Wiadomości

stat

Bałtyk Gdynia wyczerpał limit błędów. Adam Duda: Za wcześnie, by nas skreślać

Bałtyk Gdynia

Adam Duda po inauguracyjnej porażce w Kaliszu nie traci optymizmu
Adam Duda po inauguracyjnej porażce w Kaliszu nie traci optymizmu fot. Maciej Czarniak / Trojmiasto.pl

Piłkarze Bałtyku Gdynia przegrali z KKS 1925 Kalisz 1:2 na inaugurację rundy wiosennej III ligi. To ich piąta porażka w tym sezonie, a aż siedem drużyn w tabeli ma ich mniej. Czy to oznacza, że o awansie można zapomnieć? - Nie straciliśmy szansy. Wyczerpaliśmy tylko limit błędów. Wierzę, że możemy wygrywać wszystko do końca. Jeśli zagramy na dobrym poziomie, nikt nas nie powstrzyma - ocenia Adam Duda, czołowy snajper biało-niebieskich.



PRZECZYTAJ RELACJĘ Z PIERWSZEGO WIOSENNEGO MECZU BAŁTYKU

Michał Rudnicki: Po pierwszym wiosennym meczu wiele osób już skreśliło was z walki o awans. Przegraliście w Kaliszu i do Elany Toruń wciąż tracicie dwa punkty, mając rozegrany o jeden mecz więcej. Czy w drużynie też jesteście zdania, że kolejny sezon spędzicie w III lidze?

Adam Duda: Zupełnie nie zgadzam się z tymi opiniami. Poprzednią rundę też zaczęliśmy od porażki, a skończyliśmy ze stratą tylko dwóch punktów do lidera. Wstrzymałbym się z takimi komentarzami. To jest tylko piłka i tu wszystko może się wydarzyć. Tym bardziej, że rewanżowy mecz z Elaną mamy jeszcze przed sobą.

Na czym opiera pan optymizm w kwestii walki o II ligę?

Zostało nam jeszcze 16 meczów. Mamy więc do zdobycia 48 punktów. To ogromna liczba. Jest za wcześnie, by nas skreślać. Mecz z Kaliszem uznajemy za wypadek przy pracy. Wierzę, że możemy wygrywać wszystko do końca. Jeśli zagramy na dobrym poziomie, nikt nas nie powstrzyma.

Trudno się jednak dziwić pesymizmowi kibiców, bo w tabeli aż siedem drużyn ma mniej porażek od was, a awansuje tylko zwycięzca.

Jesteśmy tego świadomi. Nie mamy już komfortowej sytuacji, która pozwalałaby nam na stratę kolejnych punktów. Nie możemy zakładać, że odrobimy coś w następnej rundzie, bo jej już po prostu nie będzie i szansa na awans może oddalić się bezpowrotnie. Jeszcze jej jednak nie straciliśmy. Wyczerpaliśmy tylko limit błędów.

Co zdecydowało o porażce w Kaliszu?

Było kilka czynników, które przesądziły o przegranej. Zabrakło trochę koncentracji, może zgrania. Rywale stworzyli sobie tak naprawdę trzy szanse, a strzelili dwa gole. Przy pierwszej bramce nie upilnowaliśmy rywala, zagapiliśmy się przy prostopadłej piłce, to skończyło się rzutem karnym. Druga bramka padła bezpośrednio z rzutu wolnego, trudno, takie trafienia w piłce się zdarzają. Sami stworzyliśmy sobie dużo okazji, zwłaszcza w pierwszym kwadransie, ale ich nie wykorzystaliśmy. Naszą bolączką jest to, że nie mieliśmy treningów na naturalnej murawie, przez co tracimy trochę w kwestii techniki i taktyki. Takie są jednak realia trzeciej ligi.

Wiecie, nad czym trzeba pracować, by nie przytrafiły się wam kolejne wpadki?

Musimy to wszystko przeanalizować, bo na gorąco mieliśmy sporo komentarzy w szatni. Teraz trzeba ostudzić głowy i zobaczyć, co faktycznie było nie tak. Mamy sporo do poprawy w sferze taktycznej. To wynika też z tego, o czym wspomniałem - boiska ze sztuczną trawą są mniejsze od tych naturalnych, odległości są inne, przez co nie mogliśmy jeszcze dobrze dopracować niektórych schematów. Mamy dobrą atmosferę w drużynie i jasny cel, w który wciąż wierzymy. Do kolejnego meczu został tydzień, który na pewno dobrze przepracujemy. Nadchodzące spotkania z Lechem II Poznań, GKS Przodkowo i Elaną Toruń mogą okazać się kluczowe.

Temat waszego awansu może więc stać się nieaktualny już w marcu?

Jestem daleki od takich ocen. Trzeba być realistą. Punkty w nieoczekiwany sposób może stracić każdy, również Elana. My musimy robić swoje i wygrywać, a przy tym patrzeć na innych, bo - niestety - nie wszystko już zależy od nas.

Spotkanie z rezerwami Lecha będzie dobrym meczem na przełamanie? W rundzie jesiennej wygraliście z nimi 5:0.

To nie będzie takie proste. Nie spodziewamy się łatwego zwycięstwa ani w tym meczu, ani w kolejnym z Przodkowem, które też ograliśmy 5:0. To będzie zupełnie inne spotkanie, wiadomo, że z drużyną rezerw mogą przyjechać gracze występujący na co dzień w Lotto Ekstraklasie. Nie zaprzątamy sobie jednak tym głów. Ważna jest nasza gra. Jeśli każdy z nas wejdzie na dobry poziom, nawet nie najlepszy, ale po prostu dobry, możemy wygrać ze wszystkimi przeciwnikami i być do końca w grze o awans.

Typowanie wyników

mecz ligowy
17.03.2018 godz.18:00
wartość: 3 punkty

Jak typowano

1

85%

272 typowania

x

12%

37 typowań

2

3%

10 typowań



Tabela po 18 kolejkach

Piłka nożna - III liga
Drużyny M Z R P Bramki Pkt.
1 Elana Toruń 17 11 4 2 27:11 37
2 Świt Skolwin 17 11 3 3 36:13 36
3 BAŁTYK GDYNIA 18 11 2 5 39:19 35
4 KKS Kalisz 18 10 4 4 27:11 34
5 Kotwica Kołobrzeg 17 9 5 3 25:16 32
6 Sokół Kleczew 17 9 4 4 26:12 31
7 Lech II Poznań 17 8 5 4 27:18 29
8 Pogoń II Szczecin 18 8 4 6 23:21 28
9 Polonia Środa Wielkopolska 17 7 6 4 27:23 27
10 Wda Świecie 17 6 4 7 27:34 22
11 Wierzyca Pelplin 17 6 4 7 19:27 22
12 Centra Ostrów Wielkopolski 18 6 1 11 23:35 19
13 Jarota Jarocin 17 4 5 8 18:27 17
14 KP Starogard Gdański 17 4 3 10 14:20 15
15 Unia Solec Kujawski 18 3 6 9 17:31 15
16 GKS Przodkowo 17 4 1 12 20:38 13
17 Górnik Konin 17 2 4 11 24:40 10
18 Energetyk Gryfino 18 2 5 11 9:32 11

Energetyk Gryfino wycofał się z rozgrywek w przerwie zimowej. Wyniki z pierwszej rundy zostały zaliczone, a wiosenne spotkania tej drużyny będę weryfikowane jako walkower - 3:0 dla rywali.

Tabela wprowadzona: 2018-03-12

Wyniki 18 kolejki:

  • KKS 1925 Kalisz - BAŁTYK GDYNIA 2:1 (1:0)
  • Energetyk Gryfino - Unia Solec Kujawski 0:3 (walkower)
  • Pogoń II Szczecin - Centra Ostrów Wielkopolski 1:0 (1:0)
  • przełożone na 18 kwietnia:
  • GKS Przodkowo - Świt Skolwin
  • Wda Świecie - Wierzyca Pelplin
  • Górnik Konin - KP Starogard Gdański
  • Elana Toruń - Kotwica Kołobrzeg
  • Lech II Poznań - Sokół Kleczew
  • Jarota Jarocin - Polonia Środa Wielkopolska

Dodaj zdjęcie do artykułu

Opinie (52)

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Trójmiejskie drużyny

Relacje LIVE

zobacz wszystkie relacje »

Najczęściej czytane