Wiadomości

Coś dla wielbicieli samolotów, podwodnego świata, kina i domatorów. Jak rodzinnie spędzić weekend?

W domu dzieci się nie nudzą, wystarczy odpowiednio zaplanować ten czas.
W domu dzieci się nie nudzą, wystarczy odpowiednio zaplanować ten czas. fot. 123rf.com/123kikovic

Za oknem prawdziwa jesień, która nie zawsze zachęca do wyjścia. To oznacza, że można spędzić trochę czasu w domu. Jak zawsze przygotowaliśmy dla was kilka propozycji, jak spędzić sobotę i niedzielę - jest coś dla ciekawych świata, nauki i lubiących aktywność. Osobom, które wolą zostać w domu, też podpowiadamy, jak zorganizować czas, by dzieci się nie nudziły.




Imprezy dla dzieci w naszym kalendarzu


Warsztaty z Boeingiem



Myślicie, że wielkie odkrycia naukowe są tylko dla naukowców? Podczas Kosmicznego weekenduHevelianum też możecie zostać astronautą. Wasze zadanie to pomóc NASA odnaleźć dziewiątą planetę, asteroidę zagrażającą Ziemi, czy ślad nowej, nieznanej cząstki, pracując na autentycznych danych z teleskopów i satelit kosmicznych. Dodatkowo z pomocą pracowników firmy Boeing zbudujecie model samolotu i zobaczycie, co jest potrzebne, by wznieść się w przestworza. Samolot oczywiście wraca z wami do domu. Sobota i niedziela, godz. 12-13, 14-15, 16-17, bilety 25 zł.

Place i sale zabaw dla dzieci


Śladami mieszkańców mórz, oceanów i jezior



Jak wygląda życie pod wodą? Żeby zrozumieć, co dzieje się w środowisku wodnym, warto jest myśleć o nim jako o jednym systemie, jednym organizmie. Dni Edukacji Morskiej to okazja do lepszego poznania tej części świata przyrody, która zajmuje ponad 70 proc. naszej planety. Akwarium Gdyńskie przygotowało trzy tematy warsztatów:

  1. Warsztaty (wody słodkie): Śladami mieszkańców tropikalnych rzek i jezior - w trakcie gry uczestnicy zapoznają się między innymi z supermocami" zwierząt, takich jak: strętwy, aksolotle czy ślepczyki. Dowiedzą się także, jakie formy obrony przed drapieżnikami stosują ryby Amazonii. Po dotarciu do mety gości czeka wyprawa wraz z przewodniczką do jednej z sal, w której będą mieli możliwość spotkania zwierząt słodkowodnych.
  2. Warsztaty (wody słonawe): Równowaga to podstawa - Bałtyk - tu czeka na was spora dawka obserwacji mikroskopowych wybranych, rodzimych małży, skorupiaków i ryb, a także gatunków obcych, z którymi czasem stykamy się na plażach. Jak na siebie wpływają? Jaka jest rola człowieka w trwałości sieci pokarmowych w Morzu Bałtyckim? Podsumowaniem jest wizyta z edukatorem na ekspozycji Akwarium Gdyńskiego, w Sali Zostera, gdzie w zbiornikach znajdziemy żywych mieszkańców naszego morza.
  3. Warsztaty (wody słone): Po stronie rafy - czy powstrzymanie zniszczenia raf koralowych to problem, który dotyczy jedynie Australii i Meksyku, państw, u brzegów których zlokalizowane są największe tego typu miejsca siedliskotwórcze? Warsztaty o gasnącym życiu, globalnym znaczeniu oraz sposobach ratowania raf koralowych, zakończone próbą rozpoznania organizmów m.in. na podstawie barwy, kształtu i koralitów (szkieletów pozostawionych przez polipy).

Wszystkie tematy warsztatów przygotowane są dla osób w każdym wieku.Sobota-niedziela, godz. 10:30-14:00 (każdy warsztat w tym czasie odbywa się trzy razy), Obowiązkowe zapisy: +48 587 326 620, e-mail: akwarium.edukacja@mir.gdynia.pl, bilety 17-25 zł.

Kina w Trójmieście


mat. prasowe

Filmowy poranek



Przyjaciele Treflika to nowy cykl poranków filmowych w Gdyńskim Centrum Filmowym, dostosowanych do różnych dziecięcych potrzeb.
️️️W trzech salach kinowych równolegle zobaczyć możecie te same odcinki polskiej serii animowanej "Rodzina Treflików", ale w trzech odmiennych formułach: klasycznego seansu filmowego, pokazu w Kinie Przyjaznym Sensorycznie, projekcji uzupełnionej o tłumaczenie w języku migowym.

Kino Przyjazne Sensorycznie to pokazy filmowe dedykowane dzieciom ze spektrum autyzmu. W sali kinowej światło jest nie do końca wygaszone, a dźwięk przyciszony. Widzowie mogą przemieszczać się po sali.

W tę sobotę zobaczycie: "Na tropie skarbu", "Zaginiony Treflik", "Syrenka", "Kwiat paproci", "Babski Wieczór" i "Buty". Sobota, godz. 10:00, bilet 15 zł.

Rodzinne gry parkowe na orientację



Jeśli lubicie chodzić z mapą lub biegać na świeżym powietrzu, to świetna okazja do sprawdzenia swoich możliwości, nie wyjeżdżając za miasto, bo impreza rozgrywa się na terenie trójmiejskiego parku. Bractwo Przygody Almanak zaprasza do udziału w zabawie z cyklu "Rodzinne Gry Parkowe na Orientację" - sezon 9, epizod 17.

To bardzo dobra okazja, aby wybrać się na spacer całą rodziną - z dzieckiem, a nawet z babcią, bo przede wszystkim liczy się dobra zabawa na świeżym powietrzu. Zawody mają charakter edukacyjny i popularyzujący nawigację w terenie oraz czytanie mapy. Teren jest łatwy w orientacji, bezpieczny i bardzo ciekawy pod względem krajoznawczym, jak i przyrodniczym. Za każdym razem organizator tłumaczy zasady i odpowiada na każde nurtujące uczestników pytania. Niedziela, godz. 9:30-14:00, bilety do trzeciego roku życia - 1 zł, dzieci w wieku powyżej 3 do 12 lat - 5 zł, młodzież w wieku powyżej 12 do 20 lat - 10 zł, dorośli powyżej 20 roku życia - 15 zł.

Mamy też propozycję dla tych, którzy wolą zostać w domu:



Warsztaty kreatywne

Wykorzystajcie to, co macie domu, i świetnie się bawcie podczas własnych warsztatów plastycznych i naukowych.

Jak zrobić domową ciastolinę? Potrzebujemy: wody, mąki pszennej, soli, oleju roślinnego, kwasku cytrynowego i opcjonalnie barwnika spożywczego oraz barwnika spożywczego (na pewno macie jakiś na dnie kuchennej szuflady). Proporcje to: 2 szklanki mąki, 1 szklanka soli, 2 szklanki ciepłej wody, 2 łyżki oleju, 1 łyżka kwasku oraz opcjonalnie aromat i barwnik spożywczy. Mąkę, sól, wodę, olej, kwasek i aromat trzeba dokładnie wymieszać w garnku (można zmiksować), potem podgrzać na wolnym ogniu, mieszając drewnianą łyżką. Ciepłą ciastolinę wyrabia się na stolnicy, jeśli macie barwniki spożywcze, podzielcie ją na tyle części, ile kolorów chcecie uzyskać, dodajcie je i wyrabiajcie, aż uzyskacie jednolity kolor. Gotowe. Można ją formować w dowolne kształty, do rzeźbienia w niej można użyć nożyków do masła czy widelców. Wszystko na pewno macie w domu. Przechowujcie ją w zamkniętym naczyniu, a posłuży wam na dłużej.

Drugi pomysł na zabawę to zrobienie cieczy nienewtonowskiej. Co to jest? To ciecz, która pod wpływem nacisku zmienia swoje właściwości i twardnieje. To świetna zabawa dla dłoni i co najważniejsze - potrafi zająć dzieci na dłuższy czas. Ciecz można zrobić w misce, a potem wlać ją na tacę lub do jakiegoś płaskiego naczynia, albo - sama to wypróbowałam - wylać na stół kuchenny i na nim bawić się do woli. Nie jest bardzo trudna do sprzątnięcia, więc można sobie pozwolić na odrobinę szaleństwa. Potrzebujemy tylko mąki ziemniaczanej i wody. Jeśli chcemy wypełnić niewielkie naczynie, wystarczy 150 g mąki, ale tak naprawdę wsypmy tyle mąki, ile chcecie, i dolewajcie wody do uzyskania płynnej konsystencji. Powstanie biała ciecz, jeśli chcecie ją ubarwić (będzie trochę więcej sprzątania), to dodajcie barwniki spożywcze lub paski bibuły, które ją zafarbują.

fot. 123rf.com/ Cathy Yeulet
Warsztaty kulinarne

To jest ten czas, kiedy zamiast wyganiać dzieci z kuchni, możecie je zaprosić do wspólnego gotowania lub pieczenia. Mamy dla was przepis na naprawdę proste ciasteczka. Składniki na pewno macie w domu. Potrzebujecie: 120 g masła, 3 łyżki cukru pudru, 150 g mąki pszennej, opcjonalnie: aromat waniliowy. Wszystkie składniki trzeba szybko zagnieść i wyrobić, można również zmiksować w malakserze. Pozostaje uformować kulę, spłaszczyć, owinąć folią spożywczą i schłodzić w lodówce przez około 30 minut. Po tym czasie ciasto rozwałkować i wykrajać np. szklanką albo własnoręcznie tworzyć ciekawe kształty. Piec około 15 minut w temperaturze 200 stopni Celsjusza. Smacznego!

Opinie (12) 3 zablokowane

  • Filmowy weekend

    Polecam przede wszystkim film "Maska"

    • 10 1

  • Coś tu nie gra.. (1)

    Z rodziną tylko i wyłącznie w atomowym bunkrze z filtrami powietrznymi z planety Diuna.

    Wszelakie media dookoła sieją spustoszenie informacjami na temat wirusa strasząc nas konsekwencjami. A tu nagle bach.. '' Jak rodzinnie spędzić weekend? '' To w końcu jest ten wirus czy go nie ma ?? Pandemia, dzielenie na strefy ?? Raporty, obostrzenia i inne nakazy ? To wszystko nie ma sensu. Zacznijmy normalnie żyć!!!!!!!!!!!!!!!!!

    • 15 3

    • jest pandemia ludzie chorują i umierają.
      wyznaczyć strefy bezpieczeństwa.
      pozamykać kulturę i sztukę
      zostań w domu
      wychodź tylko z psem kupe ewentualnie po coś do jedzenia
      karmicie nas kłamstwem

      • 3 3

  • Koronawirus!

    • 4 0

  • Serio?

    Promujecie aktywnosci w zatłoczonych pomieszczeniach zamknietych? Nikt o zdrowych zmysłach nie powinien w nich uczestniczyć...

    • 16 4

  • (1)

    To chyba jakś żart? Poziom dziennikarstwa na tym lokalnym portaliku od dawna odbiega od pożądanego ale polecać rodzinne spendy w zaludnionych przestrzeniach publicznych w dobie szalejącego Coronavirusa to chyba jawna prowokacja???

    • 6 3

    • Darmowa reklama siedzieć w domu i cisza

      • 0 0

  • O co chodzi?

    Środek pandemii, a Wy takie coś? Dlatego od początku w ten cyrk nie wierzę!!!!

    • 7 2

  • Polecam rodzinom, żeby zaczęły się zachowywać jak ludzie (2)

    Nie skakać po mieszkaniach jak małpy. Nie jesteście sami. Wszyscy mamy problem z powodu pandemii, a przez Was nie da się odpocząć. Stukacie, walicie, aż się sufity trzęsą i jeszcze zero kultury osobistej. W dziczy powinniście mieszkać nie wśród ludzi. I zapamiętajcie sobie. Po mieszkaniu się nie biega.

    • 2 2

    • (1)

      Ja z tych co lubią biegać na bieżni, robić pranie w nocy i sprzątać ziemie z kwiatka odkurzaczem o 23 itp - poł życia myślałam o innych i nie mogłam swobodnie żyć jak lubię - ale kupiłam hektar za granicami miasta i robię sobie co chce. Mieszkanie w bloku to udręka niestety, ale gdybym na etacie pracowała na dolnym tarasie to innego wyjścia nie ma. Trzymajcie się blokersi!

      • 1 0

      • No to niech te patologiczne rodziny też się dostosują

        do normalnych zasad albo kupią hektar i wynocha!

        • 0 0

  • Właśnie wróciliśmy z mega fajnego wypadu na Kaszuby. Nie podam nazwy hotelu, bo nie wolno robić kryptoreklamy.

    Wczoraj rodzinna zabawa na basenie, dzisiaj śniadanko, znowu basen, lunch i kręgle, obiad z deserem i super atmosfera. Dużo gości z Holandii i Niemiec, normalna atmosfera, żadnego terroru maseczkowego. Jak odpoczynek weekendowy, to tylko z dala od miasta.

    • 3 1

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Relacje LIVE

zobacz wszystkie relacje »

Najczęściej czytane