Wiadomości

Arka Gdynia przepis na mistrza. Bogusław Witkowski: Familijmy klub, ludzkie podejście

Arka Gdynia - kosz. k.

Prezes Bogusław Witkowski (na zdjęciu drugi z prawej) znalazł przepis na pierwszy od 2010 roku krajowy dublet gdyńskich koszykarek. Realizuje już pomysł na skład zespołu na kolejny sezon.
Prezes Bogusław Witkowski (na zdjęciu drugi z prawej) znalazł przepis na pierwszy od 2010 roku krajowy dublet gdyńskich koszykarek. Realizuje już pomysł na skład zespołu na kolejny sezon. fot. Arka Gdynia

- Zakładałem walkę o medale i marzyłem o lepszym kolorze niż brąz, ale nie spodziewałem się, że wygramy bez żadnej porażki. Mamy familijny klub, świetnie miasto, a jeżeli pojawiają się kłopoty, to zawsze podchodzimy do sprawy po ludzku - przyznaje prezes Bogusław Witkowski. Koszykarki Arki Gdynia, w skróconym sezonie Energa Basket Ligi Kobiet, odniosły komplet 21 zwycięstw, a ponadto, także bez porażki, sięgnęły po krajowy puchar. Dublet klub ustrzelił drugi raz w historii. Poprzednio udało mu się to w 2010 roku, gdy drużyna grała pod szyldem Lotosu.



Komplet relacji i wyników z meczów koszykarek Arki Gdynia w sezonie 2019/2020



Damian Konwent: Jaka była reakcja drużyny na to, że mistrzem została już po 21. kolejce bez konieczności rywalizacji w play-off?

Bogusław Witkowski: Zdawała sobie sprawę, że może nie doczekać play-off, dlatego jeszcze bardziej nastawiła się na walkę o zwycięstwo w ostatnim meczu sezonu zasadniczego z Artego Bydgoszcz, żeby zakończyć rozgrywki bez porażki. Na ostatnim jak się okazało treningu, który odbył się w środę, koszykarki ćwiczyły z jeszcze większym zaangażowaniem niż zwykle. Gdy pojawił się oficjalny komunikat o zakończeniu rozgrywek, odbyliśmy wspólne spotkanie, na którym wspólnie cieszyliśmy się z mistrzostwa. Trochę powspominaliśmy, były zdjęcia, ale rozmawialiśmy też o tym, co dalej. Dwie nasze zawodniczki: Kayla AlexanderRebecca Allen być może spotkają się na igrzyskach olimpijskich, a następnie w lidze WNBA.

Spodziewał się pan aż takiej dominacji Arki w kraju?

Zakładałem walkę o medale i marzyłem o lepszym kolorze, niż poprzednio, ale nie spodziewałem się, że wygramy bez żadnej porażki. To jest dla mnie niespodzianka i powód do dumy, że zespół radził sobie na parkietach u siebie i wyjazdach. Co też ważne - w poprzednim sezonie nie przegraliśmy z zespołami poniżej czwartej pozycji, a w tym zrobiliśmy krok do przodu.

Jak pan ocenia decyzję o zakończeniu sezonu w Energa Basket Lidze Kobiet?

Od strony sportowej - ja i cały zespół - czujemy się obdarci z radości po ostatnim gwizdku sędziego, czy emocji związanych z play-of. Pokazaliśmy, że mamy drużynę tak dobrze zgraną, że możemy śmiało myśleć o złocie. Jednocześnie rozumiemy sytuację i nie ma co narzekać, czy ta decyzja jest przedwczesna. Tym bardziej, że perspektywa grania bez kibiców nie była najweselszą. Cieszymy się, że mamy to złoto, a także z faktu, że możemy grać w kolejnych sezonach - jak sądzę - bez kwalifikacji w Eurolidze. A przecież sukcesy święciły nie tylko seniorki. Juniorki zwyciężyły w Młodzieżowym Pucharze Polski. To dla mnie również powód do radości.

Krajowe sukcesy koszykarek Arki Gdynia:

  • mistrzostwo Polski: 1996, 1998, 1999, 2000, 2001, 2002, 2003, 2004, 2005, 2009, 2010, 2020
  • wicemistrzostwo Polski: 1997, 2006, 2007, 2008
  • brąz mistrzostw Polski: 2019
  • Puchar Polski: 1970, 1980, 1997, 2005, 2007, 2008, 2010, 2011, 2020
  • 2. miejsce w Pucharze Polski: 2006, 2009, 2012
  • Superpuchar Polski: 2007
  • 2. miejsce w Superpucharze Polski: 2008, 2009

Międzynarodowe sukcesy koszykarek Arki Gdynia:
  • klubowy mistrz świata: 2002
  • wicemistrzostwo Euroligi: 2002, 2004


Na początku sezonu kibice dziwili się, że w drużynie nie ma żadnej Amerykanki. Czas pokazał, że europejska drużyna może namieszać na polskich parkietach.

Dokładnie. Kayla Alexander dołączyła do nas dopiero pod koniec lutego i rozegrała cztery udane mecze. To pokazało, że nie zawsze warto iść stereotypem pozyskania zawodniczek o uznanych nazwiskach i nie zawsze oparcie się na zespole ze Stanów Zjednoczonych załatwi sprawę.

Czy gra którejś z koszykarek zrobiła na panu szczególne wrażenie?

Na pewno uznana klasa koszykarek, które są z nami już kolejny rok. Można powiedzieć, że swoje oczekiwania spełniła: Angelika Slamova. Marissę Kastanek znaliśmy z parkietu, ale nie od strony organizacyjno-charakterologicznej i trzeba przyznać, że spisała się rewelacyjnie. Sonja Greinacher udowodniła swoje, Marie Gulich też, tak więc o każdej można mówić, że zagrały nawet lepiej, niż się można było spodziewać.

Mistrzynie Polski w koszykówce 2019/20- noty, które wystawialiście koszykarkom Arki Gdynia po wszystkich meczach



Koszykarki pozostają w Gdyni, czy już mają wakacje?

Z jednej strony dziewczyny chcą szybko wrócić do domu, ale z drugiej wypatrują dostępności biletów na samoloty, bo to zmienia się z godziny na godziny. Nie mogą trenować grupowo, bo żadna hala w Gdyni nie jest dostępna. Co najwyżej pozostają biegi, siłownia, czyli zajęcia we własnym zakresie. Są profesjonalistkami i wiedzą jak przejść przez ten okres.

Czy skrócenie sezonu wiąże się ze stratami finansowymi dla klubu?

Wstęp na nasze mecze był bezpłatny, więc z tego tytułu nie poniesiemy strat. Inaczej wyglądają natomiast rozmowy z partnerami i sponsorami, którzy mieli zapewnioną reklamę do końca maja, zakładając, że gramy w finale play-off, a nagle ucieka półtora miesiąca. Jesteśmy w przededniu tych rozmów. Najprostsze rozwiązanie sponsora może być takie, że ten okres przesuwamy na kolejny sezon, podobnie jak i pieniądze, więc możemy liczyć się też z takim podejściem.

Rewelacyjne wyniki pozwolą w pozyskaniu nowych sponsorów na kolejny rok?

Stwarza nam to taką szansę. Nie tyle wychodzimy z cienia, ale pokazujemy, że poziom mistrzowski i międzynarodowy jet zgodny dla firm, które chciałyby się u nas zaprezentować. Będziemy starali się rozmawiać, aby pozyskać nowych partnerów, ale za wcześnie by mówić o konkretach. Obecnie wiele branż ponosi straty z powodu pandemii. Gdy uporamy się już ze wszystkim, wtedy ruszy wyścig na odrabianie strat. Kwestia pokazania swojego wizerunku i przekonanie do swoich wartości, być może będzie rozwojowe. Ponadto możemy mówić, że mamy wysoki poziom drużyny seniorskiej, a jednocześnie dysponujemy szeroką rzeszą dzieci i młodzieży, gdzie jest ponad 200 osób.

Energa Basket Liga Kobiet skończyła sezon. Arka Gdynia mistrzem Polski koszykarek



Czy poczyniono przymiarki do składu seniorek na następny sezon?

Tak. Mam nadzieje, że już pierwsze informacje o podpisanych kontraktach będziemy mogli przekazać niedługo. W kwietniu-maju powinniśmy skończyć budować zespół.

Od której zawodniczki rozpoczynacie rozmowy?

Na dobrą sprawę każda z zawodniczek wniosła coś od siebie w tym sezonie. Oczywiście prowadzimy rozmowy w określonej kolejności, wynikającej z newralgicznych pozycji. Ale nie jest tak, że z jedną kończymy rozmowy i dopiero zaczynamy z drugą, tylko toczą się one równolegle. Pamiętajmy, że liczy się przede wszystkim siła zespołu. Myśmy nie wygrali w żadnej klasyfikacji indywidualnej w ostatnim sezonie, ale i nikt nie nastawiał się na to. Pozytywem jest, że żadna zawodniczka nie grała pod siebie. Co po liderce, która zdobywałaby po 3 punktów, jeśli zespół by przegrał? U nas w każdym momencie meczu rywalkom zagrozić mogła inna koszykarka i to było najważniejsze.

Barbora Balintova: Piłka zamiast lalki Barbie



Nie ma obaw, że bogatsze drużyny, z którymi mierzyliście się w Eurolidze, przejmą najlepsze gdyńskie koszykarki?

Nie będziemy bili się ani z Rosją, ani z Turcją, bo tam są kontrakty w stosunku do naszych razy dwa, albo i trzy. Możemy oferować takie warunki, na które nas stać. Myślę, że na tle Europy to są dobre warunki. Jest jeszcze druga kwestia, którą dziewczyny zresztą same podkreślały. W Gdyni mamy familijny klub, świetnie miasto, region, gdzie poza godzinami treningów można mieć świetną grupę przyjaciół. Do wszystkich przyjeżdżali rodzice, znajomi, a co ważne - jeżeli pojawiły się kłopoty rodzinne, jak np. śmierć dziadka, to klub zawsze podchodził do sprawy po ludzku. Zawodniczka dostawała zwolnienie, a reszta drużyny próbowała wypełnić lukę. Pieniądze nie zawsze grają główne role. Czasami najważniejsza jest przyjemność z gry.

Trener Gundars Vetra zostanie w Gdyni na kolejny sezon?

Jesteśmy na ostatniej drodze, jeśli chodzi o ustalanie szczegółów nowego kontraktu. Wiadomo, że zawsze może się do czegoś przyczepić, ale trener sprawdził się i pokazał swoją klasę.

Tabela końcowa

Koszykówka - Energa Basket Liga Kobiet
M Z P Bilans Pkt.
1 ARKA GDYNIA
2 Artego Bydgoszcz
3 PolskaStrefaInwestycji Enea Gorzów Wlkp.
4 Pszczółka Polski-Cukier AZS UMCS Lublin
5 CCC Polkowice
6 Ślęza Wrocław
7 Wisła Kraków
8 DGT POLITECHNIKA GDAŃSKA
9 CosinusMED Widzew Łódź
10 Enea AZS Poznań
11 AZS UNIWERSYTET GDAŃSKI
12 Energa Toruń

Tabela wprowadzona: 2020-03-14

  • W związku z epidemią koronawirusa rozgrywki Energa Basket Ligi Kobiet zostały zakończono po 21 kolejce, a obowiązująca wówczas tabela stała się końcową. Tytuł mistrzyń Polski przyznano koszykarkom ARKI GDYNIA.
  • Odwołano ostatnią kolejkę sezonu zasadniczego oraz play-off, w których miało zagrać 8 najlepszych drużyn.
  • Zdecydowano, że nie będzie degradacji najsłabszego zespołu, jak przewidywał pierwotny regulamin.

Najbliższe spotkanie Arki

data meczu: 30.09.2020

ARKA Gdynia
:
Basket Bydgoszcz
mecz pucharowy

Terminarz

30.09 (śr) ARKA Gdynia Basket Bydgoszcz
14.03 (sob) godz.18:10 ARKA Gdynia 0:0 mecz odwołany Artego Bydgoszcz
07.03 (sob) godz.19:00 Enea AZS Poznań 77:107 ARKA Gdynia
04.03 (śr) godz.18:00 ARKA Gdynia 73:42 Ślęza Wrocław
29.02 (sob) godz.17:00 Wisła Kraków 57:67 ARKA Gdynia

Relacje LIVE

zobacz wszystkie relacje »

Najczęściej czytane