Wiadomości

stat

Chimki nieznacznie lepsze od mistrzów Polski

Asseco Arka Gdynia

fot. Krzysztof Mystkowski / KFP

Koszykarscy mistrzowie Polski siódmy sezon w elitarnej Eurolidze rozpoczęli na przedmieściach Moskwy. W minionym sezonie był tam pogrom. W środę do ostatniej minuty mistrzowie Polski zachowywali szansę na końcowy triumf. Ostatecznie gdynianie przegrali z BK Chimki Moskiewski Region 76:82 (14:18, 21:19, 20:26, 21:19). Za tydzień u siebie ugoszczą nowy klub Davida Logana - Caja Laboral Vitoria,a już w sobotę zagrają w PLK w Tarnobrzegu.


Typowanie wyników

mecz pucharowy
20.10.2010 godz.18:00
wartość: 1 punkt
Chimki Moskwa
82:76
ASSECO PROKOM Gdynia

Jak typowano

1

83%

201 typowań

x

1%

2 typowania

2

16%

38 typowań



BK CHIMKI: Langford 17, Eze 11, Lopez 11, Monia 7, Panin 0 - Fridzon 13, Planinić 12, Sawrasienko 11, Loncar 0, Zajcew 0, Dmitriew 0.

ASSECO PROKOM Łapeta 3, Burrel 3, Wilks 2, Brown 2, Szczotka 2 - Giddens 22, Varda 17, Ewing 16, Widenow 6, Jagla 3, Hrycaniuk 0.

kibice oceniają

zobacz wszystkie oceny »



Pierwsze punkty w meczu zdobył Benjamin Eze i choć po kontrze Bobby Brown wyrównał to jednak kolejne punkty zdobywali gospodarze, którzy szybko wymieniali się na parkiecie piłką dezorganizując obronę mistrzów Polski.

W 3 minucie po "trójce" Siergieja Moni gospodarze prowadzili już 9:2 i Tomas Pacesas poprosił o czas.

Po przerwie na żądanie mistrzowie Polski postawii strefę w obronie i to zaczęło skutkować, zatrzymali kilka akcji gospodarzy ale nie radzili sobie w ofensywie, nie trafiając do kosza po swoich akcjach. Koszykarze Chimek zaczęłi podejmować próby rozbicia strefy rzutami za 3 punkty i po takim trafieniu Keitha Langforda było 12:5 dla Chimek.

W pierwszych minutach meczu widać było, że gospodarze są drużyną o wiele bardziej zgraną niż mistrzowie Polski. Chimki mają za sobą o wiele więcej spotkań o stawkę niż Asseco Prokom. W 7 minucie po rzucie za 3 Monii było 16:6 dla gospodarzy.

Dystans do gospodarzy zmniejszył nieco Ratko Varda trafiając rzuty wolne i doprowadzając do stanu 16:12 dla Chimek. W końcówce kwarty dwa wolne wykorzystał Ewing i po 10 minutach gry było 18:14 dla gospodarzy.

Początek drugiej kwarty spotkania stał pod znakiem dość nieskutecznej gry jednej i drugiej ekipy. W 13 minucie było 20:14 dla Chimek. Po szybkiej kontrze i trafieniu Aleksieja Sawrasienki na 23:14 trener Pacesas znów poprosił o czas.

Po wznowieniu gry fatalny błąd w wyprowadzaniu piłki popełnił Brown. Gdyński koszykarz popełnił drugi niesportowy faul i musiał opuścić plac gry już w 14 minucie.

Paradoksalnie gdynianie po stracie swojego podstawowego gracza zaczęli grać nieco skuteczniej. Po "trójce" Ewinga i punktach JR Giddensa było 24:19 dla Chimek.

Gospodarze skontrowali jednak niemal natychmiast i w 15 minucie prowadzili 28:21. W 17 minucie, z kolei, po akcji 2+1 Ewinga gospodarze prowadzili już tylko 31:27. a po jednym z dwóch wolnych Vardy 34:31.

Na nieco ponad minutę przed końcem pierwszej połowy na linii rzutów wolnych stanął Ewing i doprowadził do stanu 34:33 dla gospodarzy. Chimki "odskoczyło" nieco po rzucie Langforda ale do jednopunktowej różnicy doprowadził Giddens (36:35) a wynik do przerwy (37:35) ustalił trafiając wolnego Monia.

W pierwszej połowie dla gospodarzy najwięcej punktów, po 8 zdobyli: Langford i raul Lopez zaś dla mistrzów Polski Ewing zdobył 12 punktów zaś Gidden 9.

Gospodarze drugą połowę otworzyli wynikiem 6:0 i po 60 sekundach gry w 3 kwarcie było 43:35 dla Chimek. Goście z Gdyni nie pozwolili jednak na dalszę "ucieczkę" gosdarzom. Filip Widenow trafił za 3 punkty i w 23 minucie było 43:40 dla zespołu z Rosji. Druga kolejna "trójka" Bułgara dała wynik 46:43 dla gospodarzy.

W kolejnych minutach koszykarze Chimek grali skuteczniej, znów dało o sobie znać ich lepsze zgranie i niemal intuicyjne przeprowadzanie akcji na parkiecie. W 27 minucie było 55:45 a minutę później 58:48 dla gospodarzy.

W końcówce trzeciej kwarty znów ciężar zdobywania punktów dla Asseco Prokomu wzięli na siebie Ewing i Varda i 30 minucie było już tylko 60:55 dla gospodarzy, niestety gdynianie kolejny raz nie zatrzymali Sawrasienki i po trzech kwartach było 63:55 dla gospodarzy.

Na początku ostatniej kwarty Witalij Fridzon po błyskawicznej kontrze zdobył 2 punkty, wykorzystał też dodatkowy rzut wolny i Chimki wyszły na najwyższe w meczu prowadzenie 66:55. Przewagę gospodarzy szybko do rozmiarów "jednocyfrowych" zmniejszył Giddens, po 4 punktach z rzędu Amerykanina było 66:59 dla Chimek.

Gdynianie nie zamierzali się poddawać, po punktach niezwykle skocznego Giddensa w połowie ostatniej odsłony było 72:65 dla Chimek.

W 36 minucie Ewing trafił dwa rzuty wolne (74:67), później goście nieźle zagrali w obronie rozbijając dwie pod rząd akcje Chimek. Na linii rzutów wolnych stanął doświadczony Varda. Środkowy Asseco Prokomu wprawdzie nie trafił ale piłkę zebrał z obręczy Jan Hendrik Jagla.

Niemiec nie trafił spod kosza ale piłka nadal była w posiadaniu gdynian, po oddaniu jej na obwód, punkty z półdystansu zdobył Varda i w 37 minucie było 74:69 dla gospodarzy.

Po kolejnych punktach Giddensa było już tylko 74:71 dla gospodarzy i trener Chimek poprosił o czas. Po powrocie do gry najpierw Langford a później Fridzon trafili za dwa i za tzy i gospodarze uciekli gdynianom na 79:71.

Mistrzowie Polski wrócili do gry w ostatniej minucie meczu dzięki "trójce" Jagli, niestety w kolejnej akcji zamiast punktów Giddens "zarobił" piąty faul. Piłkę przejęli gospodarze i Langford po faulu Vardy wykorzystał dwa rzuty wolne (81:76).

Na 25 sekund przed końcem gry Ewing zamiast zdobyć punkty wsadem trafił jedynie w obręcz. Widenow musiał przerwać akcję gospodarzy faulem, a Fridzon trafił jednego wolnego i ustalił wynik meczu na 82:76 dla BK Chimki.

Opinie (37) 2 zablokowane

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

STOP Hejt! Przemyśl swoją opinię

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Terminarz

19.04 (nd) godz.18:00 Polpharma Starogard Gdański 0:0 mecz odwołany ASSECO ARKA Gdynia
11.04 (sob) godz.18:00 ASSECO ARKA Gdynia 0:0 mecz odwołany Anwil Włocławek
08.04 (śr) godz.18:00 King Szczecin 0:0 mecz odwołany ASSECO ARKA Gdynia
05.04 (nd) godz.18:00 MKS Dąbrowa Górnicza 0:0 mecz odwołany ASSECO ARKA Gdynia
30.03 (pon) godz.17:30 ASSECO ARKA Gdynia 0:0 mecz odwołany HydroTruck Radom
22.03 (nd) godz.17:30 ASSECO ARKA Gdynia 0:0 mecz odwołany Stelmet Enea BC Zielona Góra
18.03 (śr) godz.20:30 ASSECO ARKA Gdynia 0:0 Mecz odwołany Enea Astoria Bydgoszcz
13.03 (pt) godz.19:00 Legia Warszawa 0:0 mecz odwołany ASSECO ARKA Gdynia
06.03 (pt) godz.20:00 ASSECO ARKA Gdynia 82:75 Polski Cukier Toruń LIVE!
28.02 (pt) godz.17:45 BM Slam Stal Ostrów Wlkp. 63:62 ASSECO ARKA Gdynia

Tabela końcowa

Koszykówka - Energa Basket Liga
M Z P Bilans Pkt.
1 Stelmet Enea BC Zielona Góra
2 Start Lublin
3 Anwil Włocławek
4 ASSECO ARKA GDYNIA
5 Polski Cukier Toruń
6 TREFL SOPOT
7 Śląsk Wrocław
8 King Szczecin
9 PGE Spójnia Stargard
10 BM Slam Stal Ostrów Wielkopolski
11 Enea Astoria Bydgoszcz
12 HydroTruck Radom
13 GTK Gliwice​
14 Legia Warszawa
15 MKS Dąbrowa Górnicza
16 Polpharma Starogard
  • Sezon zakończono 18 marca 2020 roku w związku z pandemią koronawirusa. Rozgrywki były wówczas w trakcie 23. z 30. kolejek, które miały odbyć się w sezonie zasadniczym.
  • Mimo że nie wszystkie drużyny rozegrały jednakową liczbę meczów, za ostateczną uznana została tabela, która obowiązywała w momencie podjęcia decyzji o zakończeniu rozgrywek.
  • Podjęto jednocześnie decyzję, że w tym sezonie nikt nie będzie degradowany z Energa Basket Ligi.

Najwyżej oceniani

Najlepiej typujący wyniki Arki

imię i nazwisko typowań pkt. skuteczność
1. Piotr Micewicz 33 68 75.8%
2. Waldemar Gajda 33 65 72.7%
3. Tadeusz Grota 32 64 75%
4. Adrian Pobłocki 33 64 69.7%
5. Janusz Ruszkiewicz 33 63 72.7%

Relacje LIVE

zobacz wszystkie relacje »

Najczęściej czytane