Wiadomości

Polskie szczypiornistki zaczynają MŚ

okiem eksperta
Jerzy Ciepliński m.in. w Karolinie Kudłacz (nr 14) i Iwonie Niedźwiedź widzi liderki reprezentacji Polski w finałach mistrzostw świata.
Jerzy Ciepliński m.in. w Karolinie Kudłacz (nr 14) i Iwonie Niedźwiedź widzi liderki reprezentacji Polski w finałach mistrzostw świata. fot. Artur Podlewski / 058sport.pl

"Reprezentacja Polski ma potencjał sportowy. Dlatego nie powinna zadowolić się zrealizowaniem planu minimum, bo wyjście z takiej grupy jest obowiązkiem. Życzę, aby biało-czerwone powtórzyły, a nawet pobiły osiągnięcie mojej kadry z mistrzostw świata. Tylko sukces daje danej dyscyplinie popularność i pozwala jej się wyrwać ze swoistej niszy. Jestem dumny, że połowa zawodniczek z obecnej drużyny narodowej to szczypiornistki, dla których ważnym okresem w karierze była gra w gdańskim AZS AWFiS" - podkreśla Jerzy Ciepliński, który w 1997 roku poprowadził polskie piłkarki ręczne do 8. miejsca na świecie. Mecze turnieju w Serbii transmitowane będą w TVP Sport.



Jaki zakończą się dla reprezentacji Polski piłkarek ręcznych mistrzostwa świata?

znajdą się w najlepszej "4" turnieju 28%
awansują do ćwierćfinałów 33%
poprzestaną na 1/8 finału 25%
nie wyjdą z grupy 14%
zakończona Łącznie głosów: 80
Uważam, że dla Polek, które w sobotę rozpoczną finały mistrzostw świata, kluczowe będą już mecze grupowe. To one w dużej mierze rozstrzygną o powodzeniu lub nie w tym turnieju. Czym wyższe miejsce zajmiemy w pierwszej fazie rozgrywek, tym więcej możemy na mistrzostwach osiągnąć.

Obowiązkiem są wygrane nad Paragwajem i Argentyną. Wydaje się, że pierwsze miejsce w naszej grupie zajmie Norwegia, choć obecnie to również nie jest drużyna, przed którą należy kapitulować bez walki.

Siły Polski, Hiszpanii i Angoli wydają się być zbliżone. To między tymi drużynami powinna się rozstrzygnąć walka o miejsca 2-4. Należy zrobić wszystko, aby zdobyć 2. pozycję. Uniknięcie gry z dwoma czołowymi drużynami grupy D w 1/8 finału (grają w niej: Węgry, Niemcy, Rumunia, Czechy, Tunezja, Australia), da nam duże szanse na znalezienie się w ćwierćfinale

Mecze grupowe reprezentacji Polski w finałach mistrzostw świata
7 grudnia, godzina 18:00 - Paragwaj
9 grudnia, 18:00 - Hiszpania
10 grudnia, 15:45 - Angola
12 grudnia, 18:00 - Argentyna
13 grudnia, 20:15 - Norwegia


Ta kadra ma potencjał sportowy, aby zająć 8., a nawet 7. czy 6. miejsce. Życzę, aby biało-czerwone powtórzyły, a nawet pobiły osiągnięcie mojej kadry z mistrzostw świata. Tylko sukces daje danej dyscyplinie popularność i pozwala jej się wyrwać ze swoistej niszy.

Jednak abyśmy nawiązali do czołówki, weszli na pułap najlepszych reprezentacji skandynawskich czy bałkańskich, wymagana jest powtarzalność. Nie można przegrywać takich spotkań, jak niedawno w eliminacjach mistrzostw Europy u siebie z Czechami.


REPREZENTANTKI POLSKI NA FINAŁY MISTRZOSTW ŚWIATA 2013
kolejno numer klub mecze/bramki w reprezentacji
Bramkarki
1. Małgorzata GAPSKA Vistal Gdynia 64/ 1
40. Anna WYSOKIŃSKA SG BBM Bietigheim 22/ 0

Rozgrywające
5. Iwona NIEDŹWIEDŹ Vistal Gdynia 146/429
6. Karolina SIÓDMIAK Fleury Loiret Handball 54/148
14. Karolina KUDŁACZ HC Lipsk 111/605
28. Alina WOJTAS MKS Lublin 46/122
29. Karolina SEMENIUK-OLCHAWA Zagłębie Lubin 27/ 66
32. Karolina SZWED-ORNEBORG HC Lipsk 35/ 43
41. Małgorzata STASIAK Pogoń Szczecin 28/ 63
89. Kinga BYZDRA Buducnost Podgorica 94/215

Skrzydłowe
11. Kinga GRZYB Start Elbląg 176/431
21. Katarzyna KONIUSZANIEC Start Elbląg 36/ 79
33. Monika MIGAŁA Ruch Chorzów 42/ 73
55. Agnieszka JOCHYMEK Zagłębie Lubin 44/ 61

Obrotowe
4. Monika STACHOWSKA Pogoń Szczecin 71/103
77. Patrycja KULWIŃSKA Vistal Gdynia 60/ 88


Oczywiście jak każdy trener ma własne zdanie na temat tego, kto powinien grać w kadrze. Jednak trzeba zaufać sztabowi, który obecnie pracuje z reprezentacją, gdyż on jest z zawodniczkami najbliżej.

Osobiście nie wybierałbym się na taki turniej bez żadnej leworęcznej rozgrywającej. Dałbym szansę na tej pozycji 1-2 młodszym zawodniczkom, z którymi moglibyśmy wiązać nadzieje na przyszłość. Mistrzostwa to nie tylko możliwość zdobycia doświadczenia wynikającego z samej gry, ale także pod względem emocjonalnym, obycia z imprezą dużej rangi.

Z perspektywy Trójmiasta musimy pamiętać, że w reprezentacji są nie tylko trzy obecne szczypiornistki Vistalu Gdynia, ale aż osiem zawodniczek - czyli połowa kadry - to szczypiornistki, dla których ważnym okresem w karierze była gra w gdańskim AZS AWFiS. Jestem z tego dumny.

Bardzo cieszę się, że w drużynie jest Karolina Siódmiak. To nie tylko skuteczna szczypiornistka, ale także doskonale potrafi prowadzić grę w ataku.

Poza nią jest jeszcze kilka zawodniczek, które mogą być liderkami zespołu. Są dobre egzekutorki: Karolina Kudłacz, Alina WojtasIwona Niedźwiedź.

Mamy doświadczone bramkarki, a i obrotowe mają duży potencjał i nie powinny odbiegać klasą od żadnego przeciwnika, z którym przyjdzie nam się zmierzyć.

Reasumując - reprezentacja ma obowiązek nie tylko wyjścia z grupy, ale i później musi bić się o jak najwyższe miejsce. Tylko sukces daje danej dyscyplinie popularność i pozwala jej się wyrwać ze swoistej niszy. Dobry wynik potrzebny jest tym bardziej żeńskiej piłce ręcznej, bo przez ostatnie lata na międzynarodowej arenie nie mieliśmy powodów do zadowolenia.

Opinie (10) 1 zablokowana

  • Ciepliński powinien być selekcjonerem a nie jakiś Duńczyk (1)

    • 13 12

    • Doktor miał już swój czas - dziękujemy

      i to "jakiś Duńczyk awansował do MŚ

      • 3 4

  • gdzie w tv (1)

    bo na polszit sport nie widzę?

    • 0 7

    • Tvp sport

      • 5 0

  • Łączpol (3)

    Panie trenerze,zapomniał Pan,że kilka zawodniczek,grało też w Łączpolu.Nieładnie

    • 4 4

    • naucz czytac sie ze zrozumieniem (2)

      chodzi gdzie uksztaltowaly sie jako zawodniczki

      a ponadto w Laczpolu graly te same co i w AZS

      • 7 1

      • do" nauczyciela" (1)

        Nie będę Ciebie pouczał,bo to kulturalnym ludziom nie uchodzi,natomiast przypomnę,że dziewczyny również ....ukształtowały się jako zawodniczki...w Łączpolu gdzie grały przez wiele lat.Tak rozumiem język ojczysty,a Ty "nauczycielu" wyluzuj.Trzymam kciuki za dziewczyny.

        • 0 2

        • 4 sezony to wiele lat w porównaniu do bycia wychowankami klubu i grania w nim od małej dziewczynki (około 10 lat )??? proszę cię nie żartuj! Poza tym wszystkie zawodniczki z AZS przychodziły do VŁ już jako reprezentantki Polski z mniejszym lub wiekszym doświadczeniem

          • 2 0

  • Ogień, dziewczyny !!!

    Jesteśmy z wami :)

    • 4 1

  • Trener Biegler(selekcjoner męskiej reprezentacji) może pozazdrościć
    na "dziś" trenerowi Rasmusenowi.. pełnego składu, bo z tym na dziś
    u mężczyzna nie jest dobrze.. a ME za moment.
    A za dziewczyny trzymam kciuki i ŻYCZĘ woli walki od 1 do 60minuty,
    bo tylko w ten sposób, buduje się drużynę wewnątrz i na zewnątrz-wizerunkowo!
    =w oczach kibiców.

    • 3 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Plebiscyt na Ligowca Roku 2020

Relacje LIVE

zobacz wszystkie relacje »

Najczęściej czytane