Wiadomości

Co muszą zrobić koszykarki AZS UG Gdańsk, by utrzymać się w EBLK?

AZS UG

W miniony weekend koszykarki AZS Uniwersytetu wygrały po raz pierwszy w EBLK. Do końca sezonu pozostały 4 mecze, a akademiczki wciąż mają szanse na utrzymanie się w kobiecej ekstraklasie.
W miniony weekend koszykarki AZS Uniwersytetu wygrały po raz pierwszy w EBLK. Do końca sezonu pozostały 4 mecze, a akademiczki wciąż mają szanse na utrzymanie się w kobiecej ekstraklasie. fot. Mateusz Słodkowski / trojmiasto.pl

Wygrać 3 z 4 meczów i liczyć na porażki Energi Toruń. To najprostszy scenariusz, który musi się spełnić w przypadku koszykarek AZS Uniwersytetu Gdańskiego, by utrzymały się w Energa Basket Lidze Kobiet. Założeń jest jednak więcej, co pozwala akademiczkom wierzyć w upragniony cel. Pytanie tylko, czy starczy im czasu. - Trener Mirosław Orczyk jest fachowcem, zrobi wszystko, by utrzymać zespół w ekstraklasie - mówi nam Andrzej Kwaśniewski, były zawodnik Wybrzeża Gdańsk.



AZS Uniwersytet Gdański - Wisła Kraków 70:61. Relacja i oceny z pierwszego wygranego meczu



Dokładnie 4 mecze pozostały do zakończenia sezonu zasadniczego w Energa Basket Lidze Kobiet. Ze względu na niewielkie różnice punktowe, w tym czasie może jeszcze dojść do wielu przetasowań w tabeli. Na takie liczą m.in. koszykarki AZS Uniwersytetu Gdańskiego, które w miniony weekend wygrały po raz pierwszy od początku rozgrywek. Nasuwa się jednak pytanie, czy starczy im czasu na utrzymanie się w najwyższej klasie. Przypomnijmy, że do I ligi spadnie tylko ostatnia drużyna.

Teoretycznie akademiczki mogą przeskoczyć z 12. na 9. lokatę. By tak się stało musiałyby wygrać wszystkie mecze i liczyć na porażki CosinusMED Widzew Łódź, Enea AZS Poznań i Energa Toruń. Wydawać się może, że to właśnie beniaminek ma najłatwiejszy terminarz spośród całej "4".

- Nie ulega wątpliwości, że ostatnie zwycięstwo dodało skrzydeł koszykarkom AZS UG. Jestem pewien, że jeszcze bardziej uwierzyły w swój powrót, ale kluczowa będzie psychologia. Jestem o spokojny o dziewczyny z Gdańska, ale rodzi się pytanie: na ile ich rywalki poradzą sobie z presją - wyjaśnia Andrzej Kwaśniewski, były koszykarz Wybrzeża Gdańsk.

DGT Politechnika Gdańska - AZS Uniwersytet Gdański 73:70. Relacja, oceny



Tabela EBLK miejsc 9-12
kolejno mecze, zwycięstwa, porażki, bilans, punkty
9. CosinusMED Widzew Łódź  18 4 14 1248:1389 22
10. Enea AZS Poznań 18 4 14 1085:1376 22
11. Energa Toruń 18 3 15 1112:1416 21
12. AZS UG GDAŃSK 18 1 17 1096:1418 19

Terminarz
AZS Uniwersytet Gdański:
Ślęza Wrocław (wyjazd), Enea AZS Poznań (dom), Artego Bydgoszcz (w), Energa Toruń (d)

CosinusMED Widzew Łódź:
Energa Toruń (d), DGT Politechnika Gdańska (d), PolskaStrefaInwestycji Enea Gorzów Wlkp. (w), Wisła Kraków (w)

Enea AZS Poznań:
CCC Polkowice (d), AZS Uniwersytet Gdański (w), Arka Gdynia (d), Pszczółka Polski Cukier AZS UMCS Lublin (w)

Energa Toruń:
CosinusMED Widzew Łódź (w), PolskaStrefaInwestycji Enea Gorzów Wlkp. (w), CCC Polkowice (d), AZS Uniwersytet Gdański (w)


Planem "minimum" dla zespołu Mirosława Orczyka będzie wyprzedzenie 11. w tabeli Energi Toruń, do której obecnie traci 2 punkty. Łatwo więc obliczyć, że gdańszczanki musiałyby wygrać 3 z 4 meczów i jednocześnie liczyć na porażki podopiecznych Elena Shakirovy.

W przypadku takiej samej liczby zwycięstw, o kolejności będzie decydował bilans bezpośrednich pojedynków. Jako że AZS UG przegrał w pierwszym meczu 54:79, w rewanżu musiałby wygrać różnicą przynajmniej 26 "oczek". Co ciekawe, wszystko może rozstrzygnąć się w ostatniej kolejce, gdy obie ekipy staną na przeciw siebie w hali 100-lecia.

- Trener Mirosław Orczyk jest fachowcem i zrobi wszystko, by ten zespół utrzymać w ekstraklasie. O tym, kto pozostanie w EBLK, zadecydować mogą niuanse. Końcówka sezonu to czas, gdy wszyscy analizują, liczą, ale o decydującym rezultacie może przesądzić dyspozycja dnia czy łut szczęścia, a [ponadto trzeba pamiętać, że kobieta zmienną jest - dodaje Kwaśniewski.

Czy Gdańsk potrzebuje dwóch drużyn koszykarek? Krzysztof Koziorowicz komentuje



Gdańszczanki mogą wyprzedzić Eneę AZS Poznań, przy założeniu, że ta nie wygra ani jednego meczu. To właśnie poznanianki mają teoretycznie najtrudniejszy rozkład gier, a ponadto zmierzą się właśnie z AZS UG na wyjeździe. Przy założeniu, że obie drużyny, będą miały tyle po tyle samo wygranych, znów będzie liczył się bilans bezpośrednich starć, dlatego akademiczki powinny wygrać różnicą przynajmniej 4 punktów w 20. kolejce.

Ciężko oczekiwać, że gdańszczanki wyprzedzą CosinusMED Widzew Łódź, który aspiruje do gry w fazie play-off. Jako, że podopieczne Mirosława Orczyka przegrały oba spotkania z łodziankami, musiałyby liczyć na ich same porażki, a same wygrywać do końca sezonu.

AZS Uniwersytet Gdański utrzyma się, jeśli:

  • wygra przynajmniej 3 mecze, a Energa Toruń przegra 4
  • wygra przynajmniej 2 mecze, a Energa Toruń przegra 4, z czego 1 różnicą 26 punktów z Energą Toruń
  • wygra 4 mecze, a Enea AZS Poznań przegra 4
  • wygra 4 mecze, a Enea AZS Poznań przegra 3, z czego 1 różnicą 4 punktów z AZS UG


Tabela po 18 kolejkach

Koszykówka - Energa Basket Liga Kobiet
Drużyny M Z P Bilans Pkt.
1 ARKA GDYNIA 18 18 0 1418:1083 36
2 Artego Bydgoszcz 18 15 3 1417:1154 33
3 PolskaStrefaInwestycji Enea Gorzów Wlkp. 18 14 4 1494:1225 32
4 Pszczółka Polski Cukier AZS UMCS Lublin 18 12 6 1329:1240 30
5 CCC Polkowice 18 11 7 1371:1158 29
6 KS Ślęza Wrocław 18 10 8 1247:1111 28
7 Wisła Kraków 18 9 9 1182:1177 27
8 DGT POLITECHNIKA GDAŃSKA 18 7 11 1169:1421 25
9 CosinusMED Widzew Łódź 18 4 14 1248:1389 22
10 Enea AZS Poznań 18 4 14 1085:1376 22
11 Energa Toruń 18 3 15 1112:1416 21
12 AZS UNIWERSYTET GDAŃSKI 18 1 17 1096:1418 19

W sezonie zasadniczym każdy z każdym mecz i rewanż. Drużyny, które zajmą miejsca 1-8, będą uczestniczyć w play-off. Pozostałe kończą rozgrywki, a zespół z 12. miejsca jest degradowany.

Tabela wprowadzona: 2020-02-23

aktualna tabela »

Wyniki 18 kolejki:

  • ARKA GDYNIA - DGT POLITECHNIKA GDAŃSKA 101:48 (25:16, 26:10, 22:9, 28:13)
  • AZS UNIWERSYTET GDAŃSKI - Wisła Kraków 71:60 (22:13, 10:15, 17:13, 22:19)
  • PolskaStrefaInwestycji Enea Gorzów Wlkp - Enea AZS Poznań 85:42 (12:14, 29:11, 24:11, 20:6)
  • CosinusMED Widzew Łódź - Pszczółka Polski-Cukier AZS-UMCS Lublin 81:89 (19:19, 23:25, 12:22, 27:23)
  • Energa Toruń - Artego Bydgoszcz 76:94 (15:21, 21:26, 19:25, 21:22)
  • CCC Polkowice - Ślęza Wrocław 84:76 (23:14, 19:18, 12:19, 30:25)

Opinie (18)

  • (2)

    O czym Ty człowieku marzysz .Ten zespół miałby dzisiaj problemy w I lidze a w E-Klasie jest po prostu pośmiewiskiem.Nawet dla zdowia psychicznego tych dziewczyn nie powinny one grać na najwyższym szczeblu ..i to jeszcze długo.

    • 9 18

    • (1)

      W I lidze to one były hegemonem - i to w 100% w polskim składzie. Były szybsze, sprytniejsze, skuteczniejsze, itp. w zasadzie od wszystkich. Po prostu taka jest różnica między I ligą a najwyższą klasą rozgrywkową.

      Natomiast nie mam pojęcia, dlaczego ten zespół miałby mieć teraz problemy w I lidze? Chętnie poznałbym jakieś uzasadnienie...
      Poza tym po wzmocnieniach gra AZS UG na pewno nie jest pośmiewiskiem. One przez 3,5 kwarty toczyły wyrównany bój z Gdynią (w Gdyni), rzucając liderowi więcej punktów niż jakakolwiek inna drużyna w BLK w tym sezonie, były o włos od zwycięstwa z Lublinem i wygrały z Wisła Kraków. Gdyby od początku sezonu grały w takim składzie, byłyby teraz w zupełnie innym miejscu tabeli.
      I żeby była jasność - ja też uważam, że szanse na utrzymanie są tylko iluzoryczne :(

      • 11 3

      • Ten zespół jest zupełnie inny

        od tego, który wywalczył awans jak i dostawał w plecy przez większość sezonu. Teraz grają w porywach 2-3 polskie zawodniczki i to krótko co przypomina szczurkową Arkę.

        Po ewentualnym spadku na pewno nie będzie zagranicznego zaciągu bo ten kosztuje i na tym poziomie jest zupełnie zbędny. Pytanie kto zostanie.

        • 5 3

  • Sport&Show&Biznes

    Za późno wzięli się za transfery.Szkoda kilkunastu kolejek.Dzisiejszy skład jest na podium.

    • 5 5

  • Taka jest moja opinia: (2)

    pragnę "podziękować" preziowi donatowi palicośtam za budowę i organizację tego składu (niestety węgla i papy), to że "kupił" po sylwestrze zagraniczne to jak wyłączenie rozgrzanego żelazka na koszuli. ten maluszek - kuleczka cytując filmowy tekst: "nie nadaje się do sportu" robota tego prezia przynosi WSTYD miastu Gdańsk (tylko 1 mecz zagrały w Gdańsku, i to dzięki politechnice gdańskiej), wstyd sportowy dla mojej uczelni.

    • 7 13

    • Akurat Uniwersytet Gdański ma również jednostki w Sopocie - od hali, w ktorej grają teraz koszykarki, dzieli je max. jakiś kilometr... Ale mówiąc poważne, czy to naprawdę taki problem, ze grają w Sopocie? Rozumiem, gdyby grały w Tczewie albo Starogardzie Gd., ale w Sopocie??
      Zresztą gdzie miały grać w Gdańsku? Na Kolobrzeskiej?
      Zgdadzam sie odnosnie zbyt późnych wzmocnień...

      • 6 3

    • Wstyd

      To twój poziom wypowiedzi, zupełnie niezrozumiały. ty naprawdę masz wyższe wykształcenie?!

      A potem się dziwić, że po UG praca w Biedronce czy Lidlu na kasie....

      • 9 1

  • (5)

    Po co te wszystkie obliczenia? Jest jeszcze dzika karta do kupienia.

    • 5 4

    • (4)

      W PG dwie zagraniczne zawodniczki, w AZS dwie Polki, taki szczegół. Po co szkolić? Można kupić.

      • 6 4

      • (1)

        W PG cztery zagraniczne, w UG pięć, to tak w gwoli ścisłości...

        • 1 5

        • A która to czwarta ? Od dzisiaj dwie.

          • 2 1

      • JW (1)

        A ile w PG wychowanek????

        • 0 3

        • Szkoli od liceum, ciężko wychowanki.

          • 2 0

  • Scenariusze

    Trzeci i czwarty scenariusz raczej nierealny ( Bydgoszcz raczej za silna) . W przypadku pierwszego dziewczyny musiałyby wygrać we Wrocławiu (też trudne) lub wspomnianej Bydgoszczy.
    Najbardziej szkoda teraz meczu w Toruniu,aż tak wysoko przegranego...

    • 4 0

  • Donat Donat (1)

    Awans zespołu do EBLK został wywalczony ciężką pracą dziewczyn, które doskonale rozumiały sie z trenerem, a ten nie przeszkadzał im w realizacji gry i spełnianiu marzeń. Niestety latem za zarządzanie klubem wziął sie człowiek nie mający pomysłu, a przede wszystkim wiedzy jak budować zespół. Opóźnione przygotowania do sezonu, brak wzmocnień i wywalanie kasy zamożnego sponsora w błoto to jego główne osiągnięcia. Reasumując - szansa na utrzymanie jest ale przede wszystkim jest kasa na dziką kartę. Cały sezon i poczynania tego nieudacznika w okularach o imieniu kojarzącym sie z tłustym czwartkiem zachęcają do stworzenia poradnika jak nie zarządzać w sporcie. Życzę powodzenia! Utrzymanie będzie sukcesem zawodniczek, spadek zasługą prezesa!

    • 5 5

    • Nie lubię jak goście bez dorobku dyskwalifikują,

      • 5 0

  • Ale tak szczerze niech mi ktoś powie, jaki jest sens istnienia zespołu z "Akademicki" w nazwie, w którym nie ma studentek?

    Mało tego - w meczu w zasadzie gra jedna Polka.

    • 4 7

  • Nie

    Nie

    • 0 3

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.