• Kino
  • Mapa
  • Ogłoszenia
  • Forum
  • Komunikacja
  • Raport
Skopiowano

Bobsleje i skeleton w sezonie olimpijskim. "Trzeba być trochę szalonym"

Jacek Główczyński
17 grudnia 2021, godz. 13:00 
Opinie (8)
"Tak naprawdę trzeba być trochę szalonym, aby pędzić w dół bolidem, przypominającym wannę, z prędkością 130 km/h". "Tak naprawdę trzeba być trochę szalonym, aby pędzić w dół bolidem, przypominającym wannę, z prędkością 130 km/h".

- Tak naprawdę trzeba być trochę szalonym, aby pędzić w dół bolidem, przypominającym wannę, z prędkością 130 km/h lub zjeżdżać skeletonem, głową tuż nad taflą lodu z prędkością 120 km/h - ocenia Tomasz Ziółkowski, kierownik sekcji bobslejowej AZS AWFiS w Gdańsku. Sprawdziliśmy, jakie szanse na start w Zimowych Igrzyskach Olimpijskich Pekin 2022 mają w tych dyscyplinach trójmiejscy sportowcy.



Przeczytaj więcej o trójmiejskich olimpijczykach sprzed czterech lat



Polski Związek Bobslei i Skeletonu ma swoją siedzibę w Gdańsku. M.in. dlatego w tych specjalnościach doczekaliśmy się zawodników w trójmiejskich klubach. Już 4 lata temu zimowych igrzyskach olimpijskich Pjongczangu wystartowali: Krzysztof TylkowskiŁukasz Miedzik (obaj Flota Gdynia) oraz Arnold Zdebiak (AZS AWFiS Gdańsk). Czy będziemy mieli swoich przedstawicieli także w Pekinie?

- Nikogo z tej trójki obecnie nie ma w kadrze, ale mamy innych zawodników, a także zawodniczki. Szanse na zdobycie kwalifikacji olimpijskie są małe, ale wszystko jest możliwe. Właśnie jesteśmy w trakcie ustalania optymalnego terminarza startów, aby zdobyć jak najwięcej punktów. O kwalifikacjach decydować będzie ranking pilotów. Trzeba generalnie w relacji państw być w pierwszej "20", by wystartować na igrzyskach - mówi Arkadiusz Sobieraj, wiceprezes Polskiego Związku Bobslei i Skeletonu, na co dzień związany z Flotą Gdynia.

Sprawdź wyniki bobsleistów na poprzednich igrzyskach



Reprezentanci Polski jeszcze walczą o wyjazd do Pekinu, a na pewno ma ich nie zabraknąć w Zimowych Igrzyskach Olimpijskich Mediolan/Cortina d'Ampezzo 2026. Reprezentanci Polski jeszcze walczą o wyjazd do Pekinu, a na pewno ma ich nie zabraknąć w Zimowych Igrzyskach Olimpijskich Mediolan/Cortina d'Ampezzo 2026.
Ten klub w reprezentacji Polski ma obecnie troje przedstawicieli. 22-letnia Julia Słupecka, która jeszcze niedawno biegała na dystansach od 100 do 400 metrów i skakała w dal, obecnie startuje w bobslejowych dwójkach i w monobobach, czyli konkurencji która zadebiutuje na igrzyskach w Pekinie. W tej ostatniej konkurencji w najlepszym starcie zawodach zaliczanych do cyklu Women's Monobob World Series zajęła 7. miejsce.

26-letnia Marika Zandecka, która do bobslei trafiła z trójboju siłowego, jest zawodniczką bobslejowej dwójki.

Trzecim reprezentantem Polski z Floty jest Vladyslav Polyvach. 20-latek wywodzący się z Ukrainy w tegorocznych mistrzostwach Europy juniorów w skeletonie zajął 7. miejsce. W tym sezonie w zawodach Pucharu Europy plasował się na pozycjach od 13. do 17.

Poznaj dwie gdańskie łyżwiarki, które zakwalifikowały się do startu na Zimowych Igrzyskach Olimpijskich Pekin 2022



Polski Związek Bobslei i Skeletonu potencjalnych reprezentantów szukał podczas otwartych naborów. Poszukiwano silnych, mocnych, a przede wszystkim odważnych.

- Nasze drzwi są otwarte dla zawodników pochodzących z różnych dyscyplin, poszukujących znacznej dawki adrenaliny. Tak naprawdę trzeba być trochę szalonym, aby pędzić w dół bolidem, przypominającym wannę, z prędkością 130 km/h lub zjeżdżać skeletonem, głową tuż nad taflą lodu z prędkością 120 km/h. Przygotowawczy trening bobslejowy i skeletonowy podobny jest do treningu sprinterskiego z elementami startu na trenażerach i ścieżkach startowych. Trafiają do nas sportowcy w wieku co najmniej 16 lat - informuje Tomasz Ziółkowski, kierownik sekcji bobslejowej AZS AWFiS w Gdańsku.

Przeczytaj, o naborze do reprezentacji Polski, który odbył się w Gdańsku



W styczniu rozstrzygnie się, czy Polska wystartuje w bobslejach w Pekinie. Najważniejszy będzie światowy ranking pilotów. W styczniu rozstrzygnie się, czy Polska wystartuje w bobslejach w Pekinie. Najważniejszy będzie światowy ranking pilotów.
Akademicki klub ma obecnie w reprezentacji czterech zawodników. Radosław Sobczyk, Bartosz Sienkiewicz, Aleksy Boroń oraz Kacper Jastrzębski startują na razie w dwójkach. Ich docelową imprezą mają być igrzyska, ale te w 2026 roku.

- W Lillehamer zawodnicy zadebiutowali w Pucharze Europy, a następnie startowali w w Siguldzie. W nowym roku wyjeżdżamy do Austrii i Niemiec, gdzie odbędą się mistrzostwa Europy. Ten sezon jest początkiem strategicznego programu, którego ukoronowaniem ma być start na igrzysk Olimpijskich we Włoszech. Mocno wierzymy w to że grupa zawodników, posiadających najlepszy sprzęt i doskonałe warunki organizacyjno-sportowe odniesie sukces - dodaje Ziółkowski.

Opinie (8) 3 zablokowane

  • Kiedy taki tor Gdynia uruchomi (1)

    na Górze Donas, najwyższym wzniesieniu w Trójmieście?
    Tam miało powstać Centrum Sportów Zimowych, ale widać za panowania PiS Gdyni to nie grozi :((

    • 6 9

    • Szczerze

      Za kadencji Szczura i wiernego przydupniaka Łucyka powstanie tam conajwyżej kolejne osiedle hossy haha

      • 9 2

  • Gliński jakoś w październiku ogłosił że tor będzie w Dusznikach-Zdroju

    na dwa żadne państwo nie może sobie pozwolić skoro tam z 2 imprezy w roku się odbywają

    • 3 0

  • Bobsleje (1)

    Może by tak napisał gdzie i jak trenują

    • 9 1

    • po kolei na razie napisali że w ogóle istnieją

      czego w innych mediach nie ma

      • 1 1

  • (1)

    Juz niedługo ta sekcja będzie na Olivii

    • 4 0

    • z olivii chyba da się zjechąc z takiego boba

      a jak nie to po sasiedku z tych wiezowcow :)

      • 0 0

  • Julia Słupecka nie startuje w skleletonie, a Marika Zandecka nie jest pilotką dwójki tylko rozpychającą :)

    • 0 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Relacje LIVE