Wiadomości

Polskie szczypiornistki w 1/8 finału MŚ

SPR Arka Gdynia

Kim Rasmussen, duński selekcjoner biało-czerwonych, poprowadził piłkarki ręczne do 1/8 finału mistrzostw świata.
Kim Rasmussen, duński selekcjoner biało-czerwonych, poprowadził piłkarki ręczne do 1/8 finału mistrzostw świata. fot. Piotr Pędziszewski/Trojmiasto.pl

Reprezentantki Polski w piłce ręcznej nie zmarnowały szansy. Po trzecim zwycięstwie w rozgrywkach grupowych mistrzostw świata, tym razem nad Argentyną 31:17 (14:9), biało-czerwone zapewniły sobie co najmniej 3. miejsce i awans do 1/8 finału. Na zakończenie pierwszej fazy turnieju w Serbii podopieczne Kima Rasmussena zmierzą się w piątek o godzinie 20:15 z Norwegią, która ma na koncie komplet wygranych.



POLSKA: Gapska, Wysokińska - Stachowska 1, Siódmiak 1, Grzyb 3, Koniuszaniec 2, Wojtas 8, Semeniuk-Olchawa 1, Szwed-Orneborg 3, Migała 2, Stasiak 3, Jochymek 3, Kulwińska 2, Byzdra 2, Kudłacz

Teoretycznie jeszcze Argentyna mogła zabrać Polsce awans do 1/8 finału. Aby postawić kropkę nad "i", biało-czerwone potrzebowały w tym meczu remisu. Jednak nie zamierzały grać minimalistycznie. Jeśli podopieczne Eduardo Peruchena zamierzały napsuć krwi naszej reprezentacji, to te plany spełzły na niczym już po kilku minutach gry.

Małgorzata Gapska, która po raz pierwszy w tych mistrzostwach rozpoczęła mecz w wyjściowym składzie, niemal zamurowała polską bramkę. Nasza drużyna rozpoczęła mecz prowadzeniem 6:1, a m.in. bramkę na 4:1 zdobyła Patrycja Kulwińska, która podobnie jak golkiperka na co dzień występuje w Vistalu Gdynia. Natomiast wolne miała tego dnia ich koleżanka klubowa - Iwona Niedźwiedź, która ma drobną kontuzję dłoni.

Biało-czerwone utrzymały dobre tempo do 8:3, do którego rezultatu doprowadziła Alina Wojtas, później wybrana najlepszą zawodniczką tego spotkania.

Przy tym rezultacie szkoleniowiec Argentyny wziął czas. Zmobilizował podopieczne na tyle, że zbliżyły się na 7:10.

Ostatecznie opór rywalek został złamany na przełomie połów. Z 13:9 Polki podniosły wynik na 18:10 w 35. minut. Miała w tym udział Kulwińska, która zdobyła kolejną bramkę, a także była szczypiornistka gdańskiego i gdyńskiego klubu, obecnie występująca w niemieckim Lipsku - Karolina Szwed-Orneborg.

Co prawda Argentyna odpowiedziała 4 bramkami z rzędu, ale Kim Rasmussen zdołał zawstydzić podopieczne. Podczas przerwy duński selekcjoner Polek zarzucał podopiecznym, że popełniają "dziecinne błędy". Poskutkowało. Po powrocie na parkiet szybko bramkę dorzuciła Wojtas, a przed końcem meczu nasza drużyna dołożyła jeszcze 12 trafień przy zaledwie 3 straconych.

Po czwartkowej wygranej Polska zapewniła sobie co najmniej 3. miejsce w końcowej tabeli grupy C. W ostatnim meczu pierwszej rundy nasza drużyna zagra teoretycznie o 1. miejsce z Norwegią. Jednak szanse na to są tylko teoretyczne, a wszystko przez wysoką porażkę z Hiszpanią. Dopiero starta punktu przez tę ostatnią drużyną w piątkowym spotkaniu z Angolą, poprawiłaby pozycję wyjściową biało-czerwonych przed ostatnim spotkanie grupowym.

Na razie wiele wskazuje na to, że Polki muszą przygotowywać się na mecz w 1/8 finału mistrzostw z drugą drużyną grupy D, czyli zapewne jedną z następujących ekip: Węgier, Niemiec bądź Rumunii.


Inne wyniki grupy C i tabela:
Norwegia - Angola 26:21 (12:9)
Hiszpania - Paragwaj 29:9 (14:0)
Norwegia - Paragwaj 34:13 (17:8)
Hiszpania - Argentyna 25:19 (14:11)
Norwegia - Argentyna 37:18 (15:9)
Angola - Paragwaj 37:12 (18:7)
Norwegia - Hiszpania 22:20 (11:10)
Angola - Argentyna 33:23 (15:12)

1. Norwegia           4 0 0      119: 72    8
2. POLSKA 3 0 1 123: 72 6
3. Hiszpania 3 0 1 100: 70 6
4. Angola 2 0 2 114: 93 4
5. Argentyna 0 0 4 77:126 0
6. Paragwaj 0 0 4 40:140 0


Pozostałe mecze grupowe Polek w finałach mistrzostw świata
Polska - Paragwaj 40:6 (19:4)
Polska - Hiszpania 20:26 (11:11)
Polska - Angola 32:23 (18:13)
13 grudnia, 20:15 - Norwegia

Opinie (4)

  • mecz

    Brawo Małgosia i Patrycja

    • 13 0

  • grają pewnie (2)

    wygrywają z tymi co mają wygrać
    i przegrywają z tymi co mają przegrać

    z Norwegią będzie w łeb

    i trzeba gotować się na 1/8

    chyba Niemki byłyby najlepsze bo najlepiej ją znamy

    • 8 0

    • z Hiszpanią przegraliśmy wysoko, więc nawet jak wygramy z Norwegią, to raczej awansujemy tylko z trzeciego, chyba że Hiszpania nie wygra z Angolą
      w grupie D wszystko jeszcze może się zdarzyć, ale najbardziej prawdopodobne, że trafimy na Rumunki

      • 3 0

    • z Niemkami nie zagramy
      wygrały z Węgierkami i mają pewne 1. miejsce
      więc pewnie Rumunia
      no chyba że przegra z Czeszkami

      • 0 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Relacje LIVE

zobacz wszystkie relacje »