Wiadomości

Polska - Grecja na remis w Gdańsku

Gol Kamila Kurowskiego nie wystarczył do zwycięstwa z Grecją.
Gol Kamila Kurowskiego nie wystarczył do zwycięstwa z Grecją. fot. Monika Goldszmidt-Czarniak/Trojmiasto.pl

Ponad 225 minut musieli czekać na gola w Elite Round mistrzostw Europy do lat 19 polscy piłkarze. Strzelecką niemoc w doliczonym czasie gry pierwszej połowy meczu z Grecją przełamał Kamil Kurowski. Jednak i tego spotkania biało-czerwoni nie wygrali. Podopieczni Marcina Sasala zremisowali w Gdańsku 1:1 (1:0), a turniej ukończyli na ostatnim, czwartym miejscu. Awans do rozgrywek finałowych wywalczyła Hiszpania, która w Starogardzie Gdańskim zremisowała z Chorwacją 1:1 (0:0).



Bramki:
Kurowski 45+1 - Sounas 55

POLSKA: Pogorzelec - Kędziora, Horoszkiewicz, Klemenz, Liberacki - Mrowca (78 Kobylański), Murawski - Formella, Kurowski, Jagiełło (85 Nowak) - Zieliński (72 Stępiński)

GRECJA: Ladas - Papoutsogiannopoulos, Vosnakidis, Kantoutsis, Karagounis (46 Deligiannidis) - Siopis (71 Mygas), Sounas, Panagiotoudis (46 Ioannidis), Chouchoumis, Andreopoulos - Gianitsanis

Sędzia: Hansen (Norwegia). Żółte kartki: Liberacki, Murawski, Kurowski, Klemenz (Polska), Sounas, Chouchoumis, Andreopoulos, Mygas (Grecja). Czerwona kartka: Kantoutsis (Grecja, 75. minuta)

Na stadionie przy ul. Traugutta udostępniono kibicom tylko trybunę krytą, a na mecz przygotowano 3 tysiące miejsc. Jednak Polacy nie mieli prawa narzekać na doping. Szczególnie najmłodsza część widowni nie szczędziła gardeł, aby od czasu do czasu głośno skandować "Polska".

Dla obu drużyn był to mecz tylko o honor. Grecy, ubiegłoroczni wicemistrzowie Europy w tej kategorii wiekowej, mogli co najwyżej awansować na drugie, a Polacy na trzecie miejsce w końcowej klasyfikacji, gdy do turnieju finałowego awansował tylko zwycięzca grupy czwartej.

Trener Marcin Sasal znów dokonał zmian w składzie. W "11" zagrał m.in. były piłkarz Arki, który przed rundą wiosenną przeniósł się z Gdyni do Lecha Poznań - Dariusz Formella, opaskę kapitana dostał inny były piłkarz żółto-niebieskich, Adrian Liberacki (obecnie Reggina), a do ataku został wystawiony Kamil Zieliński. Był to już trzeci napastnik w trzecim kolejnym meczu Polaków co najlepiej świadczy, jakie kłopoty biało-czerwoni mieli w tym turnieju w ofensywie.

I to właśnie Zieliński już w 6. minucie stanął przed szansą zdobycia dla Polski prowadzenia w Gdańsku po doskonałej akcji Radosława Murawskiego. Niestety, napastnik rezerw Pogoni Szczecin przegrał pojedynek sam na sam z rezerwowym bramkarzem Greków, Ladasem Panagiotiosem.

Kwadrans później golkiper rywali spisał się już bardzo kiepsko. Nie złapał piłki po dośrodkowaniu z wolnego. Futbolówka spadła przed Tomaszem Kędziorą, ale obrońca Lecha fatalnie przestrzelił.

Także Grecy przed przerwą najpoważniej zagrozili polskiej bramce po stałym fragmencie gry. Po dośrodkowaniu z rogu Nikos Gianitsanis główkował celnie, ale Oskar Pogorzelec potwierdził, że podczas tego turnieju należy do grona najlepszych polskich piłkarzy.

W końcówce pierwszej połowy Polacy osiągnęli dużą przewagę. Strzał Sebastiana Mrowcy sprzed pola karnego obronił z kłopotami Ladas. Jednak w ostatniej akcji tej odsłony biało-czerwoni wreszcie strzelili gola.

Z lewej strony dośrodkował Aleksander Jagiełło. W polu karnym Kamil Kurowski ograł Manolisa Sipisa i uderzeniem "po długim rogu" zdobył prowadzenie dla Polski. Sędzia nie wznowił już gry, a nakazał piłkarzom, aby udali się na przerwę.



W przerwie Grecy dokonali dwóch zmian w składzie i po wznowieniu gry od razu ruszyli do ataku. I właśnie jeden z graczy wprowadzonych na boisku był blisko gola. Nikos Ioannidis ograł z łatwością Gracjana Horoszkiewicza i przerzucił piłkę nad Pogorzelcem. Polaków od straty gola uratowała interwencja Lukasa Klemenza, który wybił piłkę z bramki.

Napór rywali nie słabnął. W kolejnych minutach groźne strzały oddali Diamantis ChouchoumisKyriakos Andreopoulos. Ponadto znów dobrej okazji nie wykorzystał Ioannidis.

W 55. minucie Panagiotis Deligiannidis wychodził na czystą pozycję, a Klemenz ratował się faulem. Polski stoper miał szczęście, że nie zobaczył czerwonej kartki. Jednak nasza drużyna już o szczęściu nie mogła mówić. Z rzutu wolnego celnie przymierzył bowiem Dimitris Sounas i doszło do wyrównania.

W 60. minucie znów dał o sobie znać Deligiannidis. Po jego technicznym strzale piłka nieznacznie minęła spojenie słupka i poprzeczki.

Kolejne emocje, ale już pod obiema bramkami pojawiły się około 70 minuty. Po nieznacznie niecelnym strzale Kurowskiego, Grecy wyszli z groźną kontrą, po której wywalczyli róg. Z narożnika boiska dośrodkował Sounas, a po strzale głową Chouchoumis piłka uderzyła w poprzeczkę.

Po chwili były dwie kolejne akcje Greków, w których brakowało im precyzji w dobrych pozycjach strzeleckich. Zawiedli Sounas i Deligiannidis.

W ostatnim kwadransie Polska mogła grać z przewagą jednego zawodnika. Przy walce o pozycje Tasos Kantoutsis odepchnął Mariusza Stępińskiego. Wielu arbitrów zapewne w takiej sytuacji nie pokazałoby żadnej kartki, ale Tore Hansen wyciągnął czerwony kartonik. Grecy stracili kapitana drużyny, a biało-czerwoni podobnie jak w meczu inauguracyjnym w Gdyni grali 11 na 10.

GDYNIA: POLSKA - HISZPANIA 0:1

Trener Sasal dał sygnał do ataku, wymieniając defensywnego pomocnika na ofensywnego. W 82. minucie celnie strzelił Formella, ale Ladas nie dał się pokonać. Bramkarz Greków powstrzymał także odważnym wyjściem przed polem karnym Stępińskiego. Polski napastnik się przewrócił, ale arbiter nie dopatrzył się faulu.

Na kolejną groźną akcję przyszło nam czekać aż do doliczonego czasu gry. Wówczas przebił się Stępiński i wyłożył piłkę Klemenzowi. Jednak te z 6. metra strzelił wysoko nad poprzeczką.

Tym samym 19-latkowi Polski i Grecji powtórzyli wynik pierwszych reprezentacji z inauguracji Euro 2012. Dla biało-czerwonych ten wynik oznaczał, ze turniej Elite Round ukończyli na ostatnim miejscu.

POLSKA - GRECJA 1:1

-To było ciekawe spotkanie, z wieloma sytuacjami. Chłopacy nie odpuścili meczu, walczyli, za to im dziękuję. Moim zdaniem Stępiński ewidentnie wychodził na czystą pozycję i po faulu na nim Grecy powinni dostać kolejną czerwoną kartkę. Wówczas nie wiadomo jakby to się skończyło. Wcześniej też było wiele kontrowersyjnych decyzji. Sędziowie przyjechali na ten turniej chyba nie w pełni sił.

Myślę, że w tym turnieju nie odstawaliśmy aż tak jak pokazuje miejsce w tabeli. W naszej drużynie najrówniej grającym piłkarzem był Kurowski
- ocenił trener Sasal.

Turniej finałowy mistrzostw Europy odbędzie się z udziałem ośmiu drużyn na Litwie. Z pomorskiej grupy awans wywalczyła Hiszpania, która broni ubiegłorocznego tytułu.

Końcowa tabela grupy 4 Elite Round mistrzostw Europy U-19
kolejno zwycięstwa remisy porażki bramki punkty
1. Hiszpania 2 1 0 4:1 7
2. Chorwacja 1 2 0 4:2 5
3. Grecja 0 2 1 2:4 2
4. Polska 0 1 2 1:4 1


Typowanie wyników

mecz pucharowy
10.06.2013 godz.18:00
wartość: 3 punkty

Jak typowano

1

77%

280 typowań

x

13%

49 typowań

2

10%

36 typowań

Opinie (19)

  • Czemu tak mało wejściówek, i tylko odbiór w jednym dniu. Pusty stadion i mimo zapewnień (3)

    Czemu tak mało wejściówek, i odbiór tylko w jednym dniu. Pusty stadion i mimo zapewnień komentatorów, że mecz za darmo w drugiej połowie nie dało się wejść na stadion.

    • 16 9

    • odbuiór był przez cały tydzień od poprzedniego poniedziałku (1)

      • 8 10

      • To tylko w Gdańsku

        odbuiór....

        • 0 0

    • co to za różnica. przecież w danzig kibicuje sie niemcom

      W Gdyni naszym więc i frekwencja była przyzwoita

      • 0 0

  • Ciekawe? (1)

    Czy tym chłopakom z orzełkiem na koszulkach jest teraz wstyd? Czy doszło do nich,że niewiele potrafią,że to nie jest ich zawód i powinni uczyć się jakiegoś innego zawodu.

    • 24 0

    • Jaki wstyd? Po meczu jeden z pierwszych jak podszedl do krytej to byl tak usmiechniety ze prawie oslepial...

      • 13 0

  • porąby nie zrobili normalnej dystrybucji biletów ja za stary jestem żeby latac po siedzibach (3)

    • 5 6

    • super promo młodzieżowej piłki zamiast bletówpo 10 - 20 zł

      jakieś tajne konspiry odbiory w siedzibach s**** na takie klimaty - mam na gowie rodzinę pracę dom - chciałem chłopaków obejrzeć ale nie będe sie poniżał u jakiegoś pzpnowsiego aparatczyka ....FORNALIKI BILETY W SIEDZIBACH ITD

      • 3 5

    • d*py z fotela nie chciało się ruszyć. Gdyby na Barcelone tez były do odbioru w Pomorskiem ZPN-ie już dawno byś miał. (1)

      • 2 1

      • nie miał bo leję na pzpn - a bilet na Barcę sobie kupiłem pajacu w zeszłym tygodniu

        nie będe latał - i poza tym młodzieżówka kótra jest juz za burtą eliminacji to nie Barcelona

        • 0 0

  • czemu widzów 0? (2)

    • 4 2

    • bo w Gdańsku kibicuje się szkopom

      • 1 0

    • nie było 0

      po prostu wszyscy siedzieli na krytej:)

      • 0 0

  • Repka U-19

    Stadion pomiesci spokojnie 10 tys to otwieraja tylko kryta w sloneczny, cieply dzien.
    Glupoty gadaja, ze juz przed weekendem nie bylo biletow a tu widze 3/4 krytej wypelnione.

    Dali by normalnie caly stadion oprocz luku pod zegarem otworzyli jak czasem na sparingach, dali wstep za darmo i kazdy kto chcial by przyszedl.

    • 2 0

  • Coś od siebie...

    Nie prawda że tylko krytą otworzyli. Otworzyli także zegar ;). Nie prawda że nie można było wejść jak się wcześniej wejściówki nie zdobyło, bo jakoś znajomy wszedł biorąc bilet w kasie. Da się? Da!

    3 tyś biletów było tylko i wyłącznie dlatego że nie chcieli płacić za ochronę. Wynajęcie stadionu kosztuje, wynajęcie ochrony kosztuje, to lepiej ograniczyć dostępność i ograniczyć publiczność. Komentować nie będę strategii, może dobrze na tym wyszli, ale mogli jakoś dla ludzi to zrobić. Promocja piłki młodzieżowej na pewno lepsza by była.

    Narąbany jestem to spać idę, bo ciężko pisać ;P Jutro czytać tego nie będę chciał :) Pozdro ziomy!

    • 3 0

  • PZPN - brawo.

    Organizatorom gratuluję rozpropagowania imprezy.

    • 4 1

  • U19

    Jakie są kryteria grania w reprezentacji? Poziom zawodników grających w naszej reprezentacji był żenująco niski.

    • 5 0

  • W Gdyni kibicuje się Polsce co i widać po frekwencji

    W Gdańsku niemcom, więc na trybunach pusto. Wstyd

    • 3 6

  • Nie ma nadziei

    Miałem okazję porównać drużyny Polski, Hiszpanii i Chorwacji. Nasi bardzo słabo, bez ambicji, bez umiejętności, bez koncepcji, bez porozumienia. Ale gdzie i od kogo mają się uczyć?

    Hiszpanie genialna technika, usypianie przeciwnika i sporo cwaniactwa.

    Chorwaci serce do walki i świetne wypady z kontry.

    Dajmy sobie spokój z tą piłką, bo patrząc na tą młodzież, to jeszcze nie osiągnęliśmy dna.

    • 4 1

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Relacje LIVE

zobacz wszystkie relacje »