Wiadomości

stat

Piłkarze Bałtyku Gdynia podejmą Górnika Konin. Adrian Kochanek: Problemy leżą w głowach

Bałtyk Gdynia

Adrian Kochanek (drugi z prawej) cieszy się ze zdobycia bramki przeciwko Elanie Toruń.
Adrian Kochanek (drugi z prawej) cieszy się ze zdobycia bramki przeciwko Elanie Toruń. fot. Maciej Czarniak / Trojmiasto.pl

Piłkarze Bałtyku Gdynia w sobotę o godz. 17 podejmą Górnika Konin w meczu 23. kolejki III ligi. Bilety na spotkanie rozgrywane na Narodowym Stadionie Rugby kosztują 10 i 5 złotych. W ostatnich trzech meczach gdynianie strzelili łącznie 11 bramek. Trzy z nich zdobył środkowy obrońca, Adrian Kochanek. - Na początku brakowało nam goli strzelanych przez napastników i skrzydłowych - przyznaje defensor biało-niebieskich.





Michał Rudnicki: W pierwszych meczach rundy wiosennej Bałtyk Gdynia miał ogromne problemy ze skutecznością. W ostatnich trzech spotkaniach, wliczając regionalny Puchar Polski, strzeliliście jednak 11 goli. Seria ta zaczęła się od pańskiego trafienia z GKS Przodkowo. Czy obrońca musiał pokazać kolegom, jak się zdobywa gole?

PRZYPOMNIJ SOBIE RELACJĘ Z MECZU Z GKS PRZODKOWO

Adrian Kochanek: To fakt, na początku brakowało bramek zdobywanych przez napastników czy skrzydłowych. Cieszę się jednak, że po mnie następni gracze zaczęli wpisywać się na listę strzelców. Gol z Przodkowem nie był raczej niczym wyjątkowym, za to po moim trafieniu z Elaną koledzy podkreślali, że dodało im ono wiatru w żagle i wiary, że ten mecz można wygrać.

Z czego wynikała wasza nieskuteczność na starcie rundy?

Trudno powiedzieć. Nie byliśmy przecież słabsi, stwarzaliśmy sobie dużo sytuacji, zwłaszcza w pierwszych kwadransach meczów, ale nie potrafiliśmy ich wykorzystywać. Wierzę, że te problemy są już za nami. Wszyscy po strzelonej bramce zaczynają bardziej wierzyć w siebie. Na szczęście szybko przełamał się Mateusz Kuzimski. To świetny zawodnik i bardzo potrzebujemy jego goli. Czas jeszcze na Adama Dudę, ale mam nadzieję, że i on lada moment się odblokuje.

Trzy gole w trzech kolejnych spotkaniach to niecodzienny wynik dla środkowego obrońcy. Miał pan już kiedyś podobną serię?

Zastanawiałem się nad tym i wydaje mi się, że dotąd taka passa mi się nie przytrafiła. Nie pozostaje mi nic innego niż próba jej podtrzymania w sobotnim meczu z Górnikiem.

Coś zmieniło się w waszej grze i rozgrywaniu stałych fragmentów gry, że nagle stał się pan jednym z największych zagrożeń pod bramką rywali?

Mamy swoje schematy rozegrań i zawsze jestem tam, gdzie każe mi ustawić się trener. W jakiś sposób ostatnio znajduję się tam, gdzie leci piłka. Trzy razy koledzy we mnie trafili i zdobyłem trzy bramki. Mówiąć serio, w pierwszych meczach tej rundy nasze dośrodkowania ze stałych fragmentów były raczej kiepskie. Teraz wrzutki docierają tam, gdzie mają. Strzeliliśmy kilka bramek, ale prócz tego zdecydowana większość naszych rzutów rożnych powoduje zagrożenie w polu karnym przeciwnika. Mamy rosłych obrońców, jak ja czy Przemysław Kostuch. Kiedy znajdujemy się w szesnastce rywala, musi on się liczyć z kłopotami.

Trener Sebastian Letniowski zastanawiał się, czy na porażki w pierwszych meczach nie miał wpływu nie najlepiej zaplanowany okres przygotowawczy. Czuliście zmęczenie od startu rundy?

Może faktycznie za dużo było tych sparingów i na początku wiosennych zmagań złapaliśmy lekką zadyszkę. Teraz jest już zdecydowanie lepiej. Nie chodzi tylko o świeżość w nogach, ale przede wszystkim w głowie. To tu siedzi lub siedziało najwięcej naszych problemów. Mamy młody, ambitny zespół, każdy ma potencjał, ale musimy w siebie po prostu uwierzyć.

TAK RELACJONOWALIŚMY MECZ BAŁTYKU Z ELANĄ

Wspomniał pan, że bramki dodają wiary poszczególnym graczom. Czy wygrana z Elaną była tym momentem, w którym uwierzyliście w siebie jako cały zespół?

Zdecydowanie dodało nam to sił. Po meczu trener przyszedł do szatni i powiedział, że nigdy nie widział naszej drużyny grającej tak, jak w drugiej połowie tego spotkania. Ja też chciałbym, byśmy byli w stanie w każdym meczu prezentować się tak jak tego dnia. Zagraliśmy wyśmienicie, pomagaliśmy sobie wzajemnie i w obronie, i w ataku.

Ostatnia akcja meczu Bałtyk Gdynia - Elana Toruń i radość po ostatnim gwizdku



Cztery dni później zagraliście w regionalnym Pucharze Polski z rezerwami Arki Gdynia. Mimo wygranej 6:1 szkoleniowiec miał ogromne zastrzeżenia do waszego zaangażowania. Zlekceważyliście młodych przeciwników?

O CO TRENER LETNIOWSKI MIAŁ PRETENSJE DO SWOICH GRACZY? PRZECZYTAJ RELACJĘ Z PUCHAROWYCH DERBÓW GDYNI

Nie chodzi chyba o siłę rywala, tylko o mecze z drużynami młodzieżowymi. Nie wiem, może juniorzy są od nas szybsi, zwinniejsi i źle na to reagujemy. W meczu z rezerwami Arki doszło do tego jeszcze zmęczenie, które wciąż towarzyszyło nam po spotkaniu z Elaną. Tam daliśmy z siebie nie po 100, a po 120 proc. Inna sprawa, że nasza koncentracja w pucharowym starciu też chyba nie była maksymalna. To kolejny dowód na to, że większosć naszych problemów leży w głowach.

Koncentracji nie zabraknie wam w sobotnim starciu z Górnikiem Konin? Będziecie faworytem tego meczu, bo przeciwnicy to dopiero 16. zespół ligowej stawki.

Awansu nie osiąga się dzięki meczom z takimi rywalami jak Elana, a właśnie w takich starciach jak z Górnikiem. Każdy zespół w tej lidze może wygrać z każdym. Nie możemy sobie pozwolić na to, by w jakikolwiek sposób zlekceważyć drużynę z Konina. To może być jeszcze trudniejszy mecz niż z torunianami, bo rywale przecież też mają konkretny cel - utrzymanie. To dobre spotkanie, by udowodnić sobie i innym, że wynik z Elaną nie był przypadkowy i by dodatkowo się podbudować i nakręcić. W tym i w kolejnych spotkaniach potrzebujemy tylko koncentracji i chłodnej głowy. Mamy fajny zespół, świetną atmosferę w szatni, doskonale dogadujemy się ze sobą, trenerem i zarządem. Musimy to tylko przekładać na następne wygrane na boisku.

Tabela po 22 kolejkach

Piłka nożna - III liga
Drużyny M Z R P Bramki Pkt.
1 Świt Skolwin 21 15 3 3 45:15 48
2 Kotwica Kołobrzeg 21 13 5 3 36:17 44
3 BAŁTYK GDYNIA 22 14 2 6 48:25 44
4 Elana Toruń 21 13 4 4 33:15 43
5 KKS Kalisz 21 11 5 5 29:16 38
6 Sokół Kleczew 21 11 4 6 31:16 37
7 Lech II Poznań 20 10 5 5 36:21 35
8 Pogoń II Szczecin 22 10 5 7 26:26 35
9 Polonia Środa Wielkopolska 19 8 6 5 29:25 30
10 KP Starogard Gdański 21 8 3 10 24:21 27
11 Wierzyca Pelplin 21 7 5 9 22:32 26
12 Wda Świecie 21 7 4 10 37:42 25
13 Jarota Jarocin 21 5 6 10 23:33 21
14 Centra Ostrów Wielkopolski 22 6 2 14 25:44 20
15 Unia Solec Kujawski 22 4 6 12 23:43 18
16 Górnik Konin 21 4 4 13 27:45 16
17 GKS Przodkowo 21 4 2 15 23:46 14
18 Energetyk Gryfino 22 2 5 15 9:44 11

Energetyk Gryfino wycofał się z rozgrywek w przerwie zimowej. Wyniki z pierwszej rundy zostały zaliczone, a wiosenne spotkania tej drużyny będę weryfikowane jako walkower - 3:0 dla rywali.

Tabela wprowadzona: 2018-04-18

Wyniki 22 kolejki:

  • Energetyk Gryfino - BAŁTYK GDYNIA 0:3 (walkower)
  • GKS Przodkowo - Jarota Jarocin 1:1 (1:1)
  • Wierzyca Pelplin - Unia Solec Kujawski 2:1 (1:0)
  • Górnik Konin - Sokół Kleczew 1:0 (0:0)
  • Centra Ostrów Wielkopolski - Kotwica Kołobrzeg 0:0
  • Pogoń II Szczecin - KP Starogard Gdański 0:4 (0:3)
  • Wda Świecie - Świt Skolwin 1:2 (1:2)
  • Elana Toruń - Polonia Środa Wielkopolska 2:0 (1:0)
  • Lech II Poznań - KKS 1925 Kalisz 4:0 (0:0)
  • Mecz zaległy z 20. kolejki
  • Lech II Poznań - Polonia Środa Wielkopolska 2:3 (1:0)

Dodaj zdjęcie do artykułu

Opinie (24)

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Trójmiejskie drużyny

Relacje LIVE

zobacz wszystkie relacje »

Najczęściej czytane