu

więcej »



PRZYPOMNIJ SOBIE JAK ARKA ZDOBYŁA SUPERPUCHAR POLSKI, WYGRYWAJĄC Z LEGIĄ W WARSZAWIE PO KARNYCH

Pański cel osobisty? Ile tych bramek najlepiej dołożyć, aby prezes już nie miał żadnych wątpliwości w związku z przedłużeniem pańskiego kontraktu?

Szczerze mówiąc nie mam takiego celu. Chcę po prostu jak najwięcej grać, aby mieć okazję pokazać się z dobrej strony. Każda bramka, asysta oczywiście będzie dodatkowym atutem, ale patrzę przede wszystkim na wyniki drużyny.

Do któregoś rzutu wolnego zamierza pan podejść, bo pamiętamy pańskie bramki ze stałych fragmentach gry?

Ja też pamiętam. Jeżeli będę grał, to na pewno się zgłaszam, aby rzuty wolne też wykonywać. Jednak jest też Mateusz Szwoch, są inni. Zobaczymy, co będzie na boisku.

SPRAWDŹ, JAKIE NADZIEJE Z TYM ROKIEM WIĄZAŁ MARCUS. WYWIAD ZE STYCZNIA

Typowanie wyników

mecz ligowy
22.04.2018 godz.15:30
wartość: 3 punkty
Sandecja Nowy Sącz
3:1
ARKA Gdynia

Jak typowano

1

14%

60 typowań

x

29%

118 typowań

2

57%

236 typowań

mecz pucharowy
02.05.2018 godz.16:00
wartość: 3 punkty
ARKA Gdynia
1:2
Legia Warszawa

Jak typowano

1

29%

129 typowań

x

11%

47 typowań

2

60%

262 typowania

Opinie (161) 10 zablokowanych

  • lechia i kto rzadzi w trojmiescie

    i po c nam wygrywac z lechia jak znowu gramy w finale a oni znowu nic i jeszcze dzieki nam sie utrzymaja

    • 1 0

  • Fajnie!!! (1)

    Cieszę się że Arka wygrała, ale z taką grą to będzie ciężko , niestety to Arka leci na mega farcie !!! Ciekawe czy szczęście jeszcze będzie , bo kiedyś ją na pewno opuści . Mam jakieś dziwne przeczucie że Arka i Sandecja opuści ex-klasę. Pamiętacie jak górale byli na 8 miejscu ,i spadli !!!!

    • 5 3

    • Gorale spadli dzieki betoniarskim kombinacjom pod stolem z PZPNem.

      Teraz nie macie glupki takiej mozliwosci i jest szansa ze sami spadniecie.

      • 0 1

  • pytanie jak tam relacje z Polonią Warszawa ? Wiem że zgody oficjalnej jakieś tam nie ma

    ale chyba przez wzgląd na stare czasy można by zaznaczyć jakieś wspólne poważanie legii.

    • 0 1

  • Wieśniacy przeciwko Legii (1)

    Legia wygrała z Górnikiem zasłużenie.Nawet wazeliniarz Hajto nie pomógł Górnikowi. Sędziowie gwiżdżąc karne lub wolne muszą być przeciwko Legii,wtedy będą dobrzy?Arka-Legia -dobry zestaw.
    Hajto i Węgrzyn,to oni psują transmisje tv.Wczoraj rezerwowy pajac z Górnika stroił się ok.6 minut,za co należała się żółta kartka.Pajacował i 2 razy wyciągał piłkę z bramki.Zamiast czepiać się Sędziów,spytajcie Siemaszkę o co sądzi o uczciwości sedziów.

    • 6 6

    • nie pajacuj tu bo się kompromitujesz. Nikt nie jest w stanie przewidzieć takiej zmiany jaka nastąpiła

      a sędzie ma prawo by dać się przygotować zawodnikowi. Co miał zrobić, pozwolić by grał w dresie bez numeru i nazwiska ?! Legii to i tak zwisało bo byli już w kurniku, w najgorszym wypadku dojechali by Górnika w dogrywce. Czy czerwona zasłużona ? Niestety przepisy mówią jasno ręka to ręka, a bramkarz poza polem karnym nie ma prawa dotknąć piłki ręką. Choć mógł podarować mniej więcej tak jak Vitorii odpuszczono czerwony kartonik po faulu na Zarandii. Faul był brutalny, a sam zawodnik nie atakował piłki tylko zawodnika drużyny przeciwnej.

      • 1 2

  • ta czerwona kartka to jakiś żart... (2)

    ostatni mecz Arka - Legia, 44 minuta, legionista kopie piłkę która trafia w jego własną rękę - nie ma kartki, nie ma karnego... a tutaj piłka z najbliższej odległości, uderza w biodro i naturalnie ułożoną rękę...
    cóż, trzeba będzie kolejny raz skopać tyłki legii

    • 71 13

    • legia była, jest i będzie klepana po plecach dopóty dopóki pokolenie komunistyczne nie będzie

      miało wpływu na PZPN. Niestety legia na plecach CWKS'u zbudowała bardzo silną pozycję PR'ową i niestety przez nieuczciwe praktyki jest najbardziej rozpoznawalnym polskim klubem. Trochę to patologiczne ale przez to by nie szkodzić wizytówce polski wielu arbitrów z natury pobłażliwie ocenia ich przewinienia.

      • 0 0

    • Nie żart tylko legia... na jedno wychodzi.

      • 15 0

  • Dlaczego teraz wszystko jest „mega”? (6)

    Co drugie zdanie. I coraz więcej ludzi tak mówi.

    • 22 10

    • Kiedyś wszystko bylo "fajne" teraz jest mega, język się zawsze zmieniał.

      • 0 0

    • bo jest MEGA

      • 1 0

    • tak jak MASAKRA.. (1)

      • 3 2

      • I sztos

        • 0 0

    • Bo to takie mega popularne słowo.

      • 8 1

    • Nie

      • 5 2

  • (2)

    Oj będzie wiary od nas na finale , bo jak rozmawiam z wieloma Arkowcami ze starej Gwardii ,
    to żałują do dziś że nie byli w zeszłym roku , a przecież było nas 12 koła .
    Teraz można liczyć na dużo więcej

    • 3 1

    • stara gwardia = puszki ze szprotkami po terminie?

      • 1 0

    • Jakiej starej gwardii

      was 100 przychodzilo na derby jak Lechia grala z Baltykiem.

      • 1 0

  • ARKA -LEGIA 0:5 (3)

    Nie macie szans to nie pyrlandia ze wam sie podlozy ja was dobiję................

    • 6 21

    • Nie sieją , sami się rodzicie

      • 1 0

    • Ło matko święta, no i wielka sprawa. Nie masz innych zmartwień?

      • 1 0

    • taaa legia pewnie też się ostatnio podłożyła

      midtjylland też

      • 1 1

  • zgody z Arką (9)

    będzie nas więcej bo mamy większe zgody

    • 40 8

    • (3)

      bo sami nie istniejecie, na derbach z Lechia was było 11 tys w najlepszym podobno w historii sezonie arki , a w Gdańsku Lechii w najgorszym od lat sezonie w przy totalnym piachu piłkarzy tylko 22 tyś Lechii. Z czym do ludzi? Gdzie wy pasujecie?

      • 2 4

      • było w Gdyni 12 tys a w Gdańsku 20 tys , nie kłam a poza tym betonowo rozdało 10000 biletów darmowych

        także tego

        • 1 1

      • brak logicznego myślenia

        Będę pisał powoli, głośno i wyraźnie, żebyś zrozumiał, ok? Wypominać, że w Gdańsku było 22 tysiące ludzi, a w Gdyni "tylko" 11 tysięcy... Dramat. Geniuszu, a może w Gdańsku jest większy stadion, jaka pojemność, z 40k na pewno? W Gdyni dostosowany jest do potrzeb i mieści 15 tysięcy osób. 11k/15k, tydzień na zapełnienie - całkiem niezły wynik. No w Gdańsku przelicz sobie, ile % zapełniliście? Aż tak wspaniale to nie wygląda?

        • 0 0

      • O jejku, jejku! Nie masz innych problemów?

        • 1 1

    • Lech wam zrobi frekwencję bo was nie ma

      • 2 2

    • Wy robicie zgody z kazdym .macie najwiecej zgod z polskich klubow. (1)

      • 4 1

      • Warto mieć wiernych przyjaciół . Wy natomiast macie najwięcej wrogów w całej Polsce. Legii nie liczę bo to nie Polski klub tylko radziecki.

        • 9 2

    • Zróbcie ZGODĘ z Bałtykiem .To też klub z Gdyni Można być kibicem OBU Gdyńskich klubów

      • 7 6

    • Ze wszystkimi sie całujemy.

      • 6 10

  • nie strasz nie strasz bo sie zes*asz.... (1)

    lechie tez straszyliscie grajki i co ???? d*pska w troki i walczyc !

    • 0 2

    • dalej z gwinta pijecie szampanu bo my dalej z pucharów

      • 0 1

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Najbliższe spotkanie Arki

początek meczu: 04.11.2020 godz. 17:30 LIVE!

mecz pucharowy

Jak typują inni

1

81%

159 typowań

x

13%

26 typowań

2

6%

12 typowań

TYPUJ!

Najwyżej ocenieni zawodnicy Arki

Najlepiej typujący wyniki Arki

imię i nazwisko typowań pkt. skuteczność
1. Ryszard Kiwatrowski 8 22 87.5%
2. Kasia Lamczyk 10 22 70%
3. Wojciech rohde Rohde 10 22 70%
4. Miś Brązuś 10 21 70%
5. Hubert Kowalik 10 21 70%

Aktualna tabela

Piłka nożna - I liga
Drużyny M Z R P Bilans Pkt.
1 ŁKS Łódź 8 7 1 0 20:4 22
2 Bruk-Bet Termalica Nieciecza 8 7 0 1 14:3 21
3 Górnik Łęczna 8 6 2 0 13:2 20
4 Odra Opole 9 6 2 1 9:6 20
5 GKS Tychy 10 5 3 2 16:9 18
6 ARKA GDYNIA 9 4 3 2 13:7 15
7 Radomiak Radom 9 4 2 3 15:12 14
8 Miedź Legnica 10 3 4 3 14:12 13
9 Puszcza Niepołomice 8 3 2 3 8:10 11
10 Widzew Łódź 9 3 2 4 7:12 11
11 Stomil Olsztyn 9 2 4 3 7:9 10
12 Chrobry Głogów 8 2 3 3 9:12 9
13 Korona Kielce 8 2 3 3 6:11 9
14 Zagłębie Sosnowiec 8 2 1 5 8:7 7
15 GKS Bełchatów 9 2 3 4 4:10 7
16 Resovia 8 1 1 6 6:14 4
17 GKS 1962 Jastrzębie 9 0 1 8 5:18 1
18 Sandecja Nowy Sącz 9 0 1 8 5:21 1

Obowiązuje system każdy zagra z każdym mecz i rewanż. Dwie najlepsze drużyny wywalczą bezpośredni awans do ekstraklasy. Zespoły z miejsc 3-6 o jedno miejsce premiowane grą w elicie zagrają w barażach. Do II ligi zdegradowana zostanie tylko jedna ekipa, która zajmie 18., ostatnie miejsce.
GKS Bełchatów rozpoczął sezon z minus 2 punktami.

Wyniki 10 kolejki:

  • ARKA GDYNIA - Zagłębie Sosnowiec (mecz odwołany z powodu zakażenia wirusem SARS-CoV-2 w zespole gości)
  • GKS Tychy - GKS 1962 Jastrzębie 3:1 (2:0)
  • Górnik Łęczna - Miedź Legnica 1:0 (0:0)
  • Mecze odwołane
  • Radomiak - ŁKS Łódź (z powodu zakażenia wirusem SARS-CoV-2 w zespole gości)
  • Widzew Łódź - GKS Bełchatów (z powodu zakażenia wirusem SARS-CoV-2 w zespole gospodarzy)
  • Korona Kielce - Stomil Olsztyn (z powodu zakażenia wirusem SARS-CoV-2 w zespole gospodarzy)
  • Resovia - Sandecja Nowy Sącz (z powodu zakażenia wirusem SARS-CoV-2 w zespole gości)
  • Puszcza Niepołomice - Bruk-Bet Termalica Nieciecza (z powodu zakażenia wirusem SARS-CoV-2 w zespole gospodarzy)
  • Chrobry Głogów - Odra Opole (z powodu zakażenia wirusem SARS-CoV-2 w zespole gospodarzy)
  • Mecz zaległy z 3. kolejki
  • Górnik - ARKA 2:0 (0:0)
  • Mecz zaległy z 4. kolejki
  • Radomiak - Puszcza 2:0 (2:0)
  • Mecz zaległy z 8. kolejki
  • Radomiak - Tychy 2:2 (1:1)

Terminarz

04.11 (śr) godz.17:30 ARKA Gdynia typuj bez publiczności Korona Kielce LIVE!
08.11 (nd) godz.14:00 Sandecja Nowy Sącz typuj ARKA Gdynia
13.11 (pt) godz.19:00 ARKA Gdynia typuj GKS Bełchatów
21.10 (śr) godz.17:40 Górnik Łęczna 2:0 bez publiczności ARKA Gdynia LIVE!
17.10 (sob) godz.14:00 Stomil Olsztyn 1:1 bez publiczności ARKA Gdynia LIVE!

Relacje LIVE

zobacz wszystkie relacje »

Najczęściej czytane