• Kino
  • Mapa
  • Ogłoszenia
  • Forum
  • Komunikacja
  • Raport

Defensywa Lechii w rozsypce

Rafał Sumowski
16 kwietnia 2015 (artykuł sprzed 9 lat) 

Lechia Gdańsk

Grzegorz Wojtkowiak od czasu zimowego transferu do Lechii nie opuścił ani minuty w ekstraklasie. Jego występ w sobotnim meczu we Wrocławiu stoi jednak pod znakiem zapytania ze względu na uraz odniesiony podczas środowego treningu. Grzegorz Wojtkowiak od czasu zimowego transferu do Lechii nie opuścił ani minuty w ekstraklasie. Jego występ w sobotnim meczu we Wrocławiu stoi jednak pod znakiem zapytania ze względu na uraz odniesiony podczas środowego treningu.

Piłkarze Lechii Gdańsk w meczu wyjazdowym ze Śląskiem Wrocław zagrają na pewno bez Jakuba Wawrzyniaka i Piotra Wiśniewskiego. Ponadto pod dużym znakiem zapytania stoi występ Gersona i Grzegorza Wojtkowiaka, a to oznacza, że biało-zieloni w sobotę mogą zostać zmuszeni do zaprezentowania niemal kompletnie nowej linii defensywnej. - Liczę na to, że obaj obrońcy jednak zagrają w tym spotkaniu. Rywale może nie punktują dobrze na wiosnę, ale w piłkę grają zdecydowanie najlepiej w ekstraklasie. Moi piłkarze nie mogą dać się zwieść suchym wynikom - mówi trener Jerzy Brzęczek, który na wyjazd zamierza zabrać aż 20 zawodników.



WYBIERZ NAJLEPSZEGO PIŁKARZA W JEDENASTCE KOLEJKI. SIEDMIU NOMINOWANYCH Z LECHII GDAŃSK

Śląsk nie wygrał ośmiu kolejny meczów, a wysoko w tabeli utrzymuje się dzięki bardzo dobrej rundzie wiosennej. Zgoła odmiennie prezentuje się Lechia. Wygrana przy rekordowej frekwencji na PGE Arenie z Legią Warszawa wywindowała gdańszczan już na 6. miejsce w ekstraklasie, a przecież rok zaczynała z 13. lokatą.

Radość ze zwycięstwa nad mistrzem Polski nie trwała jednak długo. Biało-zielonych czekają jeszcze trzy mecze do końca rundy zasadniczej i jak twierdzi trener Jerzy Brzęczek, w żadnym z nich jego podopieczni nie mogą pozwolić sobie na błędy.

- Jedno potknięcie i jeden błąd w ostatnich meczach rundy zasadniczej mogą mieć dla nas poważne konsekwencje. Nie możemy pozwolić sobie na mniejszą koncentrację. Podstawowym celem jest pierwsza ósemka, ale na razie droga wciąż jest do tego daleka - mówi szkoleniowiec.

LECHIA POKONAŁA MISTRZA POLSKI PRZY REKORDOWEJ FREKWENCJI NA PGE ARENIE - RELACJA, ZDJĘCIA, VIDEO

Pierwsze ze spotkań kończących tą część sezonu czeka jego podopiecznych już w sobotę o godz. 15:30. Biało-zieloni we Wrocławiu zagrają ze Śląskiem. Niestety, przed tym meczem trener Brzęczek jest w niekomfortowej sytuacji jeśli chodzi o sytuację kadrową.

LECHIA MOŻE ODEBRAĆ ŚLĄSKOWI 4. LOKATĘ, NAJLEPSZĄ DO WALKI O PODIUM?

We Wrocławiu na pewno nie zagrają Jakub WawrzyniakPiotr Wiśniewski. Pierwszy wciąż nie uczestniczy w normalnych zajęciach z drużyną, gdyż nadal dochodzi do pełni sił po kontuzji, z którą wrócił z meczu reprezentacji Polski w Dublinie. Z kolei Wiśniewski, dla którego mecz z Legią był pierwszym w wyjściowym składzie na wiosnę, nabawił się w nim urazu, który wykluczył go z zajęć.

Znaki zapytania należy postawić przy nazwiskach GersonaGrzegorza Wojtkowiaka. Brazylijczyk zmaga się z grypą, natomiast reprezentant Polski doznał urazu podczas środowego treningu.

- Na nasze boiska treningowe zostało rzucone chyba za dużo piasku. Są twardsze i zawodnicy trochę na nie narzekają, bo to niestety odbija się na ich zdrowiu. Firma odpowiedzialna za boiska stara się, żeby było jak najlepiej, więc mam nadzieję, że niedługo będziemy mieli ten problem z głowy - wyjaśnia trener Brzęczek.

Zobacz jak Jakub Wawrzyniak trenuje z Lechią, bo na razie grać w ekstraklasie nie może



Nieobecność we Wrocławiu Wawrzyniaka i ewentualny brak Gersona i Wojtkowiaka oznaczałyby, iż z podstawowej linii defensywnej, która tak znakomicie prezentuje się w tym roku, w składzie pozostałby jedynie Rafał Janicki. Przypomnijmy bowiem, że Wojtkowiak od czasu zimowego transferu do Lechii, zagrał we wszystkich ośmiu meczach nie opuszczając placu gry. Z kolei Gerson odkąd zadebiutował w wyjściowym składzie 7 marca w wygranym 1:0 meczu z GKS Bełchatów, również nawet na chwilę nie oddał miejsca żadnemu ze swoich konkurentów do składu.

Wiosną na środku obrony grywał już Mavrouidis Bougaidis, ale on już zastępuje z lewej strony defensywy Wawrzyniaka. Jesienią jako stoperzy próbowani byli: Damian GarbacikAdam Dźwigała, który mówi nam, że w Gdańsku czuje się coraz lepiej, a w Lechii czeka na kolejną szansę.

ADAM DŹWIGAŁA CZEKA NA KOLEJNE SZANSE W LECHII. W GDAŃSKU JUŻ SIĘ ZADOMOWIŁ

Natomiast zmiennikami na prawej obronie dla Wojtkowiaka są: Mateusz MożdżeńMarcin Pietrowski. Pierwszy na tej pozycji wystąpił w Krakowie, gdy trener zdecydował się przestawić Wojtkowiaka na lewy bok tej formacji, a drugi był podstawowym graczem na tej pozycji przez większą część meczów jesiennych.

- Rzeczywiście mamy problem z defensywą. Z drugiej jednak strony jest strony to szansa dla zawodników, którzy nie grali lub ostatnio grali mniej. Liczę na to, że Wojtkowiak i Gerson będą mogli zagrać, dlatego z Gdańska do Wrocławia wyruszymy nie w 18, a w 20 zawodników - mówi szkoleniowiec Lechii.

Problemy Lechii są o tyle dotkliwe, że sobotni mecz to idealna okazja, by przeskoczyć Śląsk w tabeli. Wiosna nie jest udana dla wrocławian, przynajmniej jeśli chodzi o dorobek punktowy. Odkąd drużynę zimą opuścił Sebastian Mila obierając kurs na Gdańsk, zespół Tadeusza Pawłowskiego nie wygrał jeszcze meczu w ekstraklasie. Zanotował pięć remisów i trzy porażki. Trener Brzęczek w ocenie najbliższego rywala w ogóle nie zamierza jednak brać tych wyników pod uwagę.

- Niespodzianką odnośnie Śląska jest na pewno to jak mało zdobyli punktów na wiosnę. Analizując ich grę jestem jednak pod dużym wrażeniem. Uważam, że z tych drużyn, z którymi przychodzi nam się obecnie mierzyć, grają najlepszą piłkę. Ciężko do czegokolwiek się przyczepić. Grają agresywnie, płynnie, szybko, z dużą wymiennością. Piłka jest jednak nieobliczalna i ich dorobek to najlepszy tego dowód. Pojedyncze błędy sprawiają, że nie zdobywają tych punktów tylu, na ile ich stać. Przestrzegałem zawodników żeby nie dali się zwieść, że Śląsk jest w słabej dyspozycji. Wręcz przeciwnie, ich dorobek w tej rundzie w żaden sposób nie odzwierciedla jego siły - wyjaśnia szkoleniowiec.

Typowanie wyników

18 kwietnia 2015, godz. 15:30
HIT
3 pkt.
Śląsk Wrocław
LECHIA Gdańsk

Jak typowano

20% 98 typowań Śląsk Wrocław
42% 203 typowania REMIS
38% 186 typowań LECHIA Gdańsk

Twoje dane

Kluby sportowe

Opinie (60) ponad 10 zablokowanych

  • (8)

    Czyli Możdżeń, Janicki, Grek, Pietrowski (Lekowicz chyba jeszcze kontuzja).

    • 14 15

    • Czyli...

      ...0 pkt. we Wrocławiu i przełamanie Śląska.

      • 11 17

    • (4)

      kiedyś graliśmy taką obroną (jeszcze za Bougaidisa był statysta Valente) i było dobrze - lepsi zdrowi od chorych i kontuzjowanych

      • 7 8

      • Mała różnica... (3)

        Tylko, że wtedy Lechia była w okolicach strefy spadkowe,j a teraz ma szansę na pierwszą "8".

        • 3 7

        • (2)

          to nic nie zmienia - ważna jest aktualna forma

          • 4 4

          • D racja ! (1)

            A ta akurat forma jest cienka- jazda na farcie .

            • 5 11

            • E tam. Dał bym wiele żeby na takim farcie zdobyli mistrzostwo...

              • 12 0

    • Grek ma nazwisko: Bougaidis (1)

      Więcej szacunku koleś.

      • 14 1

      • Nie świruj..

        ..Greka..

        • 2 2

  • (5)

    Pietrowski niech nie wchodzi na boisko. Bezużyteczny gracz w składzie. Nie potrafi podać do przodu, gra padlinę.

    • 61 33

    • Ty oczywiście zagrałbyś w dziesiątkę zamiast grać z Pietrowskim w składzie ? (1)

      • 12 8

      • Oczywiście. Żadna różnica.

        • 7 3

    • (2)

      Cinaz jakis zakompleksiony typ. Przyjdz na mecz rezerw i popatrz jak sie chlopak stara i jak wyglada. pewnie masz 13 lat i raz na meczu Lechii byles

      • 20 5

      • Tyle, że w rezerwach gra na swojej pozycji środkowego pomocnika... (1)

        a już jako jako boczny obrońca jest zazwyczaj parodystą przez którego traciliśmy w zeszłej rundzie masę bramek.

        • 1 2

        • Przypominam Ci że on jest pomocnikiem a nie obrońcą. Postaw Bąka na ataku i miej pretensje że nie strzela.

          • 2 0

  • Tylko zwycięstwo!!!

    • 28 5

  • Defensywa ofensywa (1)

    Kiedyś mówiło się obrona i atak ew. napad, ale teraz wszystko musi brzmieć zagranicznie.

    • 21 12

    • jest cos takiego jak synonimy i unikanie powtórzeń...

      • 16 0

  • Na boisko treningowe zrzucono za dużo piasku??!!

    To kto za to odpowiada??!! A może znowu za mocne treningi??!!

    • 22 8

  • Niby są rezerwy ale jakie? (7)

    To po 3 p-ktach i ósemce. Żaden Możdżeń,Pietrowski, oni już byli sprawdzani wielokrotnie.
    Pamiętajmy,że z Bąkiem w bramce a bez Wojtkowiaka,Gersona i Wawrzyniaka, to każdy rywal ma ułatwione zadanie na strzelenie tylu bramek ile trzeba.

    • 40 11

    • (4)

      I tak bezrozumnie stracone 3 punkty w Krakowie zaważą chyba na losach Lechii.

      • 7 11

      • W Krakowie? (3)

        • 4 4

        • (2)

          Do szkoły podstawowej, w Krakowie z Cracovią nieuku.

          • 6 3

          • a co to cracovią? (1)

            • 1 7

            • W plecy .

              • 5 3

    • Mati mógłby poprostu piłek nie wybijać przed siebie (1)

      tylko , gdzieś do boku i już by było lepiej

      • 4 0

      • Gdzie do boku, on nie może mieć kontaktu z piłką to będzie bezpiecznie.

        • 2 0

  • Dajcie zagrać w końcu Garbacikowi i jakimś młodym chłopaczkom. (2)

    Byle nie Pietrowskiego i tego Greka.. bo w tedy porażkę można będzie już dopisać...

    • 16 29

    • Zgadzam się

      • 1 7

    • Zastanów się nad tym bełkotem.

      Na wiosnę Bougaidis gra bardzo dobrze. Oceniasz go po tym karnym? Gerson też karniaka zrobił. Jak sobie przypominam to jak grał Bougaidis to jeszcze Lechia nie przegrała.

      • 13 0

  • Wiśniewski

    Albo grypka/przeziębionko albo kontuzja.

    • 6 17

  • Szansa dla Dźwigały i Garbacika. Za Wojtkowiaka chyba Możdżeń.

    • 7 17

  • Mecz przyjaźni. (1)

    Ze Śląskiem będzie mecz przyjaźni.
    Lwy Północy kibicują Śląsk/Wisła.
    A w zamian Śląsk wygrywa.

    • 8 13

    • Dosyć przyjaźni potrzebne punkty

      • 9 2

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Typuj wyniki Mistrzostw Europy w Niemczech!

Najbliższy mecz Lechii

Śląsk Wrocław
19 lipca 2024, godz. 20:30
HIT
36% Śląsk Wrocław
26% REMIS
38% Lechia Gdańsk

Tabela

Piłka nożna - Ekstraklasa
Drużyny M Z R P Bramki Pkt.
1 Cracovia 0 0 0 0 0:0 0
1 GKS Katowice 0 0 0 0 0:0 0
1 Górnik Zabrze 0 0 0 0 0:0 0
1 Jagiellonia Białystok 0 0 0 0 0:0 0
1 Korona Kielce 0 0 0 0 0:0 0
1 Lech Poznań 0 0 0 0 0:0 0
1 Lechia Gdańsk 0 0 0 0 0:0 0
1 Legia Warszawa 0 0 0 0 0:0 0
1 Motor Lublin 0 0 0 0 0:0 0
1 Piast Gliwice 0 0 0 0 0:0 0
1 Pogoń Szczecin 0 0 0 0 0:0 0
1 Puszcza Niepołomice 0 0 0 0 0:0 0
1 Radomiak Radom 0 0 0 0 0:0 0
1 Raków Częstochowa 0 0 0 0 0:0 0
1 Stal Mielec 0 0 0 0 0:0 0
1 Śląsk Wrocław 0 0 0 0 0:0 0
1 Widzew Łódź 0 0 0 0 0:0 0
1 Zagłębie Lubin 0 0 0 0 0:0 0
Każdy gra z każdym mecz i rewanż. Trzy najlepsze drużyny po 34. kolejce zdobędą prawo gry w europejskich pucharach, a trzy ostatnie zespoły spadną do I ligi.

Ostatnie wyniki Lechii

26 maja 2024, godz. 15:00
9% Miedź Legnica
17% REMIS
74% LECHIA Gdańsk

Relacje LIVE

Najczęściej czytane